statystyki

Jak znaleźć pracę po pięćdziesiątce

autor: Kamil Elkader28.05.2009, 03:00; Aktualizacja: 28.05.2009, 11:42
  • Wyślij
  • Drukuj

Jeżeli doświadczenie zawodowe sięga kilku dekad wstecz, warto je w CV pominąć. Lepiej skupić się na bardziej istotnych wydarzeniach z ostatnich kilku lat.

reklama



reklama


Jeżeli osoba poszukująca pracy skupia się na swoim wieku, to jej odbiorcy zrobią to samo. Zakładanie z góry, że wybiorą kogoś innego, to zjawisko samospełniającej się przepowiedni. Kandydaci z taką postawą zazwyczaj w sposób mimowolny piszą lub powiedzą coś, co ich zdyskwalifikuje. Warto skupić się na atutach i pomyśleć, jak je pracodawcy atrakcyjnie sprzedać.

Zwiększ swoje szanse

Prawdopobieństwo porażki w poszukiwaniu pracy można próbować eliminować już na wczesnym etapie rekrutacji przez usunięcie z CV wszystkich informacji sugerujących wiek (data urodzenia czy data ukończenia szkoły). Jeżeli doświadczenie zawodowe sięga kilka dekad wstecz, warto je pominąć. Informacje o zajmowanych stanowiskach w połowie lat osiemdziesiątych prawdopodobnie niewiele wniosą do bieżącej aplikacji. Z tego powodu lepiej skupić się na bardziej istotnych doświadczeniach z ostatnich kilku lub najdalej kilkunastu lat. Niektóre osoby starsze mają też dużą trudność w znalezieniu się w sytuacji, kiedy prowadzący rekrutację jest od nich dużo młodszy. Ale i w takim przypadku nie należy zakładać najgorszego. Skoro osoba ta zadzwoniła, to znaczy, że był ku temu powód, i trzeba tę szansę wykorzystać. Innym, częstym błędem jest przyjmowanie protekcjonalnego tonu rozmowy, który właściwie eliminuje z dalszych etapów postępowania kwalifikacyjnego. Skoro wiek ma nie być barierą, to niech ta zasada działa w obie strony.

Obalaj stereotypy

Zmierzenie się z obiegowymi opiniami nie jest proste. Starsze osoby są według dużej części pracodawców mniej chętne do poznawania rzeczy nowych i gorzej sobie radzą z nowymi technologiami. Dlatego śledzenie trendów w swoim zawodzie i bycie na bieżąco z nowinkami nawet tylko na płaszczyźnie teoretycznej stawia takie osoby w pozytywnym świetle. Wiek nie zwalnia z obowiązku bycia na bieżąco. Przy dobrej woli ewentualne braki z wiedzy informatycznej można nadrobić we własnym zakresie. Z pomocą mogą przyjść też kursy oferowane przez różne instytucje. Nieocenione są także umiejętności dzieci czy innych członków rodziny, którzy pomogą zapoznać się z nowinkami. Gotowość do nauki i podnoszenia kwalifikacji to cecha pożądana, bierność dyskwalifikuje.

Konflikt młodzi–starsi

Warto też zwrócić uwagę na swoje funkcjonowanie w firmie, aby nie było ono pretekstem do postrzegania przez otoczenie przez stereotypową etykietkę wieku. Jest to duże wyzwanie przy współpracy z młodszymi współpracownikami, a czasem i młodszym szefem. Starsi mają doświadczenie i są przyzwyczajeni do swoich sposobów funkcjonowania. Zdarza im się przez to przyjmować postawę wszystkowiedzących, którzy niechętnie patrzą na zmiany wnoszone przez młodszych. Starsi przyzwyczajeni są także do myślenia, że pozycję uzyskuje się z wiekiem i stażem. Młodzi myślą inaczej – pozycję zyskuje się dzięki wynikom pracy i kwalifikacjom, a wiek nie ma znaczenia, przez co postrzegani są przez starszych jako źródło zagrożenia. Wiedząc o tych różnicach, łatwo omijać napięcia.

31,6 proc. współczynnik aktywności zawodowej Polaków po 55 roku życia według Eurostatu

ekspert ds. rekrutacji i HR, zajmuje się psychologią pracy

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 21

  • 1: jola z IP: 83.24.47.* (2011-11-11 12:05)

    Osoby w dojrzałym wieku to nie znaczy nie mogące pokonać nowych wyznań różnorodność wiekowa tylko wzbogaca firmę . Inność wykształcenia to nic złego .Każdy przedział wiekowy ma inne wartość . Więcej pokory młodzi czas tak szybko leci za chwilę też 50. Pracodawcy sądzą że passa trwa wiecznie więcej odpowiedzialności za ludzi z których żyjecie.

  • 2: men r. 1959 z IP: 31.60.150.* (2011-08-10 07:33)

    z pracy w polcji zostalem wyrzucony w 1997 r., po 18 latach milicjantowania, nie nalezala mi sie emerytura, mam stopien oficerski i co ja mam napisac w cv, ze przez prawie 20 lat ************* pala roznych gnojow? a od 1998 r. nie moge znalezc pracy? nie chce pracowac w ochronie czy innych tego rodzaju ********

  • 3: halina z IP: 79.187.247.* (2009-06-01 13:33)

    Kobietom z 1954 rocznika nie dają emerytury, bo dla nich przewidziany jest inny lepszy program: praca do 65 lat! lub dłużej, ale jaką dużą emeryturę będziemy wtedy miały, klękajcie narody!!! Bo wg założenia obecnego rządu im dłużej pracujemy, tym większą mamy emeryturę. A pomyślcie, gdyby tak pracować do samej śmierci, to dopiero by się emeryturę wypracowało, ho ho ho!

  • 4: MĄDRY z IP: 217.28.152.* (2009-05-28 22:05)

    kobieto,czy ty nie widzisz?,naszego kraju już niema w zamian jest ściema.

  • 5: 16 z IP: 81.190.84.* (2009-05-28 21:27)

    Powinni nas jakoś sprawiedliwie potraktować ; Policzyć lata pracy po staremu a od tego(2009) roku po nowemu . W takim wypadku dostalibyśmy chociaż emerytury trochę wyższe.
    Jeżeli tego nie zrobią to znaczy to samo jakby nam dali wyrok dożywotni. Ukarali nas podwójnie. Emerytury wyliczą mniej korzystnie i dodadzą 5 lat pracy więcej, nie przejmując się tym czy ktoś ją będzie miał czy nie, nawet jeżeli jest to osoba samotna i zostaje bez środków do życia. "( BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ ZŁODZIEJOM)"
    To ma być mój kraj? By żyło się lepiej "nam".

  • 6: MĄDRY z IP: 217.28.152.* (2009-05-28 21:15)

    powinni ludzi po 50 wysyłać na "wymianę"do Izraela,a nie kombinują z młodymi.Widocznie i tam nami gardzą.Zostawili nas,tak jak przed laty PGR-y.Przyszło nam głodno umierać.Nie głosuję!!!

  • 7: ala55 z IP: 194.126.216.* (2009-05-28 19:19)

    Do kogo kierujecie swoje postulaty? Tusk to maniak chory na władzę on ma nas w nosie. Tych cwaniaków przy korycie nęci tylko kasa, oni dostają wytyczne od innych cwaniaków, tak się popierają,opłacają i kręci się jak karuzela. Przez 20 lat te same "buzie" i ciągle im mało. Działacze partyjni, związkowi to samo, żadnego zainteresowania naszymi bolączkami. Niech ich wszystkich ...

  • 8: xc z IP: 212.244.142.* (2009-05-28 17:05)

    40 lat pracy-Mężczyzna , 35 lat pracy – Kobieta i EMERYTURA. Przecież ci trudno myślący w Rządzie powinni i tak o tym pomyśleć ; niełatwo jest uzyskać taki tj. -40 lat-35 lat - okres składkowy , w tym wojsko czy macierzyński. Każdy pracownik będzie domagał się od swego pracodawcy - także tego z BCC,Lewiatana,itp. - aby za każdy miesiąc ten opłacił z tytułu tego zatrudnienia składki do ZUS - bo chce jak najszybciej osiągnąć tą magiczną liczbę 40 lat pracy /tym samym zwiększą się stopniowo wpłaty do ZUS, bez kontroli ZUS , które i tak na dłuższą metę są bezowocne i nie do skontrolowania .
    Teraz składki do ZUS są w niczyim interesie. Nikomu to się nie opłaca. Bo jak w wieku 65 lat będę mieć 30 lat pracy składkowej , to otrzymam niewiele mniejszą emeryturę od tego co ma 45-50 lat pracy. I tu Apel do p.premiera TUSKA i do p.Fedak - RZĄDZĄCY -myślcie, to naprawdę nic nie kosztuje. ZUS na tym tylko zyska. Każdy pracownik SAM będzie zabiegał o to , aby mu płacić ZUS. Ale to się uda, jak będzie każdy wiedział , że kobieta ma mieć 35 lat pracy, mężczyzna 40 lat pracy/składkowej/

  • 9: do 4 - ales Ty niemądra z IP: 84.234.1.* (2009-05-28 12:01)

    prawda jest taka ,ze Donaldino stwierdził ,że POlska już tak zdziadowała, iż należy okraść tych co ze względu na złe warunki pracy mieli mieć wcześniejsze emerytury pomimo iż zyski z ich pracy firmy państwowe odprowadzały do BUDŻETU.
    Przy wyborach do UNII dowiadujemy się ,że to wszystko pic na wyborców gdyż EURO PASOŻYTY będą mieli prawo do dożywotnich emerytur już po 3 latach urzędowania w BRUKSELCE>co oznacza ,że ten złodziej który na kominie naćpany pracował przez może 3 -miesiące w życiu ,zwyczajnie w ramach CUDowania Nas okrada. I TY Jarek uważasz ,że my mamy do tego przyłożyć rękę tylko dlatego aby PiS wygrał . Nie ,nie !!EURO PASOŻYTY -niech się sami wybierają ,gdyż my POlacy coraz częściej nie mamy na prąd nie mówiąc o paliwie na dojazd do pracy! My nie przyłożymy do Ich wyboru ręki.

  • 10: Maria z IP: 83.26.160.* (2009-05-28 10:25)

    A ja się nawet spotkałam z ogłoszeniem '' wiek do 35 lat''. Więc się pytam, gdzie są te tzw. promocje zatrudnienia 45+, 55+ itd.. Z własnego również doświadczenia wiem, że jeśli się pojawia tak informacja w rekrutacji, to nie wystawia jej ktoś ''w porządku''. Pewnie w tej firmie jawnie się dyskryminuje. Ale ogólnie to jest różnie. Jak firmę brak kadry przyciśnie to zatrudnia pierwszego lepszego. No niestety, brak wystarczającej wiedzy u pracodawców też bierze górę. Bo jakby większość wiedziała, że doświadczonego i chcącego pracować człowieka warto zatrudnić, to by zatrudnił. Biorąc pod uwagę jakie korzyści ma z niego. Ale i sam mentalność służb kadrowych jest jeszcze po staremu. Starsi kardowi niekiedy nie mają pojęcia o dotacjach, przywilejach, co się należy jak zatrudnią starszego pracownika. No i jak już nie może pracować fizycznie, a jest możliwość w np. dozorze, nie bardzo przychylają się, aby ułatwić komuś życie.

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama