Referendarze nie dość, że nie dostaną wyższego wynagrodzenia ze względu na obniżkę składki rentowej, to jeszcze otrzymają niższe świadczenia, które są pochodnymi od wynagrodzenia brutto.

Wszystko przez ustawowy sposób obliczania dla nich pensji. Reguluje go art. 151 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. nr 98, poz. 1070 z późn. zm.). Zgodnie z nim wynagrodzenie zasadnicze referendarza (zatrudnionego w sądach powszechnych, jak też administracyjnych) wynosi 75 proc. wynagrodzenia zasadniczego sędziego sądu rejonowego, powiększone o należną składkę z tytułu ubezpieczenia społecznego.

A owe należne składki to te, które finansuje z własnych środków ubezpieczony. Do końca czerwca płacił on: 9,76 proc. na ubezpieczenie emerytalne, 6,5 proc. na rentowe, 2, 45 proc. na chorobowe (czyli w sumie 18,71 proc.). Od 1 lipca zredukowano o 3 proc. wysokość składki rentowej; a zatem każdy ubezpieczony finansuje 15,71 proc. z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne (9,76 proc. emerytalne; 3,5 proc. rentowe, 2,45 proc. chorobowe).

Taka obniżka negatywnie jednak wpływa na wysokość wynagrodzenia referendarzy, ponieważ ze sposobu tzw. ubruttowienia wynika, że należne składki powiększają ich pensje, to redukcja składki rentowej spowoduje obniżenie całego wynagrodzenia brutto. A skoro będą od niego potrącane składki obniżone o 3 proc., to wynagrodzenie netto pozostanie bez zmian.

Ustawodawca uzasadniał obniżkę składki rentowej podwyższeniem płac netto wszystkich pracowników. Tymczasem cele te nie zostały osiągnięte w odniesieniu do nas - narzekają referendarze.

Trzeba też pamiętać, że w styczniu 2008 r. nastąpi kolejna obniżka pensji brutto referendarzy, bo składka rentowa będzie zredukowana o kolejne 2 proc. w części opłacanej przez pracownika.

To nie wszystkie konsekwencje obniżenia pensji brutto referendarzy. Ze względu na to, że jest ona podstawą obliczania pozostałych składników wynagrodzenia np.: dodatku stażowego, nagród jubileuszowych, odpraw i trzynastek, dlatego będą one niższe niż dotychczas.

Poza tym obniżenie wynagrodzenia brutto, które jest podstawą do obliczania należności zusowskich, uszczupli wysokość odprowadzanej składki emerytalnej, a w konsekwencji przyszłej emerytury.

Dowiedzieliśmy się, że na zebraniach w kilku miastach (Wrocławiu, Krośnie) referendarze podjęli uchwały o wystąpieniu do Ministerstwa Sprawiedliwości o wyjaśnienie tej kwestii. Tymczasem resort ten już wie o negatywnym wpływie obniżki na pensje referendarzy i akceptuje go. Sądy otrzymały pismo informujące, jak ustalać wynagrodzenie brutto po obniżce składki rentowej.

PRZYKŁAD

Wysokość wynagrodzenia zasadniczego referendarzy sądowych brutto

- do 30 czerwca 2007 r.: 4444,71 zł

- do 31 grudnia 2007 r.: 4286,52 zł

- od 1 stycznia 2008 r.: 4139,20 zł

Agnieszka Rosa

agnieszka.rosa@infor.pl