"Szpitale, które będą nastawione na zysk ze względów oczywistych będą traktowały pacjenta jako źródło tego zysku, a co w bardzo wielu wypadkach może mieć dla pacjentów tragiczne konsekwencje i dla ochrony lekarskiej poszczególnych części kraju, ochrony medycznej" - powiedział J. Kaczyński.

Jego zdaniem nie do przyjęcia jest zasada, którą Platforma Obywatelska przyjęła w swoim projekcie reformy służby zdrowia, że szpitale mające zostać spółkami prawa handlowego, będą musiały likwidować np. oddziały, które nie przynoszą zysku, tylko przynoszą straty, "nawet jeżeli to są oddziały typu pediatria, ginekologia".

Jak dodał, do jego partii docierają sygnały "o przygotowywanych geszeftach", jakie miałyby być robione przy okazji reformy służby zdrowia.

(...)"Trzeba tu przypomnieć panią Sawicką. Nie ukrywam, że do nas dochodzą, choć w sposób taki niejasny, tak że nie możemy tego zmieniać jeszcze w doniesienia do prokuratury, różne wieści o przygotowywanych już geszeftach. Krótko mówiąc, jest realizowany plan Sawickiej i to nas nie tylko bardzo niepokoi, ale też niezmiernie gniewa i doprowadza do determinacji, żeby do tego nie dopuścić" - powiedział lider PiS.

"Nie może być tak, żeby sprawa ludzkiego zdrowia i życia została podporządkowana interesom ekonomicznym pewnego środowiska" - dodał.

Była posłanka PO Beata Sawicka została zatrzymana przez CBA w październiku ub.r. w momencie przyjmowania łapówki w zamian za pomoc w ustawieniu przetargu na zakup działki na Helu. W czerwcu br. prokuratura skierowała Sądu Rejonowego w Poznaniu akt oskarżenia przeciwko byłej posłance oraz burmistrzowi Helu Mirosławowi W.

Z przedstawionych nagrań operacyjnych CBA wynikało, że Sawicka liczyła także na robienie interesów w związku ze spodziewaną przez nią po wyborach prywatyzacją w służbie zdrowia. Mówiła też o trzyosobowej grupie, która przygotowuje w tej sprawie prawo.