Liczba miejsc jest ograniczona - to informacja podawana niemal przez wszystkie uczelnie, które prowadzą podyplomowe studia z rachunkowości uprawniające do ubiegania się o certyfikat MF bez zdawania egzaminów. Co więcej, zmiany w ustawie o rachunkowości spowodowały, że studia te przeżywają prawdziwe oblężenie. Na niektórych uczelniach rekrutację już zakończono, w większości jednak ostatnim dniem jest 15 lub 30 września. Są jednak wyjątki. Instytut Nauk Ekonomicznych w Warszawie prowadzi nabór do 16 października. W instytucie tym istnieje także możliwość odbycia studiów letnich w przyszłym roku, co może być jedną z ostatnich szans na zrobienie studiów podyplomowych dla osób, które nie zdążyły w tym roku. Poza tym na kilku uczelniach trwa rekrutacja na studia rozpoczynające się w lutym 2009 r.

Koszt takich studiów nie jest jednak mały. Mimo że studia trwają zazwyczaj dwa semestry, za całość trzeba zapłacić od 3,3 tys. zł w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim do 7 tys. zł w Szkole Głównej Handlowej. Średni koszt na większości uprawnionych uczelni wynosi ok. 4-5 tys. zł. Zazwyczaj koszt można rozłożyć albo na dwie raty, albo nawet na raty miesięczne. Kilka tysięcy złotych nie odstrasza jednak kandydatów na studia, czego przykładem jest SGH w Warszawie. Mimo że studia kosztują tu najwięcej, rekrutacja na ten rok została już zakończona.

Liczba godzin, które uczelnie przewidują na zajęcia, to zazwyczaj ok. 220. Zajęcia odbywają się systemem studiów zaocznych, czyli w weekendy. Zakres studiów jest zbliżony i obejmuje wykłady z takich przedmiotów, jak: podstawy rachunkowości, rachunkowość finansowa, sprawozdawczość finansowa, wybrane zagadnienia prawa, prawo podatkowe, rachunek kosztów, rachunkowość zarządcza, analiza finansowa, zarządzanie finansami, Międzynarodowe Standardy Rachunkowości (MSR), Międzynarodowe Standardy Sprawozdawczości Finansowej (MSSF), rachunkowość bankowa, elementy prawa pracy i system ubezpieczeń społecznych, rachunkowość przy użyciu komputera.