ZUS informuje, że lepiej niż OFE zarządzał w ubiegłym roku składkami emerytalnymi. Chodzi o część składki (0,35 proc. podstawy wymiaru składki na ubezpieczenia społeczne), które trafia do Funduszu Rezerwy Demograficznej (FRD). Stopa zwrotu z całości aktywów FRD (m.in. obligacje i akcje) w 2008 roku wyniosła -5,9 proc., a OFE miały stopy zwrotu w przedziale od -12 proc. do -18 proc. Średnia dla wszystkich OFE wyniosła -13,9 proc.

– To nie jest zaskoczenie – mówi Paweł Pelc, ekspert rynku emerytalnego.

Dodaje, że w czasie kryzysu więcej można zarobić, inwestując w papiery wartościowe o stałej stopie zwrotu. Tak zrobił FRD. Natomiast OFE inwestowały w akcje. ZUS wstrzymał się w ubiegłym roku z zakupami akcji, co spowodowało stopniowy spadek ich udziału w całości aktywów. Średnioroczny ich udział w portfelu FRD wyniósł 15 proc.

Zdaniem Pawła Pelca OFE zapewne będą miały wyższą stopę zwrotu niż ZUS w sytuacji ożywienia gospodarki.