62 tys. Polaków ubiegało się w 2008 roku o świadczenia rodzinne z krajów UE. W Niemczech i Irlandii zasiłek rodzinny wynosi ponad 700 zł miesięcznie na jedno dziecko. Polacy zapominają, że nie mają prawa do polskich świadczeń, jeśli rodzic pracuje za granicą.
Pracownicy ROPS mówią, że w pierwszych latach naszego członkostwa w UE pracujący za granicą Polacy nie wiedzieli, że mają prawo ubiegać się o świadczenia rodzinne w kraju, w którym wykonują pracę, nawet gdy reszta rodziny mieszka w Polsce.
- Dostajemy formularze pochodzące od osób, które po raz pierwszy starają się o zasiłki, a pracują za granicą od 2005 czy 2006 roku - mówi Anna Pietrasik.
Na problemy związane z kontaktami z instytucjami zagranicznymi zwraca z kolei uwagę Danuta Średzińska, z ROPS w Opolu.
- Kiedy chcemy ustalić uprawnienia do świadczeń rodzinnych dla matki, która z dziećmi została w kraju, wysyłamy odpowiedni formularz do instytucji z kraju, gdzie pracuje mąż. Często z Niemiec i Irlandii nie otrzymujemy żadnej odpowiedzi - mówi Danuta Średzińska.
Dlatego przez wiele miesięcy nie mogą wydać żadnej decyzji o przyznaniu świadczeń rodzinnych w Polsce lub uznać, że przysługują za granicą.
Z doświadczeń pracowników ROPS wynika, że początkowo dużo rodzin zatajało fakt podjęcia przez jej członka zatrudnienia poza Polską.
- Prowadziło to do sytuacji, kiedy pobierane były świadczenia rodzinne z obydwu krajów, co jest niezgodne z prawem, które zakazuje kumulowania świadczeń. Te nienależnie pobrane zasiłki muszą być zwrócone - mówi Danuta Średzińska.
Jak tłumaczy Izabela Cyl-Żółkiewicz, ogólna zasada dotycząca ustalania, który kraj będzie wypłacał świadczenia rodzinne, mówi, że decyduje miejsce pracy rodzica, a nie miejsce zamieszkania dzieci. Gdy ojciec wyjeżdża więc do pracy za granicą, a matka zostaje z dziećmi w Polsce i nie jest tu aktywna zawodowo, to świadczenia wypłaca kraj zatrudnienia ojca.
- Jeżeli mimo tego matka pobiera polskie zasiłki, będzie musiała je zwrócić - mówi Danuta Średzińska.
Inaczej jest, gdy obydwoje rodzice są aktywni zawodowo.
- Wtedy pierwszeństwo wypłaty zasiłków ma kraj, gdzie mieszka matka z dziećmi - mówi Emilia Łajdecka z ROPS w Poznaniu.
Tłumaczy, że jeżeli kryterium dochodowe jest spełnione, to część świadczeń w wysokości obowiązującej w Polsce jest wypłacane tutaj.
- Różnicę wysokości polskich i zagranicznych świadczeń wypłaca kraj, gdzie pracuje drugi rodzic - tłumaczy Emilia Łajdecka.
Z kolei w sytuacji przekroczenia polskiego kryterium dochodowego całość kwoty przysługujących zasiłków wypłaca drugi kraj.
1: pracuje i nie mam zasilku! z IP: 88.156.62.* (2009-04-22 08:18)
to są pańswa ktore dbają o dzieci !1Nie cierpie tego kraju !
2: do pracuje i nie mam zasiłku z IP: 95.48.163.* (2009-04-22 11:54)
Odpowiedz mi:
1. to kto płaci ci za użytkowanie netu ?
2. jakie jest poziom zarobków w tych krajach ?
3. jakie jest dochód narodowy w tych krajach ?
I nie podniecaj się bo to Gazeta Prawna a nie Fakt czy inny szmatławiec.
3: HL z IP: 195.205.254.* (2009-04-22 13:55)
Do 1: dbają o dzieci? ZA PIENIĄDZE PODATNIKÓW! Najpierw zabierają Ci pieniądze w podatkach, a potem łaskawie dają Ci na dzieci. Ale łaskawcy...
4: Matka - Polka - jedna z wielu z IP: 85.89.190.* (2009-04-22 14:13)
CIEKAWE JAKIE KWOTY ZASIŁKÓW I SWIADCZENIA PIELEGNACYJNEGO USTALĄ OD 1 LISTOPADA ???
A NAJCIEKAWSZY JEST ILE USTALĄ DOCHODU NA OSOBE W RODZINIE KTÓRA STARA SIE O ZASIŁKI RODZINNE ???
KILKA LAT NIE WALORYZOWALI TYCH KWOT ale wsztko inne podnosili ( renty emerytury płace minimalną)...JESTESMY NAJGORZEJ TRAKTOWANI ...
GDZIE JEST TA POLITYKA PRO RODZINNA ? W TEORII - przed wyborami...
A tu trudne i kosztowne codzienne zycie zwykłej polskiej rodziny z pensją minimalną i próbą dorobienia brakujących groszy TU W POLSCE!!! Nie na zachodzie ...
5: Małgośka42 z IP: 83.27.177.* (2009-04-22 15:57)
Szkoda słów szkoda łez Politycy i tak Zrobia co chcą My Naród Potrzebni Im jesteśmy tylko na czas Wyborów a potem wszystko Wraca do Normy .Nie wierzę już w Nic wiem jedno My Polacy Nie Mamy Reprezentantów Narodu w Sejmie Senecie Tylko Politykierów i Biznesmenów a reszta to dodatek tak dla smiechu .
6: posiadacz tylko 2-ch bobasów z IP: 91.196.109.* (2009-04-22 17:37)
Dla naszych politykierów rodziny i dzieci nie mają żadnego znaczenia.Co za tym idzie Naród również.KASA,KASA,KASA...[i dodatki-komura,auto,kochanka(ek),itd] TO JEST WAZNE.A najważniejsze ze -JA MAM SIE DOBRZE !!
7: ela z IP: 89.78.145.* (2009-04-22 23:18)
Dla naszych rządzących dziecko to przeszkoda. A polityka niby prorodzinna? U nas czasami się tylko mówi ,że coś tam niby dla dobra dziecka? Ale o jakie dobra dziecka chodzi? Słyszy się też ,że niby Unia każe nam to lub tamto.A może by tak Unia kazała zadbać o polskie dzieci i zmusiła Polskę do zwiększenia zasiłku rodzinnego? Nazwa niby szumna zasiłek rodzinny,a tak naprawdę to zwykła jałmużna z magicznym kryterium. I ten niby zasiłek rodzinny ma motywować Polki do rodzenia dzieci?.Przecież to zwykła kpina z polskich matek.
8: marysia z IP: 83.13.222.* (2009-04-23 07:31)
Czym Wy się oburzacie, nikt niewolnika nie pyta o zdanie. A my ludzie najniżej zarabiający jesteśmy nawet gorsi niż niewolnicy. o niewolnika się dba chociaż żeby z głodu nie padł, a nasze dzieci za 46 złote to nawet 1 tygodnia nie przeżyją. Zastanówcie sie tylko jak kogo was traktują (i mnie także) i pokornie schylmy głowy.
9: michał sobiecki z IP: 89.75.158.* (2009-04-25 12:29)
ja sądze że to jest zarombiste
10: agawa z IP: 83.40.188.* (2009-05-01 13:43)
popieram Panią Marysię moje dzieci dorosłe głodu niezaznały ale wiem i widziałam ile takich jest dopłat dla dzieci brak ale dla uzależnionych od alkocholu można utrzymywać na to kasa jest no nie?
Jak chronić pracowników przed pracą w wysokich temperaturach

Dzisiaj w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustawy abolicyjnej dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, które zalegają z płatnościami wobec ZUS.