Od 1 stycznia 2009 r. więcej zarobią pracownicy opłacani według najniższych stawek, wykonujący pracę w porze nocnej oraz ci, którzy byli gotowi do jej wykonywania, ale z winy pracodawcy nie mogli jej świadczyć. Wzrosną też odszkodowania, m.in. za mobbing i odprawy z tytułu rozwiązania stosunku pracy w ramach zwolnienia grupowego. Więcej pieniędzy wpłynie też na konta emerytalne osób przebywających na urlopach wychowawczych. Z drugiej strony wyższe składki do ZUS zapłacą wybrane osoby prowadzące firmy. Między innymi takie skutki przyniesie podwyższenie od początku 2009 r. kwoty minimalnego wynagrodzenia za pracę z 1126 zł do 1276 zł. Komisja Trójstronna przyjęła już uchwałę w tej sprawie.

Płace w górę

Wyższe wynagrodzenia otrzymają pracownicy otrzymujący obecnie najniższe pensje, w tym osoby, które dopiero rozpoczynają aktywność zawodową. Wynagrodzenie pracownika w pierwszym roku pracy nie może być bowiem niższe niż 80 proc. wysokości minimum (tj. od stycznia 2009 r. 1020,80 zł). Pracodawcy, którzy w zawartej umowie o pracę wpisali obowiązującą w 2008 roku kwotę minimalnego wynagrodzenia, będą musieli wręczyć pracownikom aneksy do umów.

- Tylko ci, którzy w umowie określili poziom wynagrodzeń jako równowartość najniższego wynagrodzenia, nie muszą dawać pracownikom aneksów korygujących poziom płacy - wskazuje Katarzyna Grzybowska-Dworzecka, prawnik z Kancelarii Michałowski, Stefański Adwokaci.

Rosnące dodatki

Od nowego roku wzrośnie też wysokość świadczeń uzależnionych od płacy minimalnej. Pracodawcy będą musieli wypłacić wyższy dodatek przysługujący pracownikom wykonującym pracę w porze nocnej. Aby właściwie go obliczyć, kwotę minimalnej płacy trzeba podzielić przez wymiar czasu pracy w danym miesiącu. Następnie oblicza się 20 proc. otrzymanej stawki godzinowej, po czym wynik mnoży się przez liczbę godzin przepracowanych w porze nocnej w danym miesiącu. Na przykład osoba, która w przyszłym roku przepracuje w miesiącu 170 godzin (z czego 50 w porze nocnej), otrzyma 75,05 zł dodatku.

Z wysokością płacy minimalnej związane jest też wynagrodzenie pracownika za tzw. przestój w pracy, tj. czas niewykonywania pracy, jeżeli podwładny był gotów do jej wykonywania, ale z winy pracodawcy nie mógł jej świadczyć. Przysługuje mu wtedy wynagrodzenie określone stawką godzinową lub miesięczną (a jeżeli taki składnik nie został wyodrębniony - 60 proc. płacy za zwykły czas pracy).

- W każdym przypadku płaca za przestój nie może być jednak niższa od wynagrodzenia minimalnego - mówi Katarzyna Grzybowska-Dworzecka.

Odprawy i odszkodowania

Wzrośnie też maksymalna wysokości odprawy dla pracownika z tytułu rozwiązania stosunku pracy w ramach zwolnienia grupowego. Zgodnie z art. 8 pkt 4 ustawy z 3 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz.U. nr 90, poz. 844 z późn. zm.) jej wysokość nie może przekraczać kwoty 15-krotnego minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w dniu rozwiązania stosunku pracy. W 2009 roku pracownicy otrzymają więc z tego tytułu maksymalnie 19 140 zł. Od stycznia do 1276 zł wzrośnie też wysokość minimalnego odszkodowania, przysługującego pracownikowi od firmy, która naruszyła zasadę równego traktowania w zatrudnieniu. Do tej samej kwoty wzrośnie też wysokość najniższego odszkodowania za mobbing.

Więcej na emeryturę dla rodziców

Bardzo duże znaczenie będzie mieć podniesienie płacy minimalnej i planowana zmiana dotyczącą sposobu obliczania składek na emeryturę i rentę dla osób przebywających na urlopach wychowawczych. Składki te finansuje za nich budżet, a obecnie są one obliczane od bardzo niskiej podstawy. Jest nią kwota świadczenia pielęgnacyjnego, tj. 420 zł. W efekcie na konta emerytalne do ZUS i OFE wpływa im miesięcznie zaledwie 82 zł. W projekcie tzw. ustawy rodzinnej, przyjętej już przez rząd, planuje się, że ta podstawa wzrośnie od przyszłego roku właśnie do wysokości minimalnej płacy (docelowo ma wynosić 60 proc. średniej płacy). Osoby na urlopach wychowawczych otrzymają więc na emeryturę ponad 249 zł miesięcznie.

Wyższe składki do ZUS

Około 300 tys. osób prowadzących działalność gospodarczą i opłacających składki od tzw. preferencyjnej podstawy wymiaru zapłaci do ZUS w przyszłym roku wyższe składki. Osoby, które rozpoczynają działalność gospodarczą, mają prawo skorzystać z dwuletniej ulgi w opłacaniu składek do ZUS, a opłacają je w tym czasie nie od 60 proc. średniej płacy, ale od 30 proc. minimalnej płacy. W tym roku wpłacają miesięcznie do ZUS z tytułu składek na ubezpieczenia społeczne 100,56 zł. Po podwyżce zapłacą prawe 114 zł.

ZE STRONY PODATKÓW

Płaca minimalna stanowi wskaźnik bazowy przy ustalaniu grzywny kwotowej za wykroczenia skarbowe i stawki dziennej kary grzywny przy przestępstwach. Maksymalna kara grzywny za wykroczenie w przyszłym roku wyniesie 25 520 zł (wzrost aż o 3000 zł). Natomiast za przestępstwa skarbowe sądy będą orzekać tytułem kary grzywny co najmniej 425,3 zł (wzrost o 50 zł), a najwięcej 12 248 640 zł (wzrost o 1,44 mln). Wzrost płacy minimalnej może też mieć pozytywne konsekwencje dla podatników. Wpływa na podniesienie granicy między wykroczeniem a przestępstwem, która w przyszłym roku wyniesie 6380 zł (obecnie 5630 zł). Jeżeli uszczuplona lub narażona na uszczuplenie należność publicznoprawna albo wartość przedmiotu czynu nie przekroczy tej kwoty, przewinienie podatnika zostanie zakwalifikowane jako wykroczenie, a nie przestępstwo.