Unijny program "szklanka mleka" ma promować spożycie tego produktu przez dzieci. W Polsce działa on od 2004 r., ale rozwinął się w 2007 roku, po wprowadzeniu dopłat z budżetu krajowego. Od początku funkcjonowania programu do placówek oświatowych dostarczono 120 tys. ton mleka i przetworów mlecznych tj. ponad 465 mln "szklanek mleka".

W 2008/2009 roku w programie tym uczestniczyło 35 proc. ogółu uczniów z 13,9 tys. placówek (24 proc. ogółu).

Do konsumpcji mleka w szkołach i przedszkolach dopłaca UE. W ostatnim okresie dopłata ta wynosiła ok. 20 eurocentów do 1 litra, tj. ponad 80 groszy. Pozostała część kosztów - do wysokości maksymalnej ceny mleka ustalanej co roku przez rząd - opłacana jest ze środków budżetowych lub z innych środków np. z Funduszu Promocji Mleczarstwa (FPM).

W ramach programu do szkół trafia mleko naturalne i smakowe, jogurt, świeże i przetworzone sery. O tym, jaki produkt ma być dostarczany do szkół i w jakim opakowaniu, decyduje szkoła.

Dyrektor Biura Mleka i Pomocy Żywnościowej Agencji Rynku Rolnego Maria Pawłowska zaznaczyła, że udział w programie jest dobrowolny. Dodała, że, gdy rozpoczynała się akcja "szklanka mleka", oddziały ARR przeprowadziły akcję promocyjną, obecnie do udziału w niej zachęcają głównie mleczarnie.

W ostatnich trzech miesiącach budżet zalegał mleczarzom 45 mln zł z tytułu dopłat do mleka dla szkół, ale jak poinformował Sawicki, Agencja Rynku Rolnego otrzymała dodatkowe 80 mln zł na sfinansowanie programu "szklanka mleka". Dzięki tym środkom będzie można uregulować zadłużenie.

Rząd przewiduje, że od początku roku szkolnego 2009/2010 zmniejszy wysokość dopłat do mleka dla firm dostarczających je do szkół. Jak wyjaśniła PAP Ewa Domańska z ministerstwa rolnictwa, jest to spowodowane koniecznością szukania oszczędności budżetowych, a także z powodu spadku cen produktów mleczarskich.

Program "szklanka mleka" jest bardzo ważny dla branży mleczarskiej - zapewniła dyrektor Polskiej Izby Mleka Agnieszka Maliszewska. Mleczarnie dostarczając mleko dla dzieci chcą wychować sobie konsumenta - tłumaczyła. Obawia się ona jednak, że zmniejszenie dopłat może spowodować wycofywanie się mleczarzy z programu.

Zdaniem dietetyków, mleko jest najłatwiej dostępnym źródłem wapnia, zawiera ono wszystkie potrzebne dla organizmu składniki m.in. białko, które jest podstawowym budulcem komórek i kości. Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej ocenia, że w 2008 r. spożycie mleka wyniosło 178 litrów na jednego mieszkańca i było o 1 proc. mniejsze niż w 2007 r. W 1990 r. wynosiło ono ponad 240 litrów na mieszkańca. W UE przeciętne spożycie tego produktu wynosi 350 l na osobę.