Wysokość świadczenia kompensacyjnego przyznawanego nauczycielom z długim stażem pracy będzie taka sama jak emerytury pomostowej.
Publikacja: 27 kwietnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 27 kwietnia 2009, 10:01
Jeszcze przez niespełna 24 lata nauczyciele zatrudnieni w szkołach i przedszkolach będą mogli, przed uzyskaniem wieku emerytalnego, odchodzić na specjalne świadczenia. Sejm uchwalił projekt ustawy o nauczycielskich świadczeniach kompensacyjnych. Zgodnie z nim prawo do nich będą mieć nauczyciele, którzy w latach 2009–2014 (bez względu na płeć) ukończą 55 lat. W kolejnych latach wiek uprawniający do przechodzenia będzie zależał od płci. Do 2024 roku kobiety będą mogły wcześniej kończyć aktywność zawodową, mając 55 lat. W przypadku mężczyzn wiek uprawniający do skorzystania ze świadczenia kompensacyjnego będzie wydłużany o rok co dwa lata. Później będzie też rósł dla kobiet. Ostatni nauczyciele będą mogli przejść na wcześniejsze emerytury w 2032 roku.
Osoby składające wnioski o przyznanie takich świadczeń będą musiały legitymować się 30-letnim okresem składkowym i nieskładkowym, w tym 20 latami pracy w szkołach co najmniej na 1/2 etatu. Dodatkowo będą musiały rozwiązać stosunek pracy. Otrzymają 100 proc. świadczenia liczonego na podstawie zgromadzonego kapitału na emeryturę, a nie 80 proc., jak zakładał pierwotny projekt ustawy.
– Z nowego rozwiązania raczej będą korzystać osoby, które z różnych powodów nie będą mogły pracować do 65 roku życia – uważa Sławomir Broniarz, prezes ZNP.
Świadczenie będzie stanowić równowartość kapitału emerytalnego zgromadzonego na koncie w ZUS, podzielonego przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku 60 lat. Jeśli nauczyciel był członkiem OFE, to jego świadczenia będzie zwiększone o tzw. wskaźnik korygujący odpowiadający kwocie zgromadzonej w II filarze.
Jeśli nauczyciel po uzyskaniu świadczenia będzie pracował w szkole, straci do niego prawo. Nie oznacza to jednak, że nie może pobierać pieniędzy z tego tytułu, gdy podejmie inną niż nauczycielska pracę. W przypadku uzyskiwania dodatkowych dochodów wypłacane świadczenie kompensacyjne będzie zmniejszane lub zawieszane na takich samych zasadach, jak wszystkie renty i emerytury.
1: 40 lat pracy to za mało !!!!! z IP: 80.48.145.* (2009-04-27 06:40)
Dlaczego jest taka niesprawiedliwość w naszym kraju . Jednym umożliwia się przechodzenie na emeryturę po 15,20,25,30 latach pracy , nauczycielom stworzono t.z.w. świadczenia kompensacyjne - bez względu na płeć mogą przechodzić na nie w latach 2009- 2014 jeżeli ukończą 55 lat . Natomiast dla osób z najdłuższym stażem w Polsce ciężko spracowanych , i schorowanych kobiet i mężczyzn dołożono jeszcze po 5 lat pracy od 1 stycznia 2009 rok . Nie liczy się w ogóle staż dla tych grup!!! mężczyżni z rocznika 1949 posiadający 40 lat pracy emerytura w 2014 roku jak dożyje !!! Natomiast dla urodzonych w 1948 roku ustawodawca umiał stworzyć przywilej na na stałe przechodzenie na emeryturę 35 lat pracy - ukończone 60 lat. Kiedy wreszcie sprawiedliwy w naszym kraju obudzi się i powie że nie należy tak traktować osoby z najdłuższym stażem pracy , im powinno się podziękować za tak długoletnią pracę a nie wydłużać czas pracy w nieskończoność. Wszyscy urodziliśmy się w naszej ojczyżnie która powinna być matką dla wszystkich po równo !!!
2: Willy z IP: 80.55.175.* (2009-04-27 07:02)
Dodaj jeszcze,że jedynie policjanci,żołnierze i prokuratorzy nie płacą składek!i wrzucanie nas,nauczycieli do jednego wora z nimi jest wysoce krzywdzące.My płacimy swoje składki.Po co wchodzisz na fora ,gdzie mowa jest o nauczycielach?Ukradli ci coś?Nie ten adres,nikt za ciebie nie otrzymuje twoich świadczeń.Stwórzcie lobby i walczcie o swoje sprawy,ale nie z nauczycielami.My o niczym nie decydujemy.
3: ddd z IP: 145.237.72.* (2009-04-27 07:33)
tak ukradli, będą 10-15 lat dłuzej na emeryturze niz ja z moich składek i podatków
4: 1949 / 43 z IP: 88.220.105.* (2009-04-27 08:44)
Trzeba będzie sprawy oddawać doi Sądów jeżeli Trybunał Konstytucyjny nie rychliwy ale być może będzie sprawiedliwy dla długoletnio pracujących kobiet powyżej 35 lat pracy i mężczyzn powyżej 40 lat pracy a urodzonych od 1949 roku mężczyźni i od 1954 roku kobiety.Tylko kto wniesie tę sprawę do Trybunału bo jak obserwuje to nikt w obecnej chwili tymi długoletnio pracującymi się nie zajął. Wymienione roczniki a nie posiadające pracy w Warunkach szczególnych zostały ukarane potrójnie tj wydłużono im pracę o 5 lat i będą rozliczani mniej korzysnie jak odchodzący na starych zasadach. Te grupy ludzi będą musiały utrzymywać wszystkich pozostałych wcześniejszych emerytów z bardzo niskimi stażami pracy, dł€żej też będą płacić podatki . Tak to mądrale i niedouczeni wielmożnie nam panujący w roku 1998 i 2008 zgotowali ten los tym wszystkim z wymienionych przeze mnie roczników. Wszyscy do urn wyborczych i skreślać całe listy żeby ci którzy mają przestrzegać Konstytucji RP wiedzieli kto decyduje o ich bliższej i dalszej przyszłości.Trzeba usunąć od żłobu i koryta to zapyziałe towarzystwo.
5: Karen z IP: 83.5.170.* (2009-04-27 09:14)
O tym,ile się żyje na emeryturze,nie decyduje tylko praca.Także tryb życia i tzw.nałogi>Jarzysz?Ja nic ci nie ukradłem,przeciwnie przez 25 lat mojej pracy niejeden odszedł za moją kasę i bierze emeryturę.Pora skończyć z moralnością Kalego,bo nie mamy wpływu na to,kto za naszą kasę dostaje renty,emerytury i zasiłki.Kiedyś ciemny chłop niszczył dwory szlachty,a powinien powiesić pana za swoją niedolę.Dalej kasa idzie do wspólnego kotła,bo starym każe się pracować po 30-40 lat,a młodzi nie mają pracy.A wszystko po to,aby jak najpóźniej dowiedzieć się,że przez tyle lat g..o mamy z tego odkładania.
6: Karen z IP: 83.5.170.* (2009-04-27 09:22)
ddd,10-15 dłużej,ale tortur życia z żebraniny.Też mi cymes!
7: EWA z IP: 77.254.240.* (2009-04-27 10:25)
Każdy powinien pracować minimum k-35 lat m-40 lat i odchodzić bez względu na wiek na emeryturę jeśli tego chce . Z kolei kto chce pracować niech pracuje i do 100 lat , ale bez pobierania emerytury .Koniec i kropka w tym temacie. To co w tej chwili się dzieje to jest dyskryminacja .Człowiek ze stażem 45 lat musi pracować 50 lat, bo nie ma wieku i dostanie emeryturę o 35% niższą niż jego kolega,który odszedł w wieku 60 lat po 35 latach pracy. Dodajmy ten kolega nadal pracuje i ma podwójne dochody. Nauczyciel zachowuje prawo do wcześniejszej emerytury, ale nie może dorabiać w swoim zawodzie.Rolnik płci KRUS 67 zł i może odejść po 30 latach pracy na rentę strukturalną w wysokości 1200 zł/ minimum/ brutto. Ludzie obudźcie się i walczcie o swoje prawa. Tak niesprawiedliwych czasów jeszcze nie było. ZAPRASZAM NA <BLOGSUBIEKTYWNY> w celu podpisania petycji do Pani minister oraz dyskusji i zorganizowania się na forum.
8: MC z IP: 212.51.205.* (2009-04-27 10:36)
Proszę wszystkich. Nie dziwmy się . Ten rząd to rząd prywaciarzy i kombinatorów - zwykły człowiek niech niczego dobrego nie oczekuje.
9: MC z IP: 212.51.205.* (2009-04-27 10:38)
Proszę wszystkich. Nie dziwmy się . Ten rząd , to rząd prywaciarzy i kombinatorów. Zwykły , szary człowiek niech niczego dobrego nie oczekuje.
10: kobieta r. 1954 - 34 lata pracy z IP: 79.190.58.* (2009-04-27 10:49)
Do 1949 / 43. W pełni zgadzam się z Twoim zdaniem. O ludzi z wieloletnim stażem pracy nikt w tym kraju nie dba. Ja przestaję chodzić na wybory i zaczynam od tych najbliższych - do Parlamentu Europejskiego. Po co chodzić na wybory gdy tylko w kampaniach wyborczych obiecują wszystko, a my głupcy daliśmy się na to nabrać ? Moja rodzina solidaryzuje sie ze mną. Mamy długoletni staż pracy - kobiety ponad 35 lat a mężczyźni ponad 40 lat. Za taką długą i uczciwą pracę w "nagrodę" dostaliśmy jeszcze po 5 obowiązkowych lat pracy, emerytury tylko od uzbieranych składek i eksperyment na naszych rocznikach. Obojętnie kto wygra to dla nas guzik. Nawet Lewica, która już z nazwy powinna walczyć o ludzi pracy - zeszmaciła się i za wątpliwe i już zmieniane przywileje nauczycieli pozwoliła na oddalenie veta Prezydenta. Gdyby veto Pana Prezydenta nie zostało odrzucone to Rząd i Sejm musieliby przedłużyć obecne przepisy i opracować takie, które nie niszczyłyby ludzi z długoletnim stażem pracy. Określić powinno się maksymalne lata pracy, po których przepracowaniu każdy bez względu na wiek mógłby przejść na emeryturę gdyby tylko sam tego chciał. Może powinno to być na przykład 35 lat opłacanych składek bez względu na płeć. Ta sprawą powinien już dawno zająć się z urzędu Rzecznik Praw Obywatelskich gdyż teraz mamy dyskryminowanych ludzi z długoletnim stażem pracy a promowani są ci co mało pracują ale potrafią dobrze lobbować w Sejmie na swoja rzecz. Dlatego olewam wybory i już nigdy ja i moja rodzina oraz znajomi nie weźmiemy w nich udziału. Nie chcę być oszukiwana, że ktoś myśli o ludziach z długoletnim stażem pracy !!!
Jak chronić pracowników przed pracą w wysokich temperaturach

Dzisiaj w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustawy abolicyjnej dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, które zalegają z płatnościami wobec ZUS.