zaloguj się do e-DGP
statystyki

Uchylający się od wojska będą ścigani do 2019 roku

skomentuj

Resort sprawiedliwości nie wprowadzi abolicji dla osób, które nie stawiły się do wojskowych komend uzupełnień. Niektóre prokuratury umarzają jednak takie postępowania. Inne natomiast rozsyłają listy gończe.

Publikacja: 9 kwietnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 9 kwietnia 2009, 10:03

W grudniu ubiegłego roku nastąpiło ostatnie obowiązkowe wcielenie do armii. Mimo to prokuratury wciąż ścigają około 15 tys. osób, które dopuściły się przestępstwa, uchylając się od służby wojskowej. Tak zdecydował Andrzej Czuma, minister sprawiedliwości. O zaprzestanie ich ścigania wnioskował Bogdan Klich, minister obrony narodowej. W tym roku pobór został zastąpiony kwalifikacją wojskową i wciąż jest przewidziana sankcja za niestawienie się do rejestracji.

W opinii Andrzeja Czumy uchylanie się od obowiązku stawienia się do poboru, nawet w kontekście wprowadzenia obowiązku stawienia się do kwalifikacji, nie oznacza zaistnienia nadzwyczajnych okoliczności społecznych uzasadniających wprowadzenia abolicji dla osób uchylających się od wojska.

Jednak praktyka prokuratur wobec uchylających się od wojska może być różna. Na przykład na umorzenie wszystkich postępowań wobec takich osób zdecydowała się Prokuratura Rejonowa w Słupsku.

- Większość spraw dotyczących osób uchylających się od obowiązkowej służby w wojsku była zawieszona, bo nie mogliśmy ustalić miejsca ich zamieszkania - wskazuje Renata Krzaczek-Śniegocka, zastępca prokuratora rejonowego.

Tłumaczy, że wszystkie te sprawy zostały wznowione i umorzone ze względu na znikomą szkodliwość czynu. A postanowienia są prawomocne, bo były dwukrotnie awizowane. O umorzeniu tych spraw zostały też powiadomione odpowiednie wojskowe komendy uzupełnień.

- Jeśli wojsko postanowiło przenieść do rezerwy nawet tych, co uchylili się od służby w armii, to uznaliśmy, że te postępowania należy umorzyć - mówi Renata Krzaczek-Śniegocka.

Są też prokuratorzy, którzy nie zdecydowały się na umorzenie takich spraw.

- Nie będziemy umarzać postępowań, bo nie został uchylony przepis karny ani też nie została wprowadzona ustawa abolicyjna - mówi Anna Huzarska, szefowa Prokuratury Rejonowej w Zielonej Górze.

Prokuratorzy, jeżeli nie mogą odnaleźć osób uchylających się od wojska, zawieszają postępowania i wysyłają za nimi na terenie kraju listy gończe, a w przypadku ich schwytania zazwyczaj areszt stosuje się na 14 dni. Nie występują oni jednak do sądu o wydanie europejskiego nakazu aresztowania, bo zagrożenie karą jest zbyt niskie. Dlatego przebywający za granicą, dopóki nie wrócą do kraju, mogą czuć się bezpiecznie.

- W ostatnim czasie na lotnisku w Krakowie została zatrzymana osoba, która wróciła z zagranicy i była poszukiwana listem gończym za uchylanie się od stawienia się na wezwania komendanta WKU. Musiała złożyć poręczenie majątkowe i dopiero wtedy areszt został uchylony - mówi Anna Huzarska.

Dodaje, że zawiadomienia z WKU o popełnieniu takich przestępstw wpływały do prokuratury nawet w tym roku. Tłumaczy, że jeżeli osoby takie nie zostaną schwytane, to wobec nich postępowania ulegną przedawnieniu dopiero w 2019 roku, nawet jeśli postępowanie będzie zawieszone.

Prokuratorzy zalecają osobą uchylającym się od służby skontaktowanie się z prokuratorem prowadzącym, który może przychylić się do zastosowania jedynie kary grzywny, która najczęściej wynosi od 500 do 1000 złotych.

Komentarze: 12

  • 1: Rezerwista z IP: 192.168.32.* (2009-04-09 08:35)

    Ja byłem w zasadniczej służbie rok, a mój ojciec dwa lata. Moim zdaniem powinni ścigać tych uchylających się o służby w wojsku aż zostaną schwytani i ukarani

  • 2: Piotr z IP: 62.233.169.* (2009-04-09 09:30)

    ZGADZAM SIE!

  • 3: anty frajer z IP: 217.153.90.* (2009-04-09 09:59)

    tylko frajerzy idą do wojska

  • 4: Waldi z IP: 217.153.90.* (2009-04-09 09:59)

    i głupole po zawodowce

  • 5: Solo z IP: 217.153.246.* (2009-04-09 10:13)

    do Rezerwisty:
    A czemuż to? Dlatego, że ty byłeś w syfie to każdy ma tam iść? Frajer jesteś i tyle. Nie pieprz mi tu o obowiązku wobec ojczyzny czy patriotyzmie bo to co się dzieje w syfie z patriotyzmem nie ma nic wspólnego. Jakiś urzędas sobie wymyślił, że każdego można zniewolić na 2 lata i tyle. Kraj z tego nic nie ma oprócz strat - trzeba łożyć na utrzymanie tej "armii". Cała ta zabawa w wojenkę powinna być tylko dla chętnych a od normalnych ludzi odwalcie się.

    Nie rozumiem skąd u niektórych bierze się ta zawiść wobec innych: ja miałem przewalone to wy też powinniście. Co za głupota!

  • 6: REZERWISTA z IP: 192.168.32.* (2009-04-09 10:36)

    DO SOLO
    Żadnych poświęceń dla ojczyzny!!! Jak nie chcesz służyć w armii to się przeprowadź na Białoruś!!! Nie jestem frajerem tylko prawdziwym mężczyzną. Jestem dumny, że mogłem w czasie pokoju coś zrobić dla naszej Ojczyzny!!!
    Cięzkie roboty społeczne dla tych przestępców powinny być!!!

  • 7: Solo z IP: 217.153.246.* (2009-04-09 10:54)

    Do Rezerwisty: Właśnie o to chodzi. Tobie się zdaje, że zrobiłeś coś dobrego dla kraju. Chwali się taką postawę, problem w tym, że służba w naszym wojsku to nic dobrego. Zamiast pracować dla dobra kraju rozwijać go ty czołgałeś się w błocie bo ci kapral kazał. Pytam się: jaki zysk ma Ojczyzna z tego?
    Mężczyzna powinien: założyć rodzinę, pracować, wybudować, dom, posadzić drzewo, wychować dzieci. Przez ten rok mogłeś zrobić coś pożytecznego, budować dobrobyt swój i kraju a tak zdrowy młody człowiek jest wyrywany ze społeczeństwa bo jakiś "pałkownik" chce się pobawić żołnierzykami.
    W wojsku potrzebni są fachowcy, którzy zawodowo obsługują sprzęt albo szkolą się w walce przez lata. Czego przez rok zdążyli cię nauczyć? Biegać z kałachem? Wolne żarty.
    Sory stary ale zmarnowałeś rok życia - trudno, kazali. Ale czemu piszesz że inni tez muszą marnować? Nie rozumiem.

  • 8: Żołnierz rezerwy z IP: 192.168.32.* (2009-04-09 13:46)

    DO SOLO

    Zmarnowali czas to Ci co siedzą np. w Anglii, bo boją się, że ich złapią i zamkną. Muszą tak czekać 10 lat, aby wrócić do kraju i wybudować dom. To właśnie oni są darmozjadami, bo nic nie zrobili dla kraju. Podatki płaca w Anglii, a nie w Polsce. Nasz kraj nie ma z nich pożytku!!!
    Jeszcze raz podkreślam, że powinni ich pozamykać, bo byłoby to nieuczciwe wobec setek tysięcy co spełnili ten obowiązek. Powszechny Obowiązek Obrony Kraju znany już był w czasach prawa rzymskiego.!!! I zawsze tak będzie.

  • 9: wojak szwejk z IP: 91.188.123.* (2009-04-09 15:47)

    do rezerwisty ,ty chyba byles dobry w"zabawie, ktora zwa fala"wyluzuj sie ,jeden minister oglosil abolicje,drugi ,bo wnuki za male nie zgodzil sie, a co na to premier ze swoimi obiecankami?

  • 10: 46. z IP: 83.22.89.* (2009-04-10 00:02)

    A ja natomiast nie rozumie jak człowiek którego prawo musiało wyrokami zmuszać do regulowania zaciągniętych długów, dziś kieruje resortem sprawiedliwości i ocenia co jest złem a co dobre.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy zmiany w prawie budowlanym idą Twoim zdaniem w dobrą stronę?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter