statystyki

W niedzielę sklepy będą nieczynne

autor: Łukasz Guza29.05.2009, 03:00; Aktualizacja: 29.05.2009, 10:11
  • Wyślij
  • Drukuj

31 maja 2009 r. po raz kolejny w tym roku obowiązuje zakaz pracy w handlu. W ten dzień pracować mogą tylko właściciele sklepów, zleceniobiorcy i ajenci.

reklama



reklama


W najbliższą niedzielę 31 maja wypada dzień Zesłania Ducha Świętego. To święto ustawowo wolne od pracy dla osób zatrudnionych na podstawie umów o pracę w placówkach handlowych. Pojutrze na pewno zamknięte będą więc hiper- i supermarkety oraz wszystkie inne placówki handlowe, które muszą zatrudniać pracowników.

– Kodeks pracy nie wprowadza jednak zakazu handlu w święta, lecz jedynie pracy w placówkach handlowych w takie dni – tłumaczy Rafał Kotys, prawnik z firmy Tomaszewski, Kotys – Doradztwo Prawne.

31 maja handel mogą więc prowadzić właściciele sklepów oraz osoby zatrudnione przez nich na podstawie umów cywilnoprawnych, a nie umów o pracę. Prowadzący placówki handlowe muszą jednak pamiętać, że praca w handlu jest wykonywana pod kierownictwem przełożonego, w miejscu i czasie przez niego określonym. Jeżeli zleceniobiorca złoży pozew o ustalenie istnienia stosunku pracy, sąd pracy może orzec, że właściciel sklepu powinien zawrzeć z nim umowę o pracę oraz zapłacić grzywnę do 30 tys. zł.

Zgodnie z prawem, handel w święta mogą prowadzić np. ajenci sieci handlowych. Nie są oni pracownikami, gdyż z właścicielem sieci łączy ich zazwyczaj umowa franczyzy, a nie stosunek pracy. Zakaz pracy w handlu nie obejmuje też aptek, gdyż są one placówkami ochrony zdrowia, oraz stacji paliw, które Państwowa Inspekcja Pracy uznała za placówki usługowe, a nie handlowe. Ze względu na użyteczność społeczną mogą one prowadzić handel w święta. Placówkami handlowymi nie są także np. restauracje, zakłady gastronomiczne, hotele i ośrodki wypoczynkowe.

Co roku w czasie świąt PIP otrzymuje zgłoszenia dotyczące naruszeń zakazu. Na przykład, 1 i 3 maja 2009 r. opolski okręgowy inspektorat pracy odebrał osiem tego typu sygnałów. Zgłoszenia pochodziły najczęściej od członków rodzin pracowników, którzy musieli pracować w święta. Inspekcja sprawdza każdy taki przypadek. W Opolu inspektorzy pracy ustalili m.in., że w jednym ze sklepów spożywczych w święta majowe pracowały cztery osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę. Inspektor nałożył na nieuczciwego pracodawcę mandat w wysokości 2 tys. zł.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 15

  • 1: aaa z IP: 79.190.115.* (2010-05-23 13:36)

    Jak nasz kraj będzie bogaty , to i nie będziemy pracować...tj tu przytaczacie przykłady w innych krajach...póki co szybko , to nie nastąpi...więc pracujemy.

  • 2: Sprawiedliwy z IP: 89.167.74.* (2009-08-29 00:34)

    Ajenci szykują materiały dowodowe i idą do Prokuratora. KWP Zielona Góra wydział d/s Przestępczości gospodarczej prowadzi sprawę przeciwko Żabce. Podejrzenie samobójstwa na tle problemów finansowych jednego z ajentów sieci Żabki w Gdyni. Masowe zwolnienia ajentów w Radomiu z potężnym zadłużeniem w US i ZUS. Zwolnienia ajentów bez konkretnych podstaw we Wrocławiu i innych miastach Polski. Powód działanie na szkodę firmy. Próby blokowania założenia Stowarzyszenia ajentów sieci.
    Gazety nie chcą pisać z obawy przed procesami.

  • 3: Kasia z IP: 79.186.204.* (2009-06-02 06:28)

    A ja lubię pracować w niedzielę . Przynajmniej mam 200% płatną dniówkę.

  • 4: Elka z IP: 83.4.181.* (2009-05-29 21:56)

    W święto zesłania ducha świętego niech świętują ci, co w to wierzą. Utrudnianie życia ciężko pracującym przez cały tydzień, czasem na dwóch etatach, aby utrzymać rodzinę to przykład nie liczenia się ze społeczeństwem.
    Nie mam czasu aby zrobić zakupy nawet w sobotę, a modlić się w niedzielę nie zamierzam, bo muszę zrobić pranie, na dawanie na tacę też mnie nie stać!

  • 5: Ted z IP: 84.10.209.* (2009-05-29 18:58)

    Dyktat Kościola trwa!!!

  • 6: pyk z IP: 83.21.132.* (2009-05-29 16:49)

    Do 2 i 9 .
    Jak wam się tak podaba w Australii ,to kupcie bilet w jedną stronę i nie wracajcie.
    Weżcie też z sobą wszystkich szmanów w sukienkach.
    Od razu zrobi się normalnie.

  • 7: turysta z IP: 194.181.28.* (2009-05-29 13:30)

    DO Iwa
    w Austrii w piatki pracują urzedy do 12.00.
    Robią zakupy i wyjeżdzają na dacze.
    A u nas zanim sie dojedzie w piątek do domu to jest wieczór.
    Sobota na sprzatanie a niedziela na zakupy.

  • 8: Wie z IP: 83.22.28.* (2009-05-29 12:55)

    Kazdemu nalezy sie odpoczynek i czas dla rodziny !!! Kto ma zrobic zakupy ten zrobi ! W innych krajach sklepy sa zamkniete i nikt nie robi dramatu.

  • 9: Wpieniony z IP: 83.7.153.* (2009-05-29 12:36)

    Co za debilizm; są tacy co ciężko tyrają cały tydzień żeby utrzymać tych wszystkich nierobów i zwyczajnie nie mają czasu na zrobienie większych zakupów w tygodniu. Są też tacy którzy potrzebują dodatkowej kasy i chętnie by w ten dzień popracowali. Ale czarno-rządowa mafia wie oczywiście lepiej co dla kogo dobre i uszczęśliwi wszystkich na siłę...

  • 10: Alex z IP: 93.105.239.* (2009-05-29 11:13)

    Takich sobie wybraliście nieudaczników!Zakazać wszystkim bez wyjatku, a nie kombinują jak obejść zakaz.GSy przenoszą pracowników na ajentów pod przykrywką swojej działalnośći,niby towar ich wyposażenie sklepu rozliczanie także,aby tylko obejść zakaz...

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama