Pielęgniarki i położne domagają się ustalenia dla nich płacy minimalnej. Będą protestować, jeśli rząd nie spełni ich postulatów.
Publikacja: 16 kwietnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 16 kwietnia 2009, 10:01
Pod koniec kwietnia przedstawiciele pielęgniarek i położnych mają spotkać się z Ewą Kopacz, minister zdrowia. Tematem rozmów ma być przygotowywany w resorcie zdrowia projekt ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej.
Zdaniem Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych (OZZPiP) najistotniejszą kwestią, która powinna znaleźć się w nowej ustawie, jest wpisanie do niej gwarancji minimalnego wynagrodzenia.
- Pielęgniarka rozpoczynająca pracę w zawodzie powinna zarabiać 3 tys. zł brutto. Zakładamy, że kwota ta rosłaby w zależności od przepracowanych lat, zajmowanego stanowiska, uzyskiwanych kwalifikacji - mówi Zdzisław Bujas, wiceprzewodniczący OZZPiP.
W opinii pielęgniarek i położnych w ustawie powinny znaleźć się również przepisy określające wysokość specjalnych dodatków. Ich zdaniem za zrobienie specjalizacji oraz za ukończenie studiów licencjackich pielęgniarkom i położnym powinien przysługiwać dodatek w wysokości 150 zł, a 200 zł za ukończenie studiów magisterskich.
- Pielęgniarki i położne pracujące w szczególnie trudnych warunkach powinny uzyskać gwarancje przechodzenia na wcześniejszą emeryturę - dodaje Zdzisław Bujas.
Do tej pory resort zdrowia nie zgadzał się na realizację postulatów związku. Twierdził m.in., że nie ma możliwości prawnych ustalenia minimalnego wynagrodzenia dla kolejnej grupy pracowników.
Pielęgniarki i położne nie wykluczają akcji protestacyjnej, jeśli ich postulaty nie zostaną spełnione.
31: matka teresa z IP: 217.96.85.* (2009-04-30 13:17)
szlachetne zdrowie, nikt sie nie dowie jako smakujesz aż się zepsujesz... Ci wszyscy, którzy w tak zawistny sposób komentują dążenia pielęgniarek do poprawy ich warunków płacowych, z pewnością nie mieli jeszcze okazji PODZIWIAĆ pielegniarek za ich wielki wysiłek, serce, mądrość i empatję. Wiem o czym mówię! Lekarz, po zainkasowaniu swojej gratyfikacji, nie zawsze ma ochotę wstać w nocy do pacjenta, nie zawsze ma ochotę wyjaśnić pacjentowi co się z nim dzieje. Pacjent nawet nie ma odwagi wymagać! Pielęgniarka, to co innego - dzewczyna ze wsi z maturą (jak niektórzy uważają)! Ludzie obudźcie się. Społeczeństwo się starzeje, jak mamy zachęcić młodych aby zaopiekowali sie potrzebującymi?!
32: agosia z IP: 89.234.192.* (2009-05-01 19:58)
Kochani ... Pracuję 12 lat ,jestem pielęgniarką anestezjologiczną dla laików-pracuję na bloku operacyjnym ,asystuję podczas znieczulenia,odbieram was ze śluzy i jestem z wami przez cały zabieg pilnując aby wam się nic złego nie stało. Pracuję także na oddziale intensywnej terapii.Dla laików-to ja opiekuję się wami i waszymi bliskimi jeśli są w bardzo ciężkim stanie ,nieprzytomni,nie oddychają samodzielnie,to ja jestem z wami gdy umieracie...Czy chcielibyście abym zarabiała 1900 zł. netto...( bo tyle zarabiam )?
33: jaśka z IP: 79.185.163.* (2009-05-20 02:04)
a kto by nie burczał za niecałe1800zł brutto przy tyluletniej praktyce wykonywanego zawodu , myśląc i denerwując jak tu wyżyć za cały miesiąc mając ogrom pracy ?!( podejrzewam,ze byla to starsza pielegniarka)
Sama rozpoczęłam studia pielęgniarskie i zastanawia mnie jak to dalej się potoczy.
Nauki jest sporo, łatwo na oddziałach nie ma, pacjenci są rożni, po rożnych urazach i z różnymi schorzeniami, z czym wiąże się duza odpowiedzialność.
Lekarzy przy pielęgniarkach tez cały czas nie ma,wiec musza same sobie radzic,gdzie różne rzeczy mogą się wydarzyć,wiec wiedze tez trzeba posiadac niemałą.
Pensje powinny byc czy dla starszych czy mlodszych odpowiednio nagradzane,bo jak juz ktoraś z pań pisala,to nie jest papierkowa sprawa,którą zawsze można w razie omyłki wyrzucic i napisac ponownie, tylko praca ktora odpowiada za cudze zycie, a przy tym nie mozna sie mylic, zastanawiam sie dlaczego ludzie sa tak nierozumni i nie widza tego,ze z roku na rok nas ubywa (mowa o Polce) i jest gorzej...
Przyznam szczerze ,ze pielegniarka czasem moze zdzialac "cuda" przy pacjencie stawiając go duchowo i psychicznie niczym rehabilitant...,ale niestety my tez mamy psychikę i pensja jaka jest odbija się na pracy...,
34: Ferdek z IP: 83.1.165.* (2009-05-29 21:00)
a moja kolezanka po studiach pielęgniarskich wyciaga podobno 2,5 tys zł w tym 500 zł za magistra ja też bym tak chciała?
35: Ferdek z IP: 83.1.165.* (2009-05-29 21:02)
a moja kolezanka po studiach pielęgniarskich wyciaga podobno 2,5 tys zł w tym 500 zł za magistra ja też bym tak chciał a tez jestem po studiach tyle tylko ze nie medycznych
36: :/ z IP: 83.29.136.* (2009-06-15 14:31)
w polsce uczciwy człowiek ma byc biedny tylko złodzieje sie dorobia taka jest polska i to niestety PRAWDA:(
37: ????? z IP: 83.29.136.* (2009-06-15 14:39)
gdzie tyle zarabia ja tez jestem po studiach pielęgniarskich i pracuje jako instrumentariusz na bloku operacyjnym a zarabiam 1200 zł (w zaokrągleniu do 1200)
38: DORa z IP: 83.23.88.* (2009-10-29 17:05)
Jesteś głupia...
39: mgr-nie-piel z IP: 80.54.180.* (2010-02-24 11:26)
do 30: piel-mgr : To jak grzecznie zwracać się do Pani Pielęgniarki?
40: ja z IP: 188.33.30.* (2011-03-18 14:21)
jest rok 2011 i pielegniarki znowu strajkuja...dla nich 9 zl za godzine czy 7 zl za godzine to skandal a co ma powiedziec osoba ktora zarabia 5zl na godzine!!! albo 5,70 przy najnizszej krajowej?? bo mi sie juz kilka razy zdarzylo...to jest skandal!!! ale nie...30zl na godzine chca...paranoja:!!!
Jak chronić pracowników przed pracą w wysokich temperaturach

Dzisiaj w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustawy abolicyjnej dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, które zalegają z płatnościami wobec ZUS.