•  MINISTER PRACY Z PSL. Desygnowany na premiera Donald Tusk poinformował, że ministrem pracy i polityki społecznej zostanie Jolanta Fedak z Polskiego Stronnictwa Ludowego.
  •  LEKARZE POPIERAJĄ WNIOSEK RPO. Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy popiera wniosek rzecznika praw obywatelskich do Trybunału Konstytucyjnego w sprawie składek zdrowotnych opłacanych przez państwo za rolników. Według OZZL, rzecznik podejmuje tematy, których boją się politycy. - Paradoksem jest - uważają lekarze - że zasadami sprawiedliwości społecznej uzasadnia się dofinansowanie przez państwo zamożnych przedsiębiorców rolnych i jednocześnie z powoływaniem się na te zasady, obciąża się dodatkowymi składkami pozostałych obywateli, w tym emerytów i rencistów.

Więcej www.ozzl.org.pl

■  WIĘCEJ LEKÓW REFUNDOWANYCH. Na podpis ministra finansów czeka dołączone do listy leków refundowanych rozporządzenie o cenach. Na listach znalazło się 272 specyfików, za które do tej pory pacjenci płacili 100 proc. ceny (m.in. kepra, lek dla chorych na padaczkę). Będą one w większości refundowane w całości, a niewielka część za 30-proc. dopłatą. W połowie października resort zdrowia rozszerzył listy leków refundowanych o stosowane głównie w chorobach niedokrwienia serca, padaczce, nowotworach złośliwych, jaskrze, schizofrenii, stanach po przeszczepach narządów, przewlekłych chorobach płuc, zakrzepicy żył.

Więcej www.mz.gov.pl

■  GÓRNICY CHCĄ ROZMÓW Z RZĄDEM. Wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Górników Wacław Czerkawski poinformował, że związek wystosował list do Donalda Tuska z prośbą o spotkanie. Zaznaczył, że jeśli PO będzie uważała, że górnicy nic nie chcą, tylko pieniędzy z budżetu, to zamiast dialogu może dojść do starć pomiędzy związkami a rządem. Dodał, że brak środków finansowych na inwestycje to obecnie największy problem w górnictwie, z jakim musi sobie poradzić nowy rząd.

■  ARMIA CHCE MŁODYCH. Około 10 tys. osób odwiedziło punkty informacyjne zachęcające do wstępowania do armii. Rozmieszczono je m.in. na rynkach i głównych placach 42 miast w siedmiu województwach. Zdaniem szefa MON Aleksandra Szczygło akcja pokazała, że w Polsce są młodzi ludzie, którzy chcieliby służyć w wojsku, tylko trzeba do nich trafić.

Więcej www.mon.gov.pl