Gminy wypłacają już pierwsze zasiłki dla rodzin, które najbardziej ucierpiały z powodu powodzi.
Publikacja: 30 czerwca 2009, 03:00 Aktualizacja: 30 czerwca 2009, 11:05
Wszystkie rodziny, które zostały poszkodowane w wyniku powodzi, mają prawo do zasiłku celowego. Zgodnie z art. 40 ustawy z 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej (Dz.U. nr. 115, poz. 728), zasiłek celowy przysługuje osobie lub rodzinie, które poniosły straty w wyniku zdarzenia losowego. Może być też przyznany w sytuacji klęski żywiołowej lub ekologicznej. Wypłata tego świadczenia należy do zadań zleconych gminie, na które otrzymuje środki z budżetu. Zasiłek celowy nie podlega zwrotowi i jest przyznawany niezależnie od kryterium dochodowego warunkującego przyznawanie świadczeń w pomocy społecznej, które wynosi 351 zł na osobę w rodzinie lub 477 dla osoby samotnie gospodarującej.
Większość gmin, których mieszkańcy zostali poszkodowani przez powódź, już zaczęła wypłatę zasiłków.
– Otrzymaliśmy pierwszą część pieniędzy z rezerwy urzędu wojewódzkiego. Zasiłki wynoszą od 1 tys. do 6 tys. zł w zależności od wielkości zniszczeń – mówi Joanna Jordan, kierownik Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Ropczycach.
Taką wielkość zasiłku celowego przewidział rząd, ale premier Donald Tusk zapowiedział, że dla niektórych osób doraźna pomoc może być wyższa.
Dodatkowo gmina zapewnia ciepłe posiłki dla poszkodowanych w stołówce w prowadzonej przez MGOPS.
Zarówno w Ropczycach, jak i Kłodzku ośrodki pomocy społecznej działają bez przerwy, bo pracownicy socjalni przed wypłaceniem pieniędzy muszą sprawdzić w terenie, jaka jest sytuacja każdej osoby starającej się o zasiłek.
– Przeprowadzenie wywiadu środowiskowego jest wymogiem ustawowym. Mamy dużą liczbę osób, które poniosły ogromne straty materialne, do nich trafi na pewno maksymalna wysokość zasiłku – mówi Małgorzata Pijanowska, kierownik OPS w Kłodzku.
Jak szacuje wójt gminy Kłodzko Ryszard Niebieszczański, który na razie na zasiłki przeznaczył pieniądze ze swojego budżetu, po pomoc może zgłosić się nawet 500 rodzin.
Zgodnie z zapowiedziami rządu do gmin ma trafić 65 mln zł z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz 100 mln zł z rezerwy celowej budżetu. Dodatkowe pieniądze przeznaczone na remonty w zniszczonych szkołach przekaże też prezydent Lech Kaczyński.
1: sabina z IP: 79.190.164.* (2009-06-30 08:03)
moim zdaniem to za mało, bo ludzie stracili dorobek całego życia
2: Adam z IP: 79.190.116.* (2009-06-30 08:55)
Cimoszewicz kiedyś dobrze powiedział : Trzeba się było ubezpieczyć. Państwo to nie zakład ubezpieczeniowy. Nie można w ten sposób wybiórczo traktować pewnej grupy ludzi a innym np w przypadku pożaru mieszkania z jakiegoś tam innego powodu nic nie dać. To jest niezgodne z Konstytucją.
3: dąb z IP: 83.10.234.* (2009-06-30 09:03)
Moim zdaniem ludzie sami są sobie winni, skoro stawiają domy w miejscach o których dobrze wiedzą, że jest zagrożone sesonowymi powodziami, a teraz jeszcze dostaną pieniądze podatników którymi pokryją skutki własnej głupoty. Co za kraj...
4: Lepiej późno niż wcale. z IP: 91.208.150.* (2009-06-30 09:37)
Czy teraz Tusk przystąpi do realizacji projektów złożonych przez PIS, a dotyczących pozyskania funduszy z UE na ochronę przed powodziami?
5: sąb z IP: 83.10.234.* (2009-06-30 10:37)
Jaką ochronę przed powodziami, rzeki wylewają od wieków, dzięki czemu mamy żyzne pola. Nikt tym ludziom nie kazał stawiac domów na terenach zagrożonych, robią to na własną odpowiedzialność i w pełnym zakresie powinni za to odpowiadać.
6: Do 5 z IP: 91.208.150.* (2009-06-30 14:23)
Państwo powinno chronić swoich obywateli, a nie pozostawiać samych sobie. Płacimy podatki na organizację m. innymi tej pomocy, a nie za granie w piłkę nożną przed kamerami.
W państwach cywilizowanych rzeki są uregulowane, przybór wód jest regulowany - nie pozostawiony na żywioł.
Do 31 maja dorabiający do zasiłków i świadczeń przedemerytalnych muszą rozliczyć się z ZUS

Świadczenia przysługujące rolnikom, którzy przekazali gospodarstwo rolne w zamian za unijne renty strukturalne, są stałej wysokości i nie mogą być podwyższane, tak jak inne świadczenia wypłacane przez KRUS.