Resort pracy nie zakończył prac nad projektem ustawy o emeryturach pomostowych, tłumacząc to trwającymi konsultacjami. Wczoraj rząd ustąpił związkom i prawo do emerytur pomostowych mają zyskać osoby urodzone po 1968 roku. Eksperci ostrzegają, że Sejm będzie mieć za mało czasu na przyjęcie ustawy, która ma zacząć obowiązywać od 2009 roku.
Publikacja: 1 sierpnia 2008, 03:00 Aktualizacja: 1 sierpnia 2008, 16:10
Wczoraj Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej miało zakończyć prace nad projektem ustawy o emeryturach pomostowych. Równocześnie miały się zakończyć konsultacje w Komisji Trójstronnej. Gotowy dokument powinien trafić do Kancelarii Premiera, tak aby w sierpniu mógł go przyjąć rząd. Dzięki temu już na pierwszym posiedzeniu Sejmu, po wakacyjnej przerwie, posłowie mogliby zacząć prace nad projektem ustawy. Nic takiego się jednak nie stało. Jak wyjaśnia GP Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej, konsultacje w Komisji Trójstronnej będą jeszcze kontynuowane.
- Nie możemy przerwać tak ważnych rozmów, bo tylko w ten sposób możemy przygotować projekt ustawy, która zagwarantuje spokój społeczny - mówi Jolanta Fedak.
Problem polega na tym, że kompromis w KT jest praktycznie niemożliwy. Związki zawodowe, pracodawcy i rząd mają zupełnie odmienną wizję przyznawania przywilejów emerytalnych. Eksperci wskazują więc, że rząd powinien podjąć wreszcie decyzję i przesłać do Sejmu projekt ustawy, który uważa za najlepszy.
Jak udało nam się ustalić, wczoraj rząd zgodził się na pewne ustępstwa wobec związków.
- Pod wpływem argumentów związków rząd zgodził się na wprowadzenie możliwości korzystania z emerytur pomostowych przez wszystkie osoby, które rozpoczęły prace w szczególnych warunkach lub charakterze przed 1 stycznia 1999 r. Tym samym z takiej możliwości będą mogły korzystać także osoby urodzone w 1969 roku lub później - mówi Agnieszka Chłoń-Domińczak, wiceminister pracy i polityki społecznej.
Do tej pory rząd chciał, aby z tych świadczeń korzystały wyłącznie osoby urodzone w latach 1949-1968. Jednak nawet taka decyzja nie przekonała związkowców, którzy domagają się, aby prawo do emerytur pomostowych miały wszystkie osoby pracujące w warunkach szczególnych lub szczególnym charakterze, bez względu na datę rozpoczęcia takiej pracy.
- Partnerzy społeczni odwołali zaplanowane na dzisiaj spotkanie, bo obecne rozbieżności są zbyt duże, aby prowadzić prace - mówi Henryk Nakonieczny, członek Komisji Krajowej NSZZ Solidarność.
A to odkłada w czasie ewentualny sukces konsultacji. Tymczasem na początku roku resort pracy zapowiadał, że projekt ustawy będzie gotowy już w kwietniu. Najpóźniej w czerwcu miał go przyjąć rząd. Dzięki temu ustawa miała być przyjęta przez Sejm w lipcu - tuż przed wakacjami Sejmu. Harmonogram ten szybko stał się nieaktualny. W maju rząd skierował do konsultacji społecznych projekt ustawy, chociaż w tym czasie trwały prace w Komisji Trójstronnej.
- Związkowcy przekonywali stronę rządową, że muszą mieć czas na ustalenie wspólnego stanowiska. Zgodziliśmy się z tym i wycofaliśmy projekt z konsultacji społecznych. Pierwotnie Prezydium Komisji ustaliło, że osiągniemy porozumienie do 10 czerwca - wyjaśnia Jolanta Fedak.
Równolegle z pracami Komisji Trójstronnej prowadzone były konsultacje społeczne. Ostateczny termin składania uwag do rządowego projektu upłynął 19 lipca. Mimo to projekt nie trafił jeszcze do Kancelarii Premiera. Resort pracy deklaruje, że jest możliwe, aby KT jeszcze we wrześniu pracowała nad projektem ustawy, nad którym już będzie pracować Sejm. Jolanta Fedak odrzuca zarzut, że takie rozwiązanie może doprowadzić do totalnego bałaganu.
- Będziemy posłów na bieżąco informować o postępach negocjacji - dodaje.
Joanna Kluzik-Rostkowska, była minister pracy i polityki społecznej, wskazuje, że rząd za długo czekał z rozpoczęciem prac nad ustawą, obawiając się niepokojów.
- W efekcie czasu jest coraz mniej i prace w Sejmie będą prowadzone pod presją. Jeśli do końca roku ustawa nie zostanie przyjęta, to od 2009 roku nikt nie będzie mieć prawa do wcześniejszego odejścia z rynku pracy ze względu na charakter wykonywanej pracy - dodaje Joanna Kluzik-Rostkowska.
Eksperci ubezpieczeniowi podkreślają, że dalsze przeciąganie prac nad tą ustawą może spowodować, że Sejm nie przyjmie jej do końca roku.
- Kiedy już będzie wiadomo, że będzie mało czasu, może się okazać, że związkowcom uda się zyskać ustępstwa, na jakie wcześniej nie mogli liczyć - mówi Irena Wóycicka z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową.
Jednocześnie zwraca uwagę, że rząd musi przygotować projekt, który zyska akceptację Sejmu. W innym bowiem przypadku może się okazać, że związki mogą się domagać przedłużenia o rok obecnie obowiązujących zasad przechodzenia na wcześniejsze emerytury.
- Takie rozwiązanie byłoby niezgodne z konstytucją. Równocześnie bowiem osoby będące w podobnej sytuacji uzyskiwałyby uprawnienia na podstawie dwóch różnych systemów emerytalnych - mówi Jeremi Mordasewicz, członek Komisji Trójstronnej z PKPP Lewiatan.
Według Jolanty Fedak przygotowany projekt będzie uwzględniał niektóre uwagi partnerów społecznych zgłoszone w czasie konsultacji i wszystkie zapisy wynegocjowane przez Komisję Trójstronną. Przekonuje, że ze względu na to, że zostały już przyjęte definicje pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze, wiele zapisów w ustawie nie będzie już zmienianych w Sejmie.
Jan Guz, przewodniczący OPZZ, twierdzi jednak, że brakuje czasu na przygotowanie dobrej ustawy. Przypomina, że związkowcy będą walczyć o dobre rozwiązania dla osób, które rozpoczęły prace w szkodliwych warunkach.
28 proc. osób w wieku 55-64 lata pracuje
1: lex z IP: 62.21.15.* (2008-08-01 06:45)
28 proc. osób w wieku 55-64 lata pracuje. Ale tylko dzięki kwalifikacją (niezastąpieni do czasu) układzikom, znajomością , współzależności (za dużo wiedzą). Pozostali odstrzeleni z perspektywą ubóstwa na koniec życia.
2: jecki z IP: 83.10.0.* (2008-08-01 06:51)
Znowu Mordasiewicz sie produkuje,niech on skończy te swoje nędzne wywody.Proponuje dać mu bilet do Izraela niech jedzie tam uzdrawiać !!!
3: kazek z IP: 79.186.44.* (2008-08-01 06:54)
czy są jakie obietnice wyborcze zrealizowane przez rzą??? Chyba nie ma. Tak nieudolnego rzadu nie było od 1990r
4: zniesmaczony polityką w polskim wydaniu z IP: 80.55.132.* (2008-08-01 07:16)
Ten rząd nie popełni żadnej reformy. Obudźcie się. To co robią to administrowanie krajem, byle do wyborów, byle do wyborów prezydenckich...
5: maltik z IP: 83.13.216.* (2008-08-01 07:29)
Nowe przepisy powinny obowiązywać tych, co razem z nimi wchodzą na rynek pracy, a nie tych co są przed emeryturą. Wystarczy zakaz pracy na etacie w czasie pobierania emerytury i już stworzą się miejsca pracy dla młodych. Tylko przy tych przepisać co są, to młodym opłaci się pracować na emeryturę dopiero w wieku od 40-45 lat.
6: Przyszły emeryt z IP: 87.207.157.* (2008-08-01 07:40)
Tak trzymać, aby tak dalej. Jest szansa ze zostanie to wszystko przedłożone o kolejny rok.
7: 1949-39 z IP: 83.16.233.* (2008-08-01 07:41)
Pomostówki owszem tak, ale osoby które przepracowały 35-40 lat winny mieć prawo do pełnej emerytury, bez względu na wiek, takie prawo obowiązuje w cywilizowanej Europie.
8: pracownik z IP: 83.14.75.* (2008-08-01 07:59)
A niech związkowy walczą. Skończy się tym, że w 2009 r. w ogóle nikt nie będzie mógł przejść na wcześniejszą emeryturę. I bardzo dobrze ... Za dużo mamy tego socjalizmu w prawie pracy i prawie ubezpieczeń społecznych.
9: filozus z IP: 90.156.36.* (2008-08-01 08:03)
A BEZPRAWIE ZUS-U TRWA...
Dyrektor oddziału ZUS we Wrocławiu Antoni Malaka i szef prawników tegoż oddziału ZUS Zbigniew Rak przyłapani na okłamywaniu swoich warszawskich zwierzchników i sądu. Oszukiwali, by zatuszować sabotowanie polityki prozatrudnieniowej rządu i bezprawne represjonowanie bezrobotnego za jego aktywność zawodową. Wpisz w wyszukiwarce: Bloger Adam Kłykow i czytaj „ZUS – szczyt głupoty”. Coś ze świata absurdu, legislacyjne polish jokes.
Wszystkich niezainteresowanych przepraszam za te powtórki, ale dopóki na prawniczy debilizm urzędników ZUS nie reagują nadzorujące tę instytucję Kancelaria Premiera oraz Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej - dopóty mam zamiar być tą kroplą, która drąży skałę...
10: zenek z IP: 79.185.171.* (2008-08-01 08:33)
Przedłuzyc o rok obecną ustawę i opracować ustawe sprawiedliwą dla wszystkich
Jak chronić pracowników przed pracą w wysokich temperaturach

Dzisiaj w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustawy abolicyjnej dla osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, które zalegają z płatnościami wobec ZUS.