Protestujący mają przejść przed gmach Ministerstwa Infrastruktury. Chcą tam złożyć petycję, w której proszą rząd o zainteresowanie się sprawami PKP, zwłaszcza PKP Cargo i PKP Intercity. Ich zdaniem, spółkom Grupy PKP grozi utrata płynności finansowej, co prowadzi do upadłości polskich kolei. "To bezpośrednie zagrożenie dla naszych miejsc pracy i bytu naszych rodzin" - napisali w petycji.

Protest zorganizowały: Federacja Związków Zawodowych Pracowników PKP, Sekcja Krajowa Kolejarzy NSZZ "Solidarność" i Konfederacja Kolejowych Związków Zawodowych.