Wszystkie rodziny, które zostały poszkodowane w wyniku powodzi, mają prawo do zasiłku celowego. Zgodnie z art. 40 ustawy z 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej (Dz.U. nr. 115, poz. 728), zasiłek celowy przysługuje osobie lub rodzinie, które poniosły straty w wyniku zdarzenia losowego. Może być też przyznany w sytuacji klęski żywiołowej lub ekologicznej. Wypłata tego świadczenia należy do zadań zleconych gminie, na które otrzymuje środki z budżetu. Zasiłek celowy nie podlega zwrotowi i jest przyznawany niezależnie od kryterium dochodowego warunkującego przyznawanie świadczeń w pomocy społecznej, które wynosi 351 zł na osobę w rodzinie lub 477 dla osoby samotnie gospodarującej.

Większość gmin, których mieszkańcy zostali poszkodowani przez powódź, już zaczęła wypłatę zasiłków.

– Otrzymaliśmy pierwszą część pieniędzy z rezerwy urzędu wojewódzkiego. Zasiłki wynoszą od 1 tys. do 6 tys. zł w zależności od wielkości zniszczeń – mówi Joanna Jordan, kierownik Miejsko-Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Ropczycach.

Taką wielkość zasiłku celowego przewidział rząd, ale premier Donald Tusk zapowiedział, że dla niektórych osób doraźna pomoc może być wyższa.

Dodatkowo gmina zapewnia ciepłe posiłki dla poszkodowanych w stołówce w prowadzonej przez MGOPS.

Zarówno w Ropczycach, jak i Kłodzku ośrodki pomocy społecznej działają bez przerwy, bo pracownicy socjalni przed wypłaceniem pieniędzy muszą sprawdzić w terenie, jaka jest sytuacja każdej osoby starającej się o zasiłek.

– Przeprowadzenie wywiadu środowiskowego jest wymogiem ustawowym. Mamy dużą liczbę osób, które poniosły ogromne straty materialne, do nich trafi na pewno maksymalna wysokość zasiłku – mówi Małgorzata Pijanowska, kierownik OPS w Kłodzku.

Jak szacuje wójt gminy Kłodzko Ryszard Niebieszczański, który na razie na zasiłki przeznaczył pieniądze ze swojego budżetu, po pomoc może zgłosić się nawet 500 rodzin.

Zgodnie z zapowiedziami rządu do gmin ma trafić 65 mln zł z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz 100 mln zł z rezerwy celowej budżetu. Dodatkowe pieniądze przeznaczone na remonty w zniszczonych szkołach przekaże też prezydent Lech Kaczyński.