Narodowy Fundusz Zdrowia pracuje nad zmianą zasad kontraktowania nocnej i świątecznej opieki medycznej na 2008 rok. Chce, aby lekarze podstawowej opieki zdrowotnej (POZ) sami udzielali zapisanym do nich pacjentom pomocy medycznej po godzinie 18.00 oraz w dni świąteczne, kiedy przychodnie lub gabinety są już zamknięte. Jeżeli lekarze rodzinni nie byliby zainteresowani wykonywaniem tych świadczeń, nie mogliby, tak jak to jest obecnie, zlecać ich innym podmiotom (np. stacji pogotowia ratunkowego). W takiej sytuacji oddział NFZ ogłaszałby odrębny konkurs na prowadzenie tego rodzaju opieki nad pacjentem.

Zdaniem Marka Wójcika, eksperta ds. ochrony zdrowia w Związku Powiatów Polskich nawet 1/4 świadczeniodawców POZ nie będzie zainteresowanych przyjmowaniem i obsługą pacjentów w nocy i święta.

- Istnieje zagrożenie, że karetki pogotowia ponownie staną się tzw. przychodniami na kółkach i będą niepotrzebnie wzywane przez pacjentów, którzy nie wymagają przewiezienia do szpitala, ale jedynie np. wypisania recepty - dodaje Marek Wójcik.

Wprowadzenie zmian proponowanych przez fundusz może okazać się trudne do realizacji szczególnie na terenach, gdzie już teraz istnieje problem z obsługą pacjentów w nocy i święta. Na terenie np. województwa mazowieckiego około 3 tys. świadczeniodawców zapewnia pacjentom opiekę w nocy i święta. Ale o ile na terenie Warszawy takich punktów nie brakuje, o tyle w małych powiatach najbliższy świadczeniodawca nocnej pomocy bywa oddalony nawet o kilkadziesiąt kilometrów. W województwie lubuskim żaden lekarz POZ nie wykonuje tego typu świadczeń. Są one zlecane innym podmiotom. Natomiast w regionie lubelskim wszystkich świadczeniodawców wykonujących świadczenie za zakresu nocnej i świątecznej opieki medycznej (wyjazdowej i ambulatoryjnej) jest 67. Łukasz Semieniuk, rzecznik prasowy lubelskiego NFZ twierdzi, że jest to wystarczająca liczba.

Zdaniem Roberta Sapy z Porozumienia Zielonogórskiego, stowarzyszenia skupiającego lekarzy rodzinnych, propozycja funduszu sprowadza się do narzucenia na lekarzy rodzinnych obowiązku świadczenia opieki nocnej i świątecznej.

- Obecny układ, który daje możliwość lekarzom zlecania opieki nocnej i świątecznej, sprawdza się. Jeżeli przychodnia lub gabinet jest czynny od rana do 18.00, to lekarz również musi mieć czas na odpoczynek - dodaje Robert Sapa.

O tym, czy nowe zasady kontraktowania na tego typu usługi zostaną wprowadzone, NFZ ma zadecydować jeszcze w tym tygodniu.

Dominika Sikora

dominika.sikora@infor.pl