Czy wynagrodzenia można się zrzec

Pracownik prowadził z pracodawcą negocjacje dotyczące dalszego zatrudnienia, po tym, gdy został przyłapany na piciu alkoholu. Ostatecznie strony ustnie uzgodniły, że pracodawca nie wyciągnie konsekwencji wobec pracownika, a ten zrzeknie się wynagrodzenia za cały miesiąc, w którym doszło do incydentu. W międzyczasie księgowość przelała jednak wypłatę na konto pracownika. Czy pracodawca może skutecznie domagać się od pracownika zwrotu tego świadczenia?

Nie

Pomimo uzgodnień, które poczynili pracownik i pracodawca, wynagrodzenia wypłaconego pracownikowi nie można uznać za nienależne. Wynagrodzenie to przysługiwało bowiem pracownikowi, zaś umowa o zrzeczeniu się wynagrodzenia, którą ustnie zawarli pracownik i pracodawca, była nieważna. Jest tak, ponieważ zgodnie z bezwzględnie obowiązującym przepisem art. 84 k.p. pracownik nie może zrzec się wynagrodzenia i dotyczy to wszystkich jego składników. Oświadczenie złożone przez pracownika wbrew temu zakazowi jest z mocy prawa nieważne niezależnie od faktu, że okoliczności, w jakich zostało złożone, i związane było z uzyskaniem przez pracownika korzyści innego rodzaju, np. odstąpienia od dyscyplinarnego zwolnienia z pracy. Nieważność oświadczenia powoduje, iż pracodawca nie ma prawa żądać zwrotu od pracownika wypłaconego mu wynagrodzenia pomimo oświadczenia pracownika o zrzeczeniu się go. Gdyby natomiast zgodnie z uzgodnieniem wynagrodzenie nie zostało wypłacone pracownikowi, to przez okres trzech lat od daty wymagalności świadczenia, mógłby domagać się zasądzenia go przed sądem.

Podstawa prawna

● Art. 84 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).

● Art. 58 par. 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

W pełnej wersji artykułu znajdziesz odpowiedzi na pytania:

- Czy rozwiązanie umowy uzasadnia zwrot pensji
- Czy nienależną wypłatę można zatrzymać
- Czy pracodawca sam może potrącić nadpłatę
- Czy można żądać zwrotu zasądzonej kwoty

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Gazety Prawnej.