ORZECZENIE

Osoba wykonująca zawód sędziego, która nie należy do powszechnego systemu emerytalnego i w związku z tym nie może być członkiem OFE, otrzymała z funduszu, do którego należał jej zmarły mąż, połowę zgromadzonych przez niego środków. OFE wypłacił jej po śmierci męża około 14 tys. zł. Drugą połowę pieniędzy fundusz przelał na konto emerytalne, które sam założył pozostałemu przy życiu małżonkowi.

Wdowa zażądała od ubezpieczyciela wypłaty także drugiej części zgromadzonych przez męża środków. Argumentowała, że nie ma obowiązku przynależności do OFE, bo jest sędzią. Wszystkie pieniądze po mężu powinna więc otrzymać od razu w gotówce. Rację przyznał jej zarówno sądy rejonowy, jak i okręgowy. Uznały, że OFE powinien przelewać część pieniędzy na konto (a nie w gotówce) pozostałego przy życiu współmałżonka wyłącznie, gdy osoba ta ma obowiązek uczestnictwa w OFE. Wskazywały, że gdy małżonek nie ma takiego obowiązku, cała kwota zgromadzonych składek powinna być wypłacana bezpośrednio osobie, którą wskazał jako uposażoną.

ING OFE, do którego należał mąż zmarłej, nie chciał zgodzić się z taką interpretacją. Złożył więc skargę kasacyjną do Sądu Najwyższego.

Pełnomocniczka OFE Anna Samolej wskazywała, że przepisy regulujące zasady gromadzenia emerytur kapitałowych stanowią, iż po zmarłym członku OFE, który posiada wspólnotę majątkową, połowa środków jest wypłacana osobie wskazanej jako uposażona, a druga przekazywana na konto OFE pozostałego przy życiu małżonka Wyjaśniała. że małżonek zmarłego członka OFE ma do nich prawo dopiero w momencie przejścia na emeryturę, czy to od razu do ręki, czy to w formie podwyższenia kwoty emerytury.

Przepisy wprowadzają wyjątki pozwalające osobom, którym OFE otworzył rachunek z tytułu wypłaty po współmałżonku, na jednorazową wypłatę tych środków w gotówce. O taką wypłatę mogą się one starać, gdy:

● złożą wniosek, dołączając do niego decyzję przyznającą emeryturę, zaopatrzenie emerytalne, emeryturę dla rolników lub uposażenie w stanie spoczynku,

● nie mają prawa do emerytury, ale ukończyły 60 lat (kobieta) i 65 lat (mężczyzna),

● złożyły wniosek (dotyczy osób urodzonych do końca 1968 r.), jeżeli zgromadzone na ich rachunku środki nie są wyższe od kwoty stanowiącej: 50 proc. przeciętnego wynagrodzenia (jeśli otwarcie rachunku nastąpiło przed 1 stycznia 2002 r.) lub 150 proc., jeśli otwarcie rachunku nastąpiło po tej dacie.

SN w ogłoszonym wczoraj wyroku uchylił wyrok sądu okręgowego. Jak podkreślił, fakt, że małżonek zmarłego członka OFE nie należy do żadnego funduszu emerytalnego, nie ma znaczenia z punktu widzenia przepisów obowiązujących te fundusze.

- Małżonek zmarłego skorzysta z pieniędzy po nim dopiero, gdy sam przejdzie na emeryturę, na normalnych zasadach albo w stan spoczynku - uzasadnił wyrok sędzia Jerzy Kuźniar.

Sygn. akt: II UK 346/08