Większość ze zgłoszonych w Senacie poprawek miało charakter redakcyjny. Wśród nich jest kilka, które doprecyzowują nowe przepisy.

Senatorowie zmienili m.in. przepisy dotyczące świadczeń wysokospecjalistycznych. Będą one świadczeniami gwarantowanymi, finansowanymi z budżetu państwa. Określono również tryb przekazywania środków publicznych na wykonywanie tych świadczeń oraz sposób ustalania ceny za ich wykonanie. Będą one ustalane w trakcie negocjacji między świadczeniodawcami a resortem zdrowia. Minister zdrowia będzie dokonywał wyboru placówek udzielających świadczeń wysokospecjalistycznych w drodze konkursu ofert.

Ustawa koszykowa ma przede wszystkim określić świadczenia w 100 proc. i częściowo finansowane ze środków publicznych. Wykazy tych świadczeń mają mieć formę rozporządzeń. Zgodnie z nowymi przepisami mają one wejść w życie z końcem września. Minister zdrowia musi przygotować aż 13 takich rozporządzeń dla poszczególnych zakresów usług zdrowotnych. Będą one określać poziom finansowania świadczeń gwarantowanych, sposób i warunki ich realizacji. Wykazy te nie będą obejmować leków, bo te nadal będą umieszczane na oddzielnych listach refundacyjnych.

Jak zapewniał w Senacie Jakub Szulc, wiceminister zdrowia, wykazy zostały już przygotowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia i przekazane do resortu zdrowia.

– Nie możemy opublikować czy zaprezentować tych rozporządzeń, bo muszą one być ocenione wieloetapowo, w tym przez Agencję Oceny Technologii Medycznej – powiedział Jakub Szulc.

Dodał jednak, że świadczenia zdrowotne, które obecnie są w całości finansowane przez NFZ, będą również w 100 proc. opłacane po wejściu w życie nowych przepisów.

Aby dane świadczenie zostało umieszczone w jednym ze wspomnianych rozporządzeń, będzie ono oceniane pod względem kosztowym i efektów leczniczych. Przy podejmowaniu decyzji o wpisaniu świadczenia minister zdrowia będzie brał pod uwagę rekomendacje Agencji Oceny Technologii Medycznych oraz Rady Konsultacyjnej. Jeżeli jednak uzna, wbrew opinii agencji, że dane świadczenie ma być wpisane do wykazu (lub usunięte), to będzie mógł to zrobić. Również minister zdrowia będzie decydował o tym, jak często w ciągu roku będą nowelizowane wykazy świadczeń gwarantowanych. Pierwotnie rząd proponował, aby było to raz do roku.