statystyki

Świadczenia rodzinne w UE nawet 15 razy większe niż w Polsce

autor: Michalina Topolewska22.04.2009, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

62 tys. Polaków ubiegało się w 2008 roku o świadczenia rodzinne z krajów UE. W Niemczech i Irlandii zasiłek rodzinny wynosi ponad 700 zł miesięcznie na jedno dziecko. Polacy zapominają, że nie mają prawa do polskich świadczeń, jeśli rodzic pracuje za granicą.





Z danych, które przekazało nam Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, wynika, że wzrasta zainteresowanie świadczeniami rodzinnymi wypłacanymi w ramach tzw. koordynacji zabezpieczenia społecznego przez kraje UE, Europejskiego Obszaru Gospodarczego (Liechtenstein, Norwegia, Islandia) i Szwajcarię. W pierwszym roku naszego członkostwa w UE korzystało z nich zaledwie 4,3 tys. Polaków. W 2007 roku już 54,8 tys. osób, a ubiegły rok przyniósł kolejny wzrost i rekordową liczbę osób ubiegających się o zagraniczne wsparcie. Regionalne ośrodki polityki społecznej zajmowały się 61,8 tys. spraw o wypłatę zagranicznych świadczeń rodzinnych.

Najwięcej z Niemiec i Wlk. Brytanii

W ciągu ostatnich lat zmieniały się państwa, które wypłacały Polakom najwięcej świadczeń rodzinnych. W 2005 roku liderem były Niemcy. Wypłacały 5,1 tys. spośród 11,6 tys. zagranicznych zasiłków rodzinnych. W kolejnych latach bardzo szybko przybywało osób, które ubiegały się o nie w Wielkiej Brytanii i Irlandii. W 2005 roku było to odpowiednio 202 i 494 świadczenia, ale w 2007 roku ponad 19 tys. i 7 tys.

Ubiegły rok ponownie przyniósł wzrost rozpatrywanych spraw z Niemiec. Ich liczba wyniosła 17,1 tys. Nieznacznie, o około 3 tys., spadła liczba wniosków z Wielkiej Brytanii.

Na kolejnych miejscach znalazły się Irlandia (10,7 tys.), Holandia (7,5 tys.), Austria (3,2 tys.) i Dania (2,5 tys.). Najmniej spraw pochodziło z Malty, Portugalii i Bułgarii.

15 razy więcej na dziecko

Duże zainteresowanie zasiłkami rodzinnymi wypłacanymi przez kraje UE wynika m.in. z tego, że są one zdecydowanie wyższe w porównaniu z polskimi. W Irlandii zasiłek rodzinny na jedno dziecko wynosi 166 euro (723 zł), w Niemczech 164 euro (714 zł), a w Norwegii 970 koron norweskich (481 zł). Z kolei w Anglii tzw. child benefit to 20 funtów (97 zł) tygodniowo. W Polsce zasiłek rodzinny w zależności od wieku dziecka i tego, czy rodzina spełnia kryterium dochodowe (504 lub 583 zł), wynosi 48, 64 lub 68 zł. Oznacza to, że na przykład w Irlandii można z tytułu zasiłku otrzymać 15 razy więcej niż w Polsce.

Popularność unijnych zasiłków potwierdzają regionalne ośrodki polityki społecznej. To one zajmują się potwierdzaniem prawa do świadczeń polskim pracownikom z krajów objętych systemem koordynacji.

- W 2005 roku zgłosiły się do nas 333 osoby, dwa lata później prawie 3,9 tys. osób. Rok 2008 zakończyliśmy z liczbą 4,5 tys. spraw - mówi Anna Pietrasik, kierownik zespołu ds. koordynacji świadczeń rodzinnych Regionalnego Centrum Polityki Społecznej w Łodzi.

Dodaje, że wśród wniosków, które tam trafiają, są też takie, które mają aktualizować przyznane wcześniej prawo do świadczeń.

- Te sprawy stanowią około 30 proc. ogółu, którymi się zajmujemy. W ten sposób instytucja zagraniczna sprawdza, czy nie zmieniła się sytuacja rodziny, np. przez zwiększenie liczby jej członków - mówi Anna Pietrasik.

Podobny wzrost zaobserwowały pozostałe ROPS. W Poznaniu w 2008 roku potwierdzano uprawnienia do świadczeń 5,8 tys. osób, do Opola wpłynęło 7,2 tys. spraw, a w Toruniu było ich ponad 4 tys.

- W pierwszych miesiącach tego roku mamy już 1,5 tys. wniosków - mówi Izabela Cyl-Żółkiewicz, kierownik działu świadczeń rodzinnych w ROPS w Toruniu.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję



  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 14

  • 1: pracuje i nie mam zasilku! z IP: 88.156.62.* (2009-04-22 08:18)

    to są pańswa ktore dbają o dzieci !1Nie cierpie tego kraju !

  • 2: do pracuje i nie mam zasiłku z IP: 95.48.163.* (2009-04-22 11:54)

    Odpowiedz mi:
    1. to kto płaci ci za użytkowanie netu ?
    2. jakie jest poziom zarobków w tych krajach ?
    3. jakie jest dochód narodowy w tych krajach ?
    I nie podniecaj się bo to Gazeta Prawna a nie Fakt czy inny szmatławiec.

  • 3: HL z IP: 195.205.254.* (2009-04-22 13:55)

    Do 1: dbają o dzieci? ZA PIENIĄDZE PODATNIKÓW! Najpierw zabierają Ci pieniądze w podatkach, a potem łaskawie dają Ci na dzieci. Ale łaskawcy...

  • 4: Matka - Polka - jedna z wielu z IP: 85.89.190.* (2009-04-22 14:13)

    CIEKAWE JAKIE KWOTY ZASIŁKÓW I SWIADCZENIA PIELEGNACYJNEGO USTALĄ OD 1 LISTOPADA ???
    A NAJCIEKAWSZY JEST ILE USTALĄ DOCHODU NA OSOBE W RODZINIE KTÓRA STARA SIE O ZASIŁKI RODZINNE ???
    KILKA LAT NIE WALORYZOWALI TYCH KWOT ale wsztko inne podnosili ( renty emerytury płace minimalną)...JESTESMY NAJGORZEJ TRAKTOWANI ...
    GDZIE JEST TA POLITYKA PRO RODZINNA ? W TEORII - przed wyborami...
    A tu trudne i kosztowne codzienne zycie zwykłej polskiej rodziny z pensją minimalną i próbą dorobienia brakujących groszy TU W POLSCE!!! Nie na zachodzie ...

  • 5: Małgośka42 z IP: 83.27.177.* (2009-04-22 15:57)

    Szkoda słów szkoda łez Politycy i tak Zrobia co chcą My Naród Potrzebni Im jesteśmy tylko na czas Wyborów a potem wszystko Wraca do Normy .Nie wierzę już w Nic wiem jedno My Polacy Nie Mamy Reprezentantów Narodu w Sejmie Senecie Tylko Politykierów i Biznesmenów a reszta to dodatek tak dla smiechu .

  • 6: posiadacz tylko 2-ch bobasów z IP: 91.196.109.* (2009-04-22 17:37)

    Dla naszych politykierów rodziny i dzieci nie mają żadnego znaczenia.Co za tym idzie Naród również.KASA,KASA,KASA...[i dodatki-komura,auto,kochanka(ek),itd] TO JEST WAZNE.A najważniejsze ze -JA MAM SIE DOBRZE !!

  • 7: ela z IP: 89.78.145.* (2009-04-22 23:18)

    Dla naszych rządzących dziecko to przeszkoda. A polityka niby prorodzinna? U nas czasami się tylko mówi ,że coś tam niby dla dobra dziecka? Ale o jakie dobra dziecka chodzi? Słyszy się też ,że niby Unia każe nam to lub tamto.A może by tak Unia kazała zadbać o polskie dzieci i zmusiła Polskę do zwiększenia zasiłku rodzinnego? Nazwa niby szumna zasiłek rodzinny,a tak naprawdę to zwykła jałmużna z magicznym kryterium. I ten niby zasiłek rodzinny ma motywować Polki do rodzenia dzieci?.Przecież to zwykła kpina z polskich matek.

  • 8: marysia z IP: 83.13.222.* (2009-04-23 07:31)

    Czym Wy się oburzacie, nikt niewolnika nie pyta o zdanie. A my ludzie najniżej zarabiający jesteśmy nawet gorsi niż niewolnicy. o niewolnika się dba chociaż żeby z głodu nie padł, a nasze dzieci za 46 złote to nawet 1 tygodnia nie przeżyją. Zastanówcie sie tylko jak kogo was traktują (i mnie także) i pokornie schylmy głowy.

  • 9: michał sobiecki z IP: 89.75.158.* (2009-04-25 12:29)

    ja sądze że to jest zarombiste

  • 10: agawa z IP: 83.40.188.* (2009-05-01 13:43)

    popieram Panią Marysię moje dzieci dorosłe głodu niezaznały ale wiem i widziałam ile takich jest dopłat dla dzieci brak ale dla uzależnionych od alkocholu można utrzymywać na to kasa jest no nie?

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

Konferencje, debaty, kongresy