Za przyjęciem całości ustawy głosowało 418 posłów, nikt nie był przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Sejm zdecydował, że wysokość nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego będzie taka sama jak emerytury pomostowej.

Odrzucił poprawkę PO obniżającą wysokość świadczenia do 80 proc. wysokości emerytury pomostowej. Za przyjęciem poprawki głosowało 204 posłów, 218 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Zgłaszając tę poprawkę PO chciała wrócić do pierwotnego zapisu projektu. W projekcie ustawy o świadczeniach kompensacyjnych - autorstwa PO, PSL i Lewicy - zapisano bowiem, że świadczenie wyniesie właśnie 80 proc. emerytury. Jednak podczas prac nad nim komisje sejmowe: edukacji i polityki społecznej wprowadziły zmianę - na wniosek PiS i również klubu Lewicy - i zrównały wysokość świadczenia i emerytury.

Podczas drugiego czytania projektu ustawy kluby PiS, PSL, Lewica oraz koła poselskie: Polska XXI, SdPl-Nowa Lewica i Demokratyczne Koło Poselskie zapowiedziały, że będą głosować za projektem w takiej wersji jaką wypracowały komisje.

W piątek Sejm zdecydował także w głosowaniu, że nauczyciele, którzy zdecydują się na pobieranie świadczeń kompensacyjnych, będą mieli zakaz wykonywania pracy w zawodzie (np. w niepełnym wymiarze godzin).

Za poprawką PiS znoszącą ten zakaz głosowało 186 posłów, 233 było przeciwko, jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Sejm przesądził również, że wiek uprawnionych do świadczeń kompensacyjnych ma wzrastać (począwszy od 55. roku życia) w latach 2014-2032. Odrzucił poprawkę PO, zgodnie z którą miało się to odbywać w latach 2009-2028.

Świadczenie kompensacyjne ma być przyznawane nauczycielom, którzy osiągnęli 30-letni staż pracy, w tym 20 lat pracy nauczycielskiej. Wiek uprawniający do nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego ma wzrastać w kolejnych latach kalendarzowych, aż do osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego, czyli 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.

Jeśli nauczyciel po uzyskaniu świadczenia będzie pracował w szkole, straci do niego prawo. Nie oznacza to jednak, że nie może pobierać pieniędzy z tego tytułu, gdy podejmie inną niż nauczycielska pracę, np. prowadząc własny biznes.

Ustawa o świadczeniach kompensacyjnych dla nauczycieli trafi teraz do Senatu.