statystyki

Jest szansa na wyższe kryterium dochodowe uprawniającego do świadczeń rodzinnych

autor: Bartosz Marczuk12.06.2009, 03:00; Aktualizacja: 12.06.2009, 10:43
  • Wyślij
  • Drukuj

Resort pracy będzie, przy planowanej nowelizacji budżetu, zabiegać o podwyższenie kryterium dochodowego uprawniającego do świadczeń rodzinnych oraz o podwyżkę dodatku dla rodzin wielodzietnych.





Komisji Trójstronnej nie udało się w tym tygodniu porozumieć w sprawie tegorocznej, planowej na listopad, podwyżki świadczeń rodzinnych oraz kryterium uprawniającego do ich wypłaty. Oficjalne stanowisko rządu brzmi: z uwagi na trudną sytuację w budżecie wyższy będzie tylko zasiłek rodzinny (ma wzrosnąć z 48 zł na dziecko w wieku 0–5 lat, 64 zł w wieku 6–18 lat i 68 zł w wieku 19–24 lata do odpowiednio 68 zł, 91 zł i 98 zł), nie będzie podniesienia kryterium, dodatków do zasiłku rodzinnego, zasiłku i świadczenia pielęgnacyjnego.

– Decyzja rządu jest skandaliczna i żenująca. W dobie kryzysu trzeba ochraniać najuboższych, a nie odbierać im prawo do wparcia – mówi Wiesława Taranowska, wiceprzewodnicząca OPZZ.

Wskazuje, że próg dochodowy nie wzrósł od 2004 roku, w efekcie czego w tym czasie prawo do świadczeń straciło 47 proc. uprawnionych. W 2004 roku otrzymywało je 5,55 mln, a w 2008 roku – niespełna 3,8 mln.

– Szacujemy, że decyzja o zamrożeniu kryterium spowoduje, że prawa do świadczeń zostanie pozbawionych kolejne 500 tys. dzieci – mówi Wiesława Taranowska.

Podobne stanowisko prezentuje NSZZ Solidarność. Brak porozumienia w Komisji Trójstronnej oznacza, że rząd może teraz samodzielnie (ma na to czas do 15 sierpnia) wydać rozporządzenie, w którym określi wysokość wypłacanych od listopada świadczeń. Jak udało nam się ustalić, resort pracy, który ma je przygotować, gra na zwłokę z jego wydaniem.

– Liczę, że przy okazji planowej na lipiec nowelizacji budżetu uda się przekonać rząd do choćby niewielkiego podniesienia kryterium oraz wzrostu dodatku do zasiłku rodzinnego dla rodzin wielodzietnych – mówi GP Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej.

Przypomina, że przygotowana w kwietniu przez resort pracy propozycja podwyżek, która nie zyskała akceptacji rządu, zakładała podniesienie o ponad 20 proc. kryterium dochodowego i o ponad 40 proc. zasiłku rodzinnego. Resort proponował też podniesienie wszystkich (poza dodatkiem po urodzeniu dziecka) dodatków do zasiłku rodzinnego oraz zasiłku i świadczenia pielęgnacyjnego.

– Musimy pamiętać, że kryterium uprawniające do świadczeń nie rośnie od pięciu lat, a na biedę w Polsce wciąż najbardziej narażone są dzieci – mówi Jolanta Fedak.

Potwierdzają to najnowsze dane GUS. Wynika z nich, że poniżej minimum egzystencji w 2008 roku żyło 5,6 proc. Najbardziej narażone na ubóstwo są rodziny wychowujące dzieci. Poniżej minimum egzystencji żyje 8,8 proc. rodzin wychowujących troje dzieci i aż 17,9 proc. wychowujących czworo lub więcej potomstwa.

Obecnie kryterium dochodowe uprawniające do świadczeń wynosi 504 zł lub 583 zł na osobę. Dodatek do zasiłku dla rodzin wielodzietnych wynosi 80 zł na trzecie i kolejne dziecko uprawnione do zasiłku rodzinnego. Budżet przeznaczy w tym roku na sfinansowanie świadczeń rodzinnych 7,22 mld zł.




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 48

  • 1: tik z IP: 83.7.197.* (2009-06-12 07:59)

    Trzeba podwyższyć emerytury prezydentom, parlamentarzystom europejskim, stany spoczynku odpowiednim osobom itd. Po co zajmować się biedotą. Obniżyć im jeszcze kwotę wolną i niech płacą PIT i zdychają z głodu. Podwyższyć oczywiście ubezpieczenie zdrowotne do 10% i dać doktorom po 30tys./miesiąc.

  • 2: baba ze wsi z IP: 78.9.19.* (2009-06-12 08:27)

    Biedota była Potrzebna do wyborów a teraz niech Zdycha ja osobiście jestem ciekawa co na to by Powiedział Trybunał Konstytucyjny bo moim skromnym zdaniem Rząd podzielił Dzieci na LEPSZYCH i Gorszych jednym się należy innym nie a gdzie jest mowa o równości wobec Prawa .

  • 3: ela z IP: 89.78.145.* (2009-06-12 11:54)

    Dzieci to przeszkoda dla rządzących.Kogo w naszym kraju obchodzą dzieci.Przecież one nie głosują.A podział dzieci na lepszych i gorszych owszem jest.O dzieci alimenciarzy się pamięta,ale o dzieciach z rodzin pełnych pracujących i odrowadzających podatki już nie.Jednym się rozdaje kosztem drugich.I co najważniejsze KRZYWDZI się dzieci rodziców pracujących i płacących podatki a WYNAGRADZA się dzieci alimenciarzy,nierobów kombinatorów. W innych krajach UE rodzice na wszystkie dzieci dostają zasiłki rodzinne niezależnie od dochodów.

  • 4: zrozpaczona z IP: 84.38.86.* (2009-06-12 19:55)

    Popieram komentarz Eli. Progi dochodowe to skandal, szczególnie dla rodzin z dziećmi niepełnosprawnymi. Czy władza wie ile kosztuje wychowanie takiego dziecka ,które potrzebuje ciągłej wszechstronnej rehabilitacji oraz sprzętu który ułatwiłby mu i tak trudne dzieciństwo? Często są to kwoty kilkutysięcy dopłaty jednorazowej. Rząd próbuje scedować te koszty na fundacje i tak proponuje nam szukać pieniędzy. Tylko ,że fundacje nie zaspokoją potrzeb wszystkich a nie wielu rodziców ma siłę przebicia aby zadbać o ogromne dopłaty na w/w.
    To Państwo powinno zaspokoić te potrzeby i na równi traktować wszystkie dzieci! A tymczasem co robi ? Ustanawia próg dochodowy 583 zł i nie podnosi go od 5 lat mimo iż ustawa przewiduje jego podnoszenie co 3 lata. To celowa robota aby jak napisano w artykule powyżej jak najmniej rodzin otrzymywało ten zasiłek. To ni,że rodziców nie będzie stać na zakup wózka czy wyjazd na turnus. Kogo to obchodzi,że kolejna osoba nie będzie słyszała bo nie stać ją na zakup aparatu słuchowego. Przecież się szczycimy ,że jesteśmy w Europie mamy takie same ceny jak u nich ( aparat słuchowy OTICON średniej klasy koszt 4430 zł. ) Tylko,że zarobkami jakoś nie możemy dorównać!!! Zauważcie to wreszcie.

  • 5: ULA z IP: 77.253.35.* (2009-06-12 20:50)

    TRZEBA ZAWIEŻĆ WSZYSTKIE KALEKI DO RZĄDU NIECH SIĘ NIMI OPIEKUJĄ

  • 6: Asia z IP: 84.10.6.* (2009-06-13 17:12)

    w 100 procentach zgadzam się z Elą, a jabardziej wkurza mnie fakt, że jak nie spełniam kryterium dochodowego na rodzinne to nie należy mi się płatny wychowawczy, który nie wiadomo dlaczego jest dodatkiem do rodzinnego, i po ch... płaciłam składki przez tyle lat pracy, jeśli teraz nie chcą mi płacić wychowawczego, a do pracy ni za bardzo mogę wrócić, bo w moim mieście jest aż 7 żłobków( Szczecin) i dostanie w nich miejsca to jak trafienie "szósyki" w totolotka

  • 7: brak słów z IP: 89.77.224.* (2009-06-14 12:16)

    ... proponuję pikietkę z wózeczkami wokół wiejskiej ... wszystkie matki w Polsce powinny znaleźć dzień na zablokowane prac beznadziejnego Sejmu ... ale przedtem należy opracować parę postulatów

  • 8: niepelnosprawny z IP: 77.252.50.* (2009-06-14 16:29)

    te gnoje z platformy sa ostatnia kadencje o to postaramy sie niepelnosprawni i oszukani emeryci i rencisci...

  • 9: elka z IP: 88.199.31.* (2009-06-14 22:48)

    mam 5 dzieci jedno niepełnosprawne radze sobie jak tylko moge niekiedy trzeba sobie odmówić aby dać dzieciom alle co tam ja zawsze mówie głowa dogóry

  • 10: matka niepelnosprawnego, która zrezygnow. z zatrud z IP: 77.91.14.* (2009-06-15 16:23)

    wszystkie jesteśmy zajęte obowiązkami domowymi i opieką nad dziećmi, często niepełnosprawnymi ...jak w moim przypadku...POŚWIĘĆMY choć jeden dzień na wyrażenie swojego niezadowolenia...niech,, RZĄDZĄCY,, sobie o nas przypomną!!!Łączmy się i do Warszawy!!!

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie