Ponad 30 mln zł według danych Państwowej Inspekcji Pracy po I kwartale 2009 r. winni są swoim pracownikom pracodawcy. Niewypłacanie na czas wynagrodzeń przybiera w Polsce niepokojące rozmiary. Przez cztery miesiące do inspektorów pracy napłynęło już 19 tys. skarg na firmy. To sześciokrotnie więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Pensja raz na miesiąc

Kodeks pracy w sposób jednoznaczny reguluje kwestię terminowości wypłacania wynagrodzenia. Zgodnie z art. 85 par. 1 i 4 k.p. powinno być ono wypłacane co najmniej raz w miesiącu. Jest to minimum, od którego nie ma wyjątków, tzn. nie można wypłacać wynagrodzenia raz na dwa lub trzy miesiące, nawet za ustną czy nawet pisemną zgodą pracownika. Możliwe jest natomiast wprowadzenie jedynie częstszych wypłat wynagrodzenia. Ten sposób rozliczeń można wprowadzić, zmieniając np. regulamin pracy czy też bezpośrednio zapisy w umowach o pracę.

Wypłata wynagrodzeń powinna przebiegać zgodnie z k.p. w sposób terminowy, w dniach z góry ustalonych.

Konsekwencje opóźnień

Niewypłacanie wynagrodzenia przez okres np. miesiąca czy dwóch może spowodować, iż pracownicy będą uprawnieni do natychmiastowego wypowiedzenia umowy o pracę z powodu ciężkiego naruszenia przez pracodawcę podstawowych obowiązków, jakim jest terminowa zapłata wynagrodzenia.

Aby pracownicy mogli skutecznie wypowiadać swoje umowy w trybie natychmiastowym, niewypłacanie wynagrodzenia musi być przez pracodawcę zawinione, tzn. musi być przez niego popełniona wina umyślna lub też rażące niedbalstwo (np. chaotyczne gospodarowanie środkami zarezerwowanymi na wynagrodzenia).

Innym skutkiem zalegania z wypłatą wynagrodzenia może być skierowanie przez pracowników sprawy na drogę postępowania sądowego, bez konieczności wcześniejszego rozwiązywania umowy o pracę. Firma opóźniająca się z wypłatą pensji musi liczyć się z tym, że pracownicy mogą zażądać wypłaty odsetek za opóźnienie w wypłaceniu należnego wynagrodzenia za pracę.

Pracownik może dochodzić ponadto przed sądem (w razie udowodnienia odpowiedzialności firmy za nieterminowe niewypłacenie wynagrodzenia) naprawienia szkody, spowodowanej zwłoką w wypłacie wynagrodzenia. Orzecznictwo sądowe mówi, iż roszczenie pracownika o wypłatę odsetek powinno być uwzględnione w wyroku sądu pracy, nawet gdy pracownik tego roszczenia nie zgłosił, ponieważ jest to ściśle związane ze stosunkiem pracy. Jeszcze bardziej dotkliwym efektem niewypłacania wynagrodzeń w terminie może być skierowanie sprawy przeciwko pracodawcy na drogę postępowania karnego.

Wykroczenia przeciwko prawom pracownika regulują przepisy działu trzynastego k.p. oraz np. art. 22 ustawy o społecznej inspekcji pracy, art. 119–124 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy.

Nie wypłacając wynagrodzenia w terminie, narażamy się na odpowiedzialność za wykroczenie z art. 282 par. 1 pkt 1 k.p.

Istotne przy tym jest, iż wykroczeniem jest tylko czyn zawiniony (wina umyślna lub rażące niedbalstwo).

Odpowiedzialność za nieterminową wypłatę wynagrodzenia ponosi pracodawca (będący osobą fizyczną) lub osoba działająca w jego imieniu, jak również każda inna osoba uprawniona do podejmowania decyzji w sprawie opóźnionej wypłaty wynagrodzenia, np. księgowa.

Sankcja za wykroczenie obejmuje nieterminową wypłatę wszystkich składników wynagrodzenia pracownika (np. premii czy nagród jubileuszowych), a nie tylko wynagrodzenia zasadniczego.

Wysokość kar

Za umyślne nieterminowe wypłaty grozi kara grzywny w wysokości od 1 tys. do 30 tys. zł.

W sprawie o niewypłacanie wynagrodzenia w terminie (jest to wykroczenie przeciwko prawom pracownika) inspektor pracy jako oskarżyciel publiczny składa do sądu wniosek (ma w tym postępowaniu pozycję podobną do prokuratora), na podstawie którego sąd wydaje orzeczenie.

Należy pamiętać, iż inspektor pracy może ukarać nas również samodzielnie mandatem w wysokości 2 tys. zł. Ponadto jeśli kontroler Państwowej Inspekcji Pracy stwierdzi, iż naruszyliśmy przepisy dotyczące wypłacania wynagrodzeń w terminie, możemy zostać administracyjnie zobowiązani do wypłaty zaległego wynagrodzenia w trybie natychmiastowej wymagalności.

PRACODAWCY SPÓŹNIAJĄ SIĘ Z WYPŁATAMI

Z najnowszej informacji Państwowej Inspekcji Pracy wynika, że kwota niewypłacanych w terminie pracownikom pensji wzrosła w I kwartale tego roku w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego niemal dwukrotnie: z blisko 17 mln zł do 32 mln.

32 tys. zł

może w sumie zapłacić pracodawca za opóźnianie wypłat pensji