zaloguj się do e-DGP
statystyki

"Sytuacja Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w 2009 r. będzie napięta"

skomentuj

Wydaje się, że budżet Funduszu Ubezpieczeń Społecznych będzie dosyć napięty w przyszłym roku, ponieważ wzrośnie wysokość wypłacanych świadczeń - uważa wiceminister pracy i polityki społecznej Agnieszka Chłoń-Domińczak.

"Istnieją zagrożenia związane z funkcjonowaniem Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, ponieważ wysoka dynamika wynagrodzeń przekłada się z jednej strony na większe wpływy ze składek, ale także na większe wydatki na świadczenia. Wydaje się więc, że budżet Funduszu Ubezpieczeń Społecznych będzie dosyć napięty w przyszłym roku" - powiedziała wiceminister.

"To jest kwestia waloryzacji rent i emerytur, realizacji wyroków Trybunału Konstytucyjnego dotyczących tego, co jest związane ze świadczeniami chorobowymi, przeliczenia niektórych emerytur i rent w związku ze zmianą sposobu liczenia podstawy wymiaru (uwzględnione zostanie wynagrodzenie minimalne w przypadku niemożności udowodnienia swojego wynagrodzenia). Tutaj może być pewien problem, chociaż na tym relatywnie wczesnym etapie trudno powiedzieć jaki on będzie" - dodała.

"To, co jest najważniejsze i czeka nas w przyszłym roku, to jest kwestia weryfikacji progów i świadczeń zarówno w systemie świadczeń społecznych, jak i w systemie świadczeń rodzinnych" - powiedziała.

W 2010 r. wydatki na świadczenia rodzinne wzrosną o kilkaset milionów zł

W 2010 roku wydatki na świadczenia rodzinne wzrosną o kilkaset milionów złotych. Wzrost wydatków wygeneruje także realizacja programu "50+".

"W przyszłym roku to nie będą duże kwoty. W 2010 roku trzeba jednak będzie przewidzieć zwiększone wydatki na świadczenia rodzinne. To jest dosyć duża skala, biorąc pod uwagę te ograniczenia budżetowe, które zostały w tej chwili narzucone. Większe koszty wygeneruje także realizacja programu "50+" oraz proponowane przez rząd zwiększenie liczby dni choroby, za które będzie płacił Fundusz Ubezpieczeń Społecznych" - powiedziała.

Wiceminister nie widzi zagrożeń dla kondycji finansowej Funduszu Pracy

Wiceminister nie widzi natomiast zagrożeń dla kondycji finansowej Funduszu Pracy.

"Sytuacja finansowa Funduszu Pracy jest w tej chwili w miarę dobra. Oczywiście, jeżeli chcemy wprowadzić zmiany związane ze sposobem funkcjonowania instytucji rynku pracy i świadczeń, to oczywiście będzie to wpływało na sytuację Funduszu Pracy, ale tutaj istotnych zagrożeń budżetowych nie ma" - powiedziała Chłoń- Domińczak.

"Na pewno trzeba zarezerwować takie kwoty, żeby szczególnie wzmocnić rodzinę" - dodała.

Resort pracy planuje zwolnić ze składki na Fundusz Pracy oraz Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych rodziców powracających z urlopu macierzyńskiego i wychowawczego, pracowników na pięć lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego oraz czasowo osoby po 50. roku życia, które rozpoczynają nową pracę.

Wiceminister poinformowała, że planowane zmiany weszłyby w życie od września 2009 roku.

Komentarze: 18

  • 1: pieniędzy na EMERYTURY nie ma ,PRZEZ PO z IP: 84.234.1.* (2008-08-28 11:07)

    czyli byłą UW.!!. Wprowadzenie przez nich minimalnej płacy dla wszystkich bez względu na zawód doprowadziło, że od takiej odprowadzane są składki na ZUS a więc też minimalne i dlatego pieniędzy w ZUSie nie ma . Prezesi nie odprowadzają składek ,wolą ukrywać wysokie dochody,oni mają Was gdzieś ,gdyż wiedzą, że to złodziejski system i wyjeżdżają na wakacyjne SAFARI tam tracić swoje pieniądze.
    Taka jest prawda

  • 2: Co to za prawo w którym to z czego skorzystamy RZĄD uchwala po 20 latach pracy ? z IP: 84.234.1.* (2008-08-28 11:10)

    co to za prawo w którym starzy coś mają a młodzi choć pracują w takich samych warunkach nie mają takich samych praw !!
    Czy tzw. prawa nabyte mogą się równać z zasada równości wobec prawa ze względu na płeć czy wiek osób?? Gdzie RPO -gdzie Związki Zawodowe i TRYBUNAŁ KONSTYTUCYJNY-gdzie SEJM.
    Przecież teraz trwa okradanie młodych którzy muszą łożyć na emerytalne przywileje starszych a sami z nich nie skorzystają .Dlaczego Ja mam płacić składkę na przywileje starych gdy sam z nich nie mogę skorzystać choć pracuje w takich samych warunkach?

  • 3: I dlatego należy ich OKRAŚĆ !! z IP: 84.234.1.* (2008-08-28 11:26)

    BO tak rządzi PO --jak nie ma ją to zabierają (okradają) --tylko niech DONALDY najpierw sobie odbiorą przywileje Rządowe i BALCEROWICZom bo praca w rządzie to służba za która powinno się brać co najwyżej ryczałt na utrzymanie .
    Jak to jest ,że zatrudnieni obywatele po 20 -30latach dowiadują się że Rząd nie ma pieniędzy ale na EURO ma ,na podatek liniowy dla PREZESÓW ma , na brak ustawy kominowej ma !!! -- przecież tak postępują złodzieje , Balcerowicz też okradł posiadaczy książeczek mieszkaniowych i kredytów wprowadzając oprocentowanie w styczniu 1991 roku 50 procent i mając gdzieś prawa klienta ,dając bezpodstawnie zarobić bankom. Tak rządzą typy spod ciemnej gwiazdy!Za KRUS dla bogatego Pawlaka się weźcie a nie za tych co ciężko pracują - PRECZ

  • 4: wykształcony robol z IP: 195.205.6.* (2008-08-28 11:50)

    och!!! co za życie, to pogoń za pieniądzem aby przetrwać dla najciężej pracujących!!! i aby się nieźle bawić dla elity!!! fe

  • 5: xxx z IP: 83.25.100.* (2008-08-28 12:55)

    Złodzieje i jeszcze raz złodzieje.Wyniszczyciele ludzi z długim stażem pracy. Dający emerytury tym,którym się nie należy!!!

  • 6: EMERYT z IP: 83.25.57.* (2008-08-28 14:01)

    popieram takie radykalne stwierdzenia jak ,,XXX" . coś w tym jest!!!

  • 7: madzia z IP: 83.26.169.* (2008-08-28 14:17)

    a kogo to obchodzi dać co komu sie należy, ja bym wiedziała komu zabrać !

  • 8: gabi z IP: 83.11.15.* (2008-08-28 15:25)

    Wydaje mi się że ta mądra pani w ogóle nie wie o czym mówi.Wciąż powtarzam że kryterium dochodowe na świadczenia rodzinne nie zostały zweryfikowane od 2004 roku a oni tłumacza się że mogą być kłopoty w przyszłym roku. Czy naprawdę myślą że obywatele tego kraju są idiotami. Ile zaoszczędzili na świadczeniach rodzinnych,odebranych świadczeniach pielęgnacyjnych ,a ile osób korzysta ze świadczeń rodzinnych w krajach unii europejskiej i chcą społeczeństwu wmówić że nie zaoszczędzili.Na ulgę na dzieci też wydali mniej niż przypuszczali bo ludzie są za biedni żeby skorzystać z tej ulgi,owszem skorzystali bogaci ich prawo ,ale niech rząd nie myśli z e jesteśmy idiotami i kupimy każdy kit który nam wcisną.Niech ta pani się za bardzo nie martwi co będzie za rok ,bo jej już może tam nie być,a następna miotła może zamiatać w drugą stronę ,choć widzę że ta jest lepszej jakości i ma jakiś wielki sentyment do ludzi lepiej uposażonych.Widzę że rząd ma nadzieję że przez ten rok biedni ludzie powymieraj

  • 9: rob z IP: 194.116.182.* (2008-08-28 17:38)

    55 tys. pracowniów ZUS to też lekka przesada 55 000 etatów razy w 2007 r średnia pensja w zus 3500 to wychodzi 200 000 000 miesięcznie to rocznie ok 2,5 mld ale uwzględniając wzrost płac w ostatnim czasie to pewnie już ok 3 mld

  • 10: Mural z IP: 212.76.37.* (2008-08-28 17:50)

    ZUS przeszarżował.Za dużo na pałace,złote klamki i sedesy,marmury,ekskluzywne ośrodki szkoleniowe/lux bu...le./I super kasa,premie dla prezesów i ich przydup...ków.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy zmiany w prawie budowlanym idą Twoim zdaniem w dobrą stronę?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter