Ponad 25 proc. osób prowadzących działalność gospodarczą korzysta z ulgi w opłacaniu składek do ZUS. Korzystający z ulgi wpłacają co miesiąc do ZUS o ponad 500 zł mniej niż pozostali prowadzący firmy. Część osób korzystających z preferencji może być zmuszana przez firmy do tzw. fikcyjnego samozatrudnienia.
Publikacja: 14 maja 2009, 03:00
Eksperci są zgodni, że wprowadzenie ulgi było dobrym rozwiązaniem. Profesor Elżbieta Kryńska z Uniwersytetu Łódzkiego podkreśla, że osoba prowadząca firmę nie tylko sama stwarza sobie miejsce pracy, ale może też zatrudniać pracowników.
– Nie spotkałam się w swoich badaniach z licznymi przypadkami nadużyć w korzystaniu z ulgi. Ważne jest to, że firmy te mają szanse przeżyć – mówi Elżbieta Kryńska.
Potwierdzają to obserwacje osób z ZUS.
– Nie zauważyłem, aby po okresie dwóch lat osoby licznie rezygnowały z prowadzenia firmy – mówi Paweł Wąsikowski.
Jego zdaniem firmy po przetrwaniu najtrudniejszego okresu później z reguły pozostają na rynku. Profesor Jan Klimek, wiceprezes Związku Rzemiosła Polskiego, też wskazuje, że jednym z większych obciążeń dla małych firm są składki opłacane do ZUS. Zwraca jednak uwagę, że wprowadzanie różnego rodzaju długotrwałych ulg może budzić wątpliwości, bo firma z nich korzystająca, ze względu na niższe koszty, może oferować niższe ceny na towary i usługi.
– A to może zakrawać na nieuczciwą konkurencję. Dlatego nie jestem zwolennikiem np. wydłużania okresu obowiązywania ulgi – mówi prof. Jan Klimek.
Osoby prowadzące firmę z ulgą muszą pamiętać, że w tym okresie otrzymują bardzo niskie świadczenia. Opłacają niskie składki, a np. zasiłek chorobowy czy opiekuńczy są obliczane od podstawy ich naliczania. Ponieważ nie opłacają składek do Funduszu Pracy, nie mają też prawa do zasiłku dla bezrobotnych.
– Te osoby nie są zazwyczaj zdziwione niskimi świadczeniami, choć np. nieco ponad 200 zł wynosi ich miesięczny zasiłek chorobowy. Wcześniej otrzymują informację, że ich świadczenia będą niewysokie – mówi Paweł Wąsikowski
Iwoną Krawczyk-Jałocka zwraca uwagę na jeszcze jeden problem związany z korzystaniem z ulgi. Tłumaczy, że zdarza się, że osoby prowadzące taką działalność zapominają, że kończy im się 24-miesięczny okres ulgi i nie płacą należnych, wyższych składek. Może to być szczególnie częste zwłaszcza w tym roku, bo wysokość składek nie jest już zmieniana pięć razy w roku. Cały rok prowadzący firmy płacą je w takiej samej wysokości.
– W razie zaniżonych przelewów ZUS występuje do nich o zapłacenie składek w odpowiedniej kwocie, a czasem wiąże się to z naliczeniem odsetek za zwłokę – mówi Iwona Krawczyk-Jałocka.
źródło:
GP
1: he... z IP: 78.30.104.* (2009-05-14 12:56)
Składka miesięczna 840 zł NETTO! A potem emerytura 600 zł BRUTTO!
Biorąc jeszcze pod uwagę fakt, że składki płaci się przez okres co najmniej 40 lat, a emeryturę pobiera przez kilka, to wychodzi na jaw skala oszustwa!
Banda złodziei!
2: zeto z IP: 217.144.215.* (2009-05-14 23:57)
Czy doczekamy kiedyś, że rządzący to zrozumieją i zmienią???
3: otez z IP: 85.222.86.* (2009-05-15 08:24)
A doczekamy się, że zrozumieją to związkowy, stoczniowcy, górnicy, rolnicy i inne darmozjady? Jedyną winą rządu w sprawie składek i emerytur jest uginanie się pod presję wymienionych grup społecznych i odkładanie potrzebnych reform likwidujących przywileje. Osobiście nie mam nic przeciwko rozpędzaniu tych pieniackich demonstracji gazem i ostrą amunicją - ale rząd nie ma jaj!
4: simon z IP: 77.114.177.* (2009-06-07 18:44)
tak szczerze to niewiadomo czy w przyszlosci Bedze emerytura,,,nie bedzie zusu, krusu,,,tylko socjalka,,,a zresztą to państwo nie ma obowiązku teraz płącić nam emeytuy...takie prawo mamyyy...także najlepiej odkładać pieniążki na przyszłą emeryturę,,,tzw.III filar
5: meg z IP: 213.158.199.* (2009-06-27 20:37)
Prowadze działalność gospodarcządo której nas zachęcano z nizszą składką ZUS.Zachorowałam,byłam na zwolnieniu lekarskim przez 40 dni.Za ten okres z ZUS-u otrzymalam 306 zł po odciągnięciu podatku otrzymałam na rękę 250 zł to jest 6.25 zł dziennie.Tak traktuje się ludzi.Kpina.
6: ZK z IP: 89.229.63.* (2010-03-10 19:23)
Słyszałam,że człowiek po 60-tce prowadzący działalność gospodarczą jest zwolniony z opłacania składki chorobowej.Czy ktoś coś słyszał na ten temat??
7: zenek z IP: 77.237.19.* (2010-12-16 00:24)
A może ***** o KRUSie coś napiszecie ? Im się nalezy wszystko. ********* zamykam ta firme, ********** na etacie to co potrzebne do zasiłku -i idę na zasiłek. Po **** mam się szarpać, jak stado darmozjadów od lat zyje z wyciagania łapy , a znam kilka rodzinek- wielodzietne *****, i dalej się mnoża- teraz jest ich już ze 20 - żadne nie splamiło i nie splami się praca. Bo tatuś ich tak uczy- ze dostaną, bo się ***** nalezy. I zyją lepiej niż niejeden z pensją 2 tys.
8: Zofia. z IP: 193.59.41.* (2011-07-31 06:17)
w okresie 2001 r do 2004 prowadziłam działalność.sklepi i to nie wypaliło nie mogłam zapłacić składek.W2005 r Decyzją ZUS zostały umożone zaległosci wraz z odsetkami a w 2011 r z powrotem przyszło to samo do uregulowania jak to jest możliwe i zaznaczone było że ten okres nie będzie zaliczony jako okres składkowy.Dla czego od nowa komuś się przypomniało i z powrotem ZUS przesyła tę kwoty do uregolowania w 2011r jak to możliwe,jakie mamy to prawo.w Polsce.Z nagiego jeszcze chcę się koszule ściagnąć.
Do 31 maja dorabiający do zasiłków i świadczeń przedemerytalnych muszą rozliczyć się z ZUS

Świadczenia przysługujące rolnikom, którzy przekazali gospodarstwo rolne w zamian za unijne renty strukturalne, są stałej wysokości i nie mogą być podwyższane, tak jak inne świadczenia wypłacane przez KRUS.