Zdaniem prezesa PZU Asset Management Andrzeja Ladki mechanizmy, które stały się przyczyną kryzysu na amerykańskim rynku hipotecznym, nie powinny wpłynąć na polskie firmy ubezpieczeniowe. Powodem większego bezpieczeństwa jest fakt, że polscy ubezpieczyciele nie mają w swoich portfelach tego rodzaju aktywów. Dotyczy to także Grupy PZU.

Według prezesa sytuacja na rynku europejskim nie jest pewna, ponieważ część firm ubezpieczeniowych mogła inwestować w instrumenty związane z rynkiem nieruchomości. Andrzej Ladko podkreśla jednak, że firmy ubezpieczeniowe ostrożnie rozporządzały swoimi aktywami, co zmniejsza niebezpieczeństwo kryzysu.

Szef PZU Asset Management uważa, że kryzys spowodowany zawirowaniami na rynku kredytów hipotecznych powoli zbliża się do końca, ale dodaje, że minie jeszcze trochę czasu, zanim banki i ich klienci otrząsną się po stratach spowodowanych kryzysem.