Specjalista ds. funduszy Unii Europejskiej to stanowisko zyskujące coraz większą popularność. Pula pieniędzy dostępna dla firm planujących przedsięwzięcia dofinansowywane przez UE jest ograniczona. Dotacje otrzymują przedsiębiorstwa, które złożą najlepsze wnioski spełniające zarówno kryteria formalne, jak i merytoryczne. Coraz więcej firm szuka więc pomocy u osób z doświadczeniem w tej dziedzinie.

Ekspert z urzędu

Najbardziej doswiadczeni w zdobywaniu unijnych pieniędzy są urzędnicy urzędów marszałkowskich i gmin, które w ubiegłych latach starały się o pozyskanie środków na duże projekty inwestycyjne. Wielu z nich jeszcze przed rozpoczęciem nowego budżetu na lata 2007–2013 odeszło do firm komercyjnych, które oferowały dużo wyższe zarobki.

Dziś średnie wynagrodzenie osoby wykonującej ten zawód (zgodnie z informacjami portalu wynagrodzenia.pl) wynosi 3,6 tys. zł brutto.

Przemysław Gacek, prezes Grupy Pracuj, podkreśla, że od kandydatów na stanowisko specjalisty ds. funduszy europejskich wymaga się przede wszystkim doświadczenia w opracowywaniu wniosków o dofinansowanie z Unii Europejskiej oraz w pozyskiwaniu funduszy i rozliczaniu unijnych projektów. Inne kryteria to: znajomość prawa w zakresie realizowanych projektów UE oraz dokładność, staranność i konsekwencja w wykonywaniu powierzonych zadań.

– Wymaganie bardzo dobrej znajomości języka angielskiego w ofertach pracy jest już standardem, podobnie jak sprawna obsługa programów z pakietu MS Office oraz aplikacji internetowych – uważa Przemysław Gacek.

Jego zdaniem, przedsiębiorcy poszukujący osób na stanowiska związane z obsługą projektów unijnych oczekują od kandydatów również tzw. umiejętności miękkich, takich, jak: dobra organizacja pracy, kreatywność, umiejętność pracy w zespole i w warunkach stresowych. Mile widziane jest kierunkowe wykształcenie prawnicze, ekonomiczne, techniczne lub w zakresie rachunkowości. Ważnym atutem są ukończone studia podyplomowe z zakresu funduszy UE. Ten kierunek studiów jest obecny na wielu uczelniach w całej Polsce.

4,2 tys. zł kosztują roczne studia podyplomowe w Wyższej Szkole Nauk Humanistycznych i Dziennikarstwa w Poznaniu.

Na rynku jest bardzo dużo szkoleń, które przygotowują do pozyskiwania funduszy unijnych. Firmy uczą, jak przygotować projekt, aby uzyskać dofinansowanie, oraz jak nim zarządzać. Szkolenia są adresowane zarówno do osób, które chcą zdobyć nowy zawód, jak i do pracowników samorządu, administracji publicznej i firm, którzy na co dzień zajmują się pisaniem unijnych projektów.

Udział w takim kursie to wydatek rzędu nawet kilku tysięcy złotych. Na przykład szkolenie realizowane przez firmę Eurofinance Training z Warszawy obejmujące 48 godzin zajęć, kosztuje ponad 4 tys. zł. Coraz więcej jest też bezpłatnych projektów szkoleniowych, finansowanych z unijnych pieniędzy.

Kursy dla bezrobotnych

Nowego zawodu mogą się uczyć nawet bezrobotni. Pozaszkolny Ośrodek Kształcenia Zawodowego System realizuje w Kielcach projekt przygotowujący do pracy w tym zawodzie kobiety w wieku 45+. W ciągu 112 godzin szkolenia, które odbywa się w weekendy, uczestniczki są przygotowywane do pisania wniosków o unijne dofinansowanie zarówno z programów inwestycyjnych, jak i Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. Monika Modzelewska z Warszawy, specjalistka ds. pozyskiwania funduszy unijnych, podkreśla, że skutecznego pozyskiwania funduszy unijnych nauczyła się dopiero, realizując kilka dużych projektów inwestycyjnych dla gminy Raszyn.

– Ekspertem ds. funduszy unijnych nie zostaje się po skończeniu studiów, trzeba tę wiedzę zdobyć w praktyce. Początki są zawsze trudne – mówi Monika Mondzelewska.

3,6 tys. zł przeciętna płaca specjalisty od pozyskiwania środków unijnych

ZAWODY

W cyklu profesje z przyszłością pisaliśmy już m.in. o: guwernantkach, dietetykach, tajemniczych klientach, przewodnikach miejskich, architektach światła, doradcach wizerunku, kontrolerach ruchu lotniczego, infobrokerach, aktuariuszach, osobistych trenerach sportowych, architektach krajobrazu, asystentach osób niepełnosprawnych i ekspertach od zagrożeń publicznych.