Pierwszym najprostszym sposobem, jest wysłanie pracownika na urlop bezpłatny (art. 1741 k.p.). Pracownik musi wyrazić na to zgodę, zaś pracodawcy zawrzeć stosowne porozumienie, które będzie określać m.in. czas trwania pracy u drugiego pracodawcy. Drugim sposobem jest zatrudnienie pracowników na część etatu w każdej ze spółek. Jest to rozwiązanie zgodne z prawem, jednak w praktyce powoduje wiele komplikacji dla spółek z grupy kapitałowej. Przykładowo, zwolnienie pracownika w jednej spółce nie powoduje automatycznego rozwiązania umowy o pracę w drugiej spółce. Dzieje się tak dlatego, że często powód rozwiązania umowy o pracę istniejący w jednej spółce nie może być użyty jako przyczyna do rozwiązania umowy o pracę u drugiego pracodawcy z grupy.

Stąd najczęściej stosowanym rozwiązaniem jest zawieranie pomiędzy spółką serwisową a pozostałymi spółkami z grupy kapitałowej umów o świadczenie usług. Jest to materia nieuregulowana w prawie pracy i w dużej mierze opiera się na praktyce rynkowej. Istotne jest, aby umowa była skonstruowana jako świadczenie usług przez jedną spółkę na rzecz drugiej, a nie jako użyczanie sobie indywidualnych pracowników. W przeciwnym wypadku mogą się pojawić następujące ryzyka:

spółka użyczająca pracowników może być zakwalifikowana jako agencja pracy tymczasowej (wykonywanie takich usług bez zezwolenia jest zagrożone karą w wysokości nie niżej niż 3 tys. zł);

● spółka używająca pracowników ryzykuje, że pracownicy będą żądali ustalenia istnienia z nią stosunku pracy.

Istnieje też potencjalnie ryzyko podatkowe, gdyż spółka używająca pracowników otrzymuje świadczenia, nic w zamian nie płacąc.

Jakie obszary powinna więc regulować umowa serwisowa? Na pewno zakres świadczonych usług, często obejmujących sprawy kadrowe, księgowe, IT, administracyjne. Powinna też wskazywać oczekiwania spółek co do terminów wykonania usług i zasad raportowania. Bardzo ważne jest, aby spółka serwisowa świadcząca usługi na rzecz innych spółek z grupy miała tytuł prawny do używania sprzętu, przy pomocy którego wykonuje zadania. Jeżeli sprzęt i programy komputerowe nie należą do spółki serwisowej, kluczowe jest jej udzielenie sublicencji, czyli upoważnienia (tytułu prawnego) do korzystania z takich programów.