Od 20 września 2008 r. przedsiębiorcy będą mogli składać wnioski do oddziałów ZUS i NFZ w sprawie opłacanych składek ubezpieczeniowych i zdrowotnych. Taka regulacja jest przewidziana w nowelizacji ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, która została opublikowana w Dzienniku Ustaw nr 141, poz. 888.

Przedsiębiorca nie poniesie szkody, jeśli postąpi zgodnie z treścią interpretacji uzyskanej z ZUS lub NFZ.

- Nie może być obciążony daninami publicznymi, sankcjami administracyjnymi, finansowymi lub karami, jeśli zastosuje się do interpretacji - wyjaśnia Jan Lic z Akademii Ekonomicznej w Krakowie.

Interpretacja będzie z kolei wiążąca dla ZUS i NFZ.

We wniosku przedsiębiorca musi precyzyjnie przedstawić stan faktyczny lub zdarzenie przyszłe, jeśli będzie miał wątpliwości i własne stanowisko w tej sprawie.

- Będę mógł np. zapytać, w jaki sposób opłacać składki - mówi Stanisław Karpiński, właściciel małej firmy z Warszawy.

Opłatę będzie się wnosić za przedstawienie każdego stanu faktycznego. Za rozpatrzenie jednego wniosku przedsiębiorca zapłaci 40 zł, a za dwa - 80 zł. Na wydanie interpretacji ZUS i NFZ będą miały 30 dni. Jeśli nie zrobią tego w terminie, będzie to oznaczać, że w dniu następnym po dniu, w którym upłynął termin wydania interpretacji, została wydana taka interpretacja, która stwierdza prawidłowość stanowiska przedsiębiorcy, przedstawionego we wniosku.

Nowelizacja przewiduje również możliwość zawieszania działalności gospodarczej przez małe firmy, które nie zatrudniają pracowników. Ich właściciele nie będą wpłacać do ZUS składek na ubezpieczenia społeczne (emerytalne, rentowe, chorobowe i wypadkowe), do Narodowego Funduszu Zdrowia składki zdrowotnej oraz składki do Funduszu Pracy.