Urząd pracy może po zakończeniu pobierania przez niektórych bezrobotnych zasiłku wykreślić ich z rejestru. Trafią wtedy do ośrodka pomocy społecznej.
Publikacja: 22 maja 2009, 03:00 Aktualizacja: 22 maja 2009, 09:29
ZMIANA PRAWA
Bezrobotni znajdujący się w tzw. szczególnej sytuacji na rynku pracy mogą zostać skierowani przez urzędy pracy do ośrodków pomocy społecznej, aby te je aktywizowały. Chodzi między innymi o osoby, które nie ukończyły 25 lat, te, które mają ponad 50 lat i długotrwale bezrobotnych. Ponadto takie osoby muszą korzystać z pomocy społecznej, a wcześniej pobierać zasiłek dla bezrobotnych. W ciągu pół roku po zakończeniu pobierania zasiłku przez takie osoby urząd pracy musi, albo dalej je aktywizować zawodowo, albo przekazać to zadanie ośrodkowi pomocy społecznej. Ta nowa procedura postępowania obowiązuje od lutego 2009 r. Jest przewidziana w art. 50 ust. 2 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz.U. z 2008 r. nr 69, poz. 415 z późn. zm).
Urząd na wniosek ośrodka może skierować taką osobę do uczestnictwa w kontrakcie socjalnym, indywidualnym programie usamodzielniania, lokalnym programie pomocy społecznej lub w indywidualnym programie zatrudnienia socjalnego. Pod warunkiem że pomiędzy nim, a ośrodkiem pomocy społecznej zostało podpisane porozumienie, na podstawie którego obie instytucje informują się o wzajemnych działaniach wobec bezrobotnych. Jeśli bezrobotny weźmie udział w kontrakcie lub w indywidualnym programie zatrudnienia socjalnego, to zostanie pozbawiony statusu bezrobotnego.
– Niektórzy bezrobotni nie mogą skorzystać z naszych propozycji aktywizacji, bo mają problemy osobowościowe czy rodzinne – mówi Barbara Zając, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Katowicach.
Dodaje, że w takich sytuacjach są oni kierowani do ośrodków pomocy społecznej.
– Od początku prowadzimy taką osobę – mówi Danuta Reiter-Warczak, dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Bydgoszczy.
Dodaje, że ośrodki mogą skierować takie osoby na odwyk, jeśli mają one problemy z alkoholem. Zwykle jednak podopieczni biorą udział w szkoleniach, czasami w pracach społecznie użytecznych.
– Po zakończeniu aktywizacji społecznej może ona ponownie zarejestrować się w urzędzie pracy jako bezrobotna – mówi Danuta Reiter-Warczak.
Zdaniem Barbary Zając dzięki nowemu rozwiązaniu obecnie tylko jedna instytucja będzie stosowała względem tej samej osoby te same instrumenty aktywizacji, jakim są na przykład szkolenia.
– Wcześniej zdarzało się, że się dublowały, bo osoba bez pracy była równocześne zarejestrowana w urzędzie pracy i ośrodku pomocy społecznej – mówi Barbara Zając.
1: Adam B. z IP: 80.53.0.* (2009-05-22 07:46)
Ten artykuł to takie pomieszania z pąplątaniem. Jak na taką gazetę to wstyd. Proszę mi pokazać np. gdzie jest zapisane, że PUP musi skierować do OPS? Ja wiem, że takiego zapisu nie ma.
Pozdrawiam
2: zwyczajna Polka z IP: 83.168.91.* (2009-05-22 08:11)
Kona z rzędem temu pracodawcy, który z radością zatrudni osobę po 50-tace. No a jeśli nie zatrudni i skończy się zasiłek to taka osoba jest kierowana do pomocy społecznej jako osobnik do aktywizacji w zatrudnieniu socjanym? Ta osoba jest traktowana jak nałogowy alkoholik lub narkoman wymagający leczenia odwykowego?
Do czego to doszło, aby osobom starszym nie dawano za grosz poszanowania należnego z racji wieku i do tego traktowano je jak margines społeczny.
3: kobieta r.1954 staż ponad 34 lata z IP: 79.190.58.* (2009-05-22 08:21)
Oto i cała tajemnica rządowego programu dla osób w wieku 50 + Zamiast obiecywanej pracy - dla tej grupy osób - rejestracja w Ośrodku Pomocy Społecznej. Cud Naszego Rządu.
To po co zabrano kobietom z rocznika 1954 wcześniejszą emeryturę? Miałyśmy po 25 lat opłacanych składek przed reformą emerytalną i za tą długoletnią pracę dostałyśmy emeryturę po 60-tym roku życia w zmniejszonej wysokości - liczoną całkowicie od uzbieranych składek. Jest to dyskryminacja osób z długoletnim stażem pracy. Zamiast godnej emerytury rejestracja w Ośrodku Pomocy Społecznej. Tak samo przerobiono mężczyzn z rocznika 1949. Na ironię nigdy nie zapisałam się do OFE. A moje koleżanki z rocznika 1953 ( zaledwie parę miesięcy starsze) mając o 5 lat składkowych mniej przeszły sobie na emeryturę i mają się dobrze. Są emerytkami a nie podopiecznymi Ośrodka Pomocy Społecznej. Samopoczucie i ocena własnej wartości niewspółmiernie lepsza. Można się załamać. A może chodzi o to aby nasze roczniki wymarły przed otrzymaniem pierwszej emerytury. Będą same oszczędności. Za długoletnią pracę figa z makiem. Myślę, że Panowie z roczników 1949, 50,51 i Panie z rocznika 1954, 55, 56 podziękują politykom przy najbliższych wyborach do Parlamentu Europejskiego , wyborach do Sejmu, Senatu oraz wyborach Prezydenckich. Dosyć wyzysku tych co mają długoletni staż pracy. Chcemy być traktowani jednakowo jak nasze koleżanki i koledzy starsi o rok. Dajcie nam okres przejściowy. Dodajcie 1 rok życia więcej do emerytury Rocznik 1954 kobiety emerytura od 56 roku życia przy 30 latach pracy, Panowie 61 lat i 35 lat pracy. Panie Rzeczniku Praw Obywatelskich zajmij się tym tematem, dlaczego jesteśmy dyskryminowani za długoletni staż pracy - to nie jest zgodne z konstytucją.
4: g z IP: 77.253.64.* (2009-05-22 08:32)
Jeszcze nie ma tak bardzo odczuwalnego kryzysu, ale polityka kadrowa w Polsce jest nie sprawna. Najlepiej to wychodzi dobry wizerunek w mediach "ja, ach"ą",przerost ambicji . A problemem niech się zajmą ci co mają już i tak jej pełno ( chodzi mi o MOPSY) . Wydając takie polecenia z premedytacją wiedzą doskonale , że te zadania wogóle nie będą realizowane dobrze, albo wcale.
Niewiadomo czy Ministerstwo ma dokładna wiedzę odnośnie sprawowania funkcji podległych resortów i urzędów URZĄ PRAY I MOPSY.Jak ma to powinien :
Pozwalniać urzędników Urządów Pracy i same urzędy. Przekazać wszystkie kompetencje Opiekom Społecznym. Będzie wszystko na miejscu. Z korzyścia dla bezrobotnych . Ponieważ i udzielą pomocy socjalnej, prawnej oraz będą aktywizowały.Uprości to droge młodym osóbom po studiach z dyplomem które rejestrują się w Urzędzie Pracy, a nie mają wogóle praktyki . Natomiast o praktyki w czasie nauki powinno być odpowiedzialne Ministerstwo Edukacji. Młodzi ludzie mieliby lepszy start w podejmowaniu kariery zawodowej na własny rachunek. A tak zdani są na pomoc w otrzymaniu pracy przez Urzędy Pracy. A te z koleji zamiast wyszukiwaniu pracy, chcą się pozbyć problemu i odsyłaja do Opiek Społecznych.
Przecież wiadomo nie od dziś jaką kadra dysponują w MOPSACH. Przeważnie są to pracownicy socjalni , pedagodzy, psycholodzy w większości uzupełniali swoje wykształcenie zmuszeni przez resort do podwyższania kwalifikacji na prywatnych płatnych wyższych szkołach. I co dalej?
W MOPSACH są jeszcze opiekunki socjalne dla osób starszych i chorych , ale moga również aktywizować.
5: Pa z IP: 83.26.155.* (2009-05-22 09:32)
Właśnie, w tej chwili w UP nie załatwisz nic oprócz podpisu. Nie posiadają wystarczającej wiedzy o możliwościach pomocy. A niekompetencja pracowników UP już przekracza wszelkie granice. Nie dość, że nie potrafią zaoferować dostosowanych do możliwości bezrobotnego, ofert pracy to jeszcze brak jakiejkolwiek znajomości potrzeb rynku pracy. I jak już w kwietniu zakończą rekrutację na kursy, to do końca roku nie szukają środków na ten cel. A Pomoc Społeczna, obecnie dysponując większymi możliwościami i potrzebami swoich podopiecznych realizuje zadania na bieżąco. I nie tylko jak powstaje jakiś problem, to zaraz szukają możliwości rozwiązania to jeszcze szukają ludzi do skorzystania z konkretnego programu. No, jedynym mankamentem jest brak kadr. Wyszukiwanie ludzi do skierowania na szkolenia zajmuje często dużo czasu.
6: trabajo z IP: 80.174.145.* (2009-05-22 15:14)
To dlatego Polska ma dosyć niskie bezrobocie...
7: Wuef z IP: 83.20.234.* (2009-05-22 15:27)
Zgadzam sie z Pa.Moje doświadczenia z UP są podobne,a dotyczą dotacji.Od stycznia do kwietnia czekałem na informację,ze pieniędzy na własną działalność nie dostanę bo środków już brakło i nikogo nie obchodzi co ja będę dalej robił,przecież jeżeli nie przyznali środków to urzędnik mógłby zająć się tą osobą i pomóc znaleść alternatywne rozwiązanie przez wskazanie innych możliwosci pozyskania pieniędzy tak,by ktoś kto się zdecydował prowadzić sam firmę nie rezygnowł bo to właśnie on będzie pracował na ich pensje.Zmarnowałem 5 m-cy.
8: "spadek bezrobocia" z IP: 83.23.43.* (2009-05-22 21:02)
he he i tym sposobem spadnie bezrobocie..Brawo Fedakowa, osiagniesz tym sposobem sukces spadku bezrobocia...:/
9: aloiz z IP: 87.205.237.* (2009-05-23 10:44)
Jakie to proste
Bezrobotni do MOPS –u
Tylko komu potrzebne są PUP y
Statystyki spadają
Jeszcze trochę a usłyszymy, że Tuskolandia to kraj powszechnej szczęśliwości
Idą wybory a więc wszyscy głosujemy na PO
W końcu mamy obiecane cuda
Hi hi
10: Janosik z IP: 89.77.185.* (2009-05-23 12:36)
Nie wielki -większy- największy, ale
KAMSTWO, KRZYWOPRZYSIĘGSTWO, STATYSTYKA
- OTO, CO ROBI RZĄD!
A POTEM BĘDĄ W DZIENNIKACH OPOWIADA, JAKIE SUKCESY ODNOSZĄ...
Do 31 maja dorabiający do zasiłków i świadczeń przedemerytalnych muszą rozliczyć się z ZUS

Świadczenia przysługujące rolnikom, którzy przekazali gospodarstwo rolne w zamian za unijne renty strukturalne, są stałej wysokości i nie mogą być podwyższane, tak jak inne świadczenia wypłacane przez KRUS.