W Polsce pracownicy mają wolne 12 dni świątecznych w roku (m.in. 1 i 3 maja). Jeśli święto przypada w dzień roboczy, pracownicy mają wtedy wolne. Sytuacja jest bardziej skomplikowana, jeśli święto wypada w dzień wolny od pracy. Zgodnie z art. 130 par. 2  kodeksu pracy każde święto przypadające w innym dniu niż niedziela obniża wymiar czasu pracy o osiem godzin.

- Jeśli więc święto wypada w sobotę lub inny wolny dzień pracownika wynikający z pięciodniowego tygodnia pracy, pracodawca musi udzielić mu wolnego w inny dzień – mówi Katarzyna Grzybowska – Dworzecka, prawnik z Kancelarii Michałowski, Stefański Adwokaci.

Jeśli święto wypada w niedzielę, nie należy z tego powodu obniżać wymiaru czasu pracy o osiem godzin, czyli o tzw. dniówkę. W takiej sytuacji pracodawca nie musi udzielać pracownikom innego dnia wolnego od pracy do końca okresu rozliczeniowego czasu pracy obowiązującego pracownika (w większości firm maksymalnie trwa on cztery miesiące).

Pracownikom nie przysługuje więc dzień wolny za niedzielę 3 maja. W tym roku sytuacja taka powtórzy się jeszcze dwukrotnie. W niedzielę 31 maja przypadają Zielone Świątki (co roku wypadają one ostatniego dnia tygodnia), a w niedzielę 1 listopada – Święto Wszystkich Świętych.

Zgodnie z prawem handel w święta mogą prowadzić np. ajenci sieci handlowych oraz pracownicy stacji paliw

Zarówno pracodawcy, jak i pracownicy powinni pamiętać, że jutro i w najbliższą niedzielę obowiązuje zakaz pracy w handlu. W te dni na pewno będą zamknięte wszystkie hiper i supermarkety. 1 i 3 maja mogą natomiast handlować właściciele placówek handlowych oraz osoby zatrudnione osoby na podstawie umów cywilnoprawnych. Prowadzący placówki handlowe muszą jednak pamiętać, że praca w handlu jest wykonywana pod kierownictwem przełożonego, w miejscu i czasie przez niego określonym. Jeśli więc np. zleceniobiorca złoży skargę do sądu pracy, ten może orzec, że właściciel sklepu powinien zawrzeć umowę o pracę z osobą zatrudnioną wyłącznie na okres świąt.

Zgodnie z prawem handel w święta mogą prowadzić np. ajenci sieci handlowych oraz pracownicy stacji paliw. Ci pierwsi nie są pracownikami, gdyż z właścicielem sieci łączy ich zazwyczaj umowa franczyzy, a nie stosunek pracy.

Z kolei stacje paliw, według Państwowej Inspekcji Pracy, należy zaliczyć do placówek usługowych, wykonujących prace konieczne ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności. Zdaniem inspekcji ich pracownicy mogą więc wykonywać pracę w święta.

Zakaz pracy w handlu nie obejmuje też m.in. restauracji i innych zakładów gastronomicznych, hoteli, aptek, ośrodków turystycznych i rekreacyjnych.