Trzeba pamiętać, że obowiązek wyboru OFE dotyczy wyłącznie osób, które rozpoczynają odprowadzać do ZUS składkę emerytalną. Często zapominają o tym na przykład studenci i uczniowie do 26. roku życia, którzy pracują na podstawie umowy zlecenia lub umowy o dzieło. Ich zleceniobiorca nie odprowadza za nich najczęściej do ZUS składki emerytalnej, a więc nie muszą podpisywać umowy z funduszem.

Każda osoba, która zacznie pracować, powinna formalnie wybrać jeden z działających funduszy w ciągu siedmiu dni od podjęcia zatrudnienia. Tak stanowią przepisy. W praktyce jednak liczy się, aby zrobić to do 10 stycznia lub 10 lipca. To właśnie taka data musi widnieć na umowie, aby uniknąć losowania.

Jeśli osoba wchodząca na rynek pracy i rozpoczynająca opłacanie składki emerytalnej nie wybierze OFE, ZUS wzywa ją listownie do dokonania takiego wyboru. Jeśli mimo tego osoba taka nie wybierze funduszu, trafia do któregoś z nich w wyniku losowania. Te odbywają się dwa razy w roku – na koniec stycznia i lipca. To właśnie dlatego ważne jest, aby zawrzeć umowę z OFE najpóźniej do 10 dnia miesiąca, w którym odbywa się losowanie. To powoduje, że fundusz, z którym jest podpisana umowa, zgłasza do ZUS taką osobę jako swojego członka. Wtedy ZUS, który wcześniej otrzymał informację z firmy zatrudniającej pracownika, że jest za niego opłacana składka emerytalna i wyznaczył go do losowania, nie będzie wyznaczał mu funduszu.

Osoby, w drodze losowania, są przydzielane przez ZUS do tych funduszy, które zarządzają mniej niż 10 proc. aktywów netto wszystkich OFE i w ogłaszanych przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) rankingach nieźle wypadają pod względem inwestowania środkami przyszłych emerytów. Chodzi o to, aby w dwóch ostatnich rankingach ogłaszanych przez KNF (są publikowane na koniec marca i września) uzyskały stopy zwrotu wyższe niż tzw. średnie ważone stopy zwrotu.

Do tej pory, od 1999 roku, w ten sposób do funduszy trafiło już ponad 1,17 mln osób. Tym razem, w lipcu tego roku, osoby mające obowiązek wyboru OFE, które tego nie zrobią, trafią do jednego z sześciu funduszy. Będą to OFE AIG, Allianz, AXA, Generali, Pekao i Pocztylion.

Po przeprowadzeniu losowania ZUS zawiadamia o jego wyniku zarówno osobę zainteresowaną, jak i OFE, do której trafiła. Po otrzymaniu takiego zawiadomienia fundusz wzywa nowego członka do wskazania osób uprawnionych do wypłaty środków zgromadzonych w funduszu po jego śmierci i złożenia oświadczenia o stosunkach majątkowych istniejących między nim a małżonkiem. Odpowiedź na to wezwanie i dokładne sprawdzenie danych identyfikacyjnych, które przesyła OFE, daje klientowi gwarancję maksymalnego uproszczenia procedur związanych z wypłatą środków na wypadek jego śmierci i usprawnia (w przypadku niezgodności w danych) przekazywanie kolejnych składek przez ZUS.

Zaniechanie samodzielnego wyboru otwartego funduszu emerytalnego może wiązać się ze stratami finansowymi.

ZUS dzieli składkę emerytalną na dwie części od samego początku, kiedy wpływają do niego pieniądze emerytalne za osobę urodzoną w 1969 roku lub później. Zapisuje część należnej mu składki na indywidualnym koncie w ZUS, a składkę należną OFE deponuje na nieoprocentowanym rachunku. Tam pieniądze te czekają albo na samodzielny wybór OFE przez ubezpieczonego, albo na wynik losowania. W niektórych przypadkach mogą więc leżeć na rachunku przez sześć miesięcy. A to oznacza, że ubezpieczony może ponieść straty z tego tytułu, że pieniądze te nie są w tym czasie inwestowane przez OFE.

Osoba, która samodzielnie nie wybierze OFE, musi też liczyć się z kosztami, gdy wybrany w drodze losowania fundusz nie będzie jej odpowiadać, i postanowi go zmienić. Jeśli będzie chciała to zrobić przed upływem dwóch lat, zapłaci za zmianę z własnej kieszeni. W pierwszym roku opłata wynosi 160 zł, w drugim 80 zł. Zmiana wiąże się także z koniecznością dopełnienia biurokratycznych formalności. Aby jej dokonać, trzeba podpisać umowę z nowym funduszem i zawiadomić dotychczasowy fundusz o rozwiązaniu umowy. Co więcej, zmiana może wiązać się z koniecznością zapłacenia wyższej prowizji od składki w nowym OFE (patrz niżej).

Kto może, musi i nie należy do OFE

Nowy, obowiązujący od 1999 roku system emerytalny, podzielił ubezpieczonych ze względu na możliwość i obowiązek przynależności do OFE, na trzy grupy:

● obowiązkowo do nowego systemu weszły i mają obowiązek wchodzić osoby urodzone w 1969 r. lub później. Wiązało się to i wiąże z koniecznością wyboru przez nich OFE. Ci, którzy pracowali w momencie startu reformy, mieli na to czas do końca września 1999 r., a nowo zatrudnieni muszą dokonać takiego wyboru w ciągu 7 dni od daty powstania obowiązku ubezpieczenia,

● osoby urodzone w latach 1949–1968 (z wyjątkiem osób pobierających emeryturę) mogły przystąpić do OFE i miały na to czas do końca 1999 roku. W przypadku niezawarcia umowy z funduszem pozostawały w starym systemie. Istnieje jednak dla tych osób możliwość przystąpienia do II filaru po tym terminie, gdy: nie podlegały obowiązkowi ubezpieczeń społecznych w 1999 roku, przystąpiły do OFE w ciągu 6 miesięcy od dnia powstania takiego obowiązku oraz w tym dniu nie przekroczyły 50 lat,

● osoby urodzone w 1948 lub wcześniej pozostały w starym systemie emerytalnym. Nie mogą wybrać OFE, a ich świadczenia są im przyznawane na starych zasadach.


Podstawa prawna

● Ustawa z 28 sierpnia 1997 r. o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych (Dz.U. z 2004 r., nr 159, poz. 1667 z późn. zm.).

● Ustawa z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (t.j. Dz.U. z 2007 r. nr 11, poz. 74 z późn. zm.).