Rząd chce zmienić zasady opiniowania przez związki zawodowe zwolnień pracowników z pracy. Pracodawcy twierdzą, że zmiany w kodeksie pracy zmniejszą liczbę fikcyjnych zwolnień lekarskich. Związkowcy nie zgadzają się na zmniejszanie ochrony pracowników należących do organizacji związkowych.
Publikacja: 15 lipca 2008, 03:00 Aktualizacja: 29 października 2008, 14:12
Jesteśmy skłonni wprowadzić do kodeksu pracy regulacje, zgodnie z którymi pracodawca nie będzie musiał zapoznawać się z opinią związku zawodowego przed wręczeniem pracownikowi wypowiedzenia - mówi GP Radosław Mleczko, wiceminister pracy i polityki społecznej.
Pracodawcy popierają wprowadzane takich zmian. W ich przekonaniu przyczynią się one do zmniejszenia kosztów funkcjonowania firm. Wskazują, że zmaleją m.in. kwoty wynagrodzeń wypłacanych pracownikom za czas choroby. Przeciw takiemu rozwiązaniu protestują związki.
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zamierza do przygotowywanej nowelizacji kodeksu pracy wprowadzić przepis, zgodnie z którym pracodawca będzie musiał wprawdzie uzyskiwać opinię związku w sprawie zwalnianego pracownika, ale nie przed wręczeniem mu wypowiedzenia, a już po tym fakcie. Obecnie, zgodnie z art. 38 k.p. organizacja związkowa musi być poinformowania o zamiarze zwolnienia pracownika, którego reprezentuje, a nie o zaistniałym już fakcie wręczenia mu wypowiedzenia.
Janusz Łaznowski z Komisji Krajowej NSZZ Solidarność zaznacza, że związkowcy na pewno nie poprą takiego rozwiązania w Komisji Trójstronnej. Podkreśla, że pracownik, który płaci składki członkowskie, jest pod opieką związku.
- Nie pozwolimy na wprowadzenie ułatwień w zwalnianiu pracowników. Chcemy wyrażać opinię na temat planowanego zwolnienia, gdy jest ono jeszcze w sferze zamierzeń dyrekcji - podkreśla Janusz Łaznowski.
Henryk Michałowicz z Konfederacji Pracodawców Polskich wskazuje jednak, że propozycja resortu pracy nie ograniczy uprawnień związkowych.
- Związki nie zostaną pozbawione swoich praw. Nadal będą mogły wyrażać opinię co do sensu i konieczności zwolnienia pracownika. Zmiana ma polegać wyłącznie na tym, że będą zawiadamiane już o dokonanym wręczeniu wypowiedzenia, a nie o planie zwolnienia - wskazuje Henryk Michałowicz.
Co więcej, nie zmieni się charakter opinii wyrażonej przez związki, która dotyczy zwolnienia pracownika. Obecnie pracodawca, który ma zamiar zwolnić danego pracownika, może - choć nie musi - uwzględnić związkową opinię w tym zakresie.
- Nadal opinia związków będzie niewiążąca dla pracodawcy. Będzie on mógł, jak obecnie, po jej otrzymaniu zmienić decyzję dotyczącą zwolnienia - wskazuje Radosław Mleczko.
Dodaje, że taka opinia nadal będzie też argumentem branym pod uwagę w sądzie pracy, który będzie rozstrzygał, czy pracodawca, zwalniając pracownika, nie naruszył prawa.
Wiceminister podkreśla, że planowana zmiana ma na celu ograniczenie patologicznych sytuacji, gdy po poinformowaniu związków o zamiarze wypowiedzenia umowy zainteresowany pracownik staje się dla pracodawcy nieuchwytny.
- To racjonalna propozycja - mówi Mirosław Chęciński z Mleczarni Mlekpol w Zambrowie.
Wskazuje, że obecnie często zdarza się, że kiedy dyrekcja poinformuje zarząd związku o tym, że planuje zwolnić jednego lub kilku pracowników będących członkami związku, osoby te zaczynają chorować.
- Uniemożliwia to wręczenie im wypowiedzeń - dodaje Mirosław Chęciński.
Podobnie uważa Bartłomiej Milczarski z przedsiębiorstwa cukierniczego Milba. Wskazuje, że dzięki proponowanemu rozwiązaniu zmniejszy się znacznie liczba osób zagrożonych zwolnieniami z pracy, które po otrzymaniu nieformalnej informacji od zaprzyjaźnionych związkowców, uciekają na fikcyjne zwolnienia lekarskie.
- Dotychczas nie spotkałem się z tym, aby pracownik, wobec którego planowane jest zwolnienie, od razu uciekał na zwolnienie. Nie można też twierdzić, że wszyscy lekarze są sprzedajni i wypisują fałszywe zwolnienia. To jest mit kreowany przez pracodawców, którzy chcą łatwiej zwalniać pracowników - podkreśla Janusz Łaznowski.
Nie zgadza się z nim Henryk Michałowicz. Wskazuje, że pracodawcy nie mogą w momencie dostarczenia im zwolnienia przez pracownika kwestionować ich niezdolności do pracy. A praktyka fikcyjnych zwolnień jest wciąż stosowana przez podwładnych zagrożonych zwolnieniem.
- Regulacja proponowana przez resort pracy nie pozbawiając związków prawa do wyrażenia opinii, uniemożliwi stosowanie przez pracowników praktyk, które są obejściem prawa - argumentuje Henryk Michałowicz.
Henryk Michałowicz wskazuje też, że obowiązujący art. 38 k.p. może zostać uznany za niekonstytucyjny w świetle wyroku Trybunału Konstytucyjnego wydanego 1 lipca tego roku. Trybunał orzekł wtedy, wypowiadając się na temat przepisów ustawy o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji, że niekonstytucyjna jest zasada, która przyznaje jakieś prawa wyłącznie pracownikom zrzeszonym w związku i dyskryminuje tym samym tych, którzy nie chcą do niego należeć.
- Obecnie związki mogą wypowiadać się na temat planowanego zwolnienia pracownika będącego jego członkiem lub tego, który nie należy do związku, ale wobec którego organizacja ta zgodzi się go reprezentować - stwierdził Henryk Michałowicz.
Pracownik, który nie należy do organizacji związkowej i w imieniu którego ta organizacja nie chce występować, jest de facto dyskryminowany z tytułu nieprzynależności do niej.
11 proc. pracowników należy do związków zawodowych
źródło:
GP
1: co ja będę miał za Waszą legalna pracę? z IP: 84.234.1.* (2008-07-15 07:04)
--emerytury nie dostane bo jakiś Donald stwierdzi ,ze znów PSL i PREZESI okradli ZUS ,ubezpieczenie chorobowe w szpitalu e-- tamm... bez dodatkowo opłacanego się nie wyleczę! - na chorobowe jak pójdę to mnie pracodawca zwolni a ZUS wypłaci mi zasiłek z najniższej 80% krajowej!! Renty też nie dostanę o czym świadczą przykłady obecnie zatrudnionych -więc PO co mi legalnie pracować- po co płacic legalne składki z których mnie OKRADNIECIE? no niech sam Minister powie POco -na WAS a mam Was ......
2: Ja choruję fikcyjnie i nie mam wyrzutów sumienia: z IP: 84.234.1.* (2008-07-15 07:20)
-czy gdybym nie chorował to ZUS zmniejszył by mi wysokość składki?jak się robi w OC komunikacyjnym za bez -szkodowość.
Czy ZUS lepiej by stał? ---nie -- wszystko by roztrwonili na swoje pensje,budynki i pseudo -orzeczników.
Czy bogaci KRUS-wcy płacili be wówczas uczciwe składki za leczenie-- nie - bo Pawlaki nie pozwalają i my ich finansujemy -więc dlaczego mam nie korzystać z systemu który mnie ograbia i bierze składki bez względu na to czy korzystam ze świadczeń czy nie.Z systemu w którym i tak mi pomimo wieloletniego płacenia powiedzą -przepraszamy ale za Pańskie pieniądze leczyliśmy PAWLAKÓW i teraz dla pana nie mamy pieniędzy.
Czy jakiś Prezes ZUS weźnie mniej odprawy?
3: xxxxx z IP: 83.144.118.* (2008-07-15 09:02)
Uczcij ZUS godnym czynem umrzyj przed terminem, aktywnym sprzyjający jest ci NFZ-agłady
4: ANTYZWIĄZKOWIEC z IP: 83.14.49.* (2008-07-15 09:11)
W jednym z urzędow trzem największym nierobom na których ciagle się skarzyli interesanci, za pracuja powoli i źle, groziło wyrzucenie dyscyplinarne z pracy. Zalozyli związek zawodowy i teraz sa chronieni, i wciagneli do niego jeszcz kilku nierobów, i wszyscy sie porobli społecznymi inspektorami pracy, i szefostwo może im skoczyć. Paranoja - związki zawodowe chronią nieudaczników, któzy źle pracują a my obywatele się denerwujemy i narzekamy że musimy stac w kolejkach w urzędzie. A działacze związkowi w sprawozdaniach wykazuja się, jak to im przybylo czlonków i jak to walcza o prawa pracownicze.
5: Edek z IP: 91.146.208.* (2008-07-15 09:38)
Czas wyrzucić związki z zakładów pracy. Działania związków w niektórych zakładach to fikcja. Są na garnuszku pracodawcy. A działacze związkowi nie znają statutu związków. Po prostu są. I chroni się działaczy dlatego, że należą do związków a nie działają. Związki powinny zająć się sprawami socjalnymi a nie interweniować w sprawach nie związanych z ich działalnością. Czas z tym skończyć.
6: gg z IP: 83.23.149.* (2008-07-15 09:39)
Istniejące związki działają często na szkodę własnego zakladu.Natomiast nie ma związków niezaleznych reprezentujących intersy wszystkich pracujących bedących przwciwagą dla silnego lobby pracodawców. W małych przedsiębirstwach prawo pracy jest łamane najczęściej a pracownik usłyszy od właściciela, ze jak mu się nie podoba to ma sie zwolnić.
W opisanym przypadku watpliwe zwolnienie lekarskie można zgłośić do ZUS - wiadomosc o zwolnieniu jest stresująca i może być powodem choroby tyle,ze czy zwolnienie jest zasadne ocenia lekarz, a nie pracodawca.
7: megi1802@op.pl z IP: 91.146.234.* (2008-07-15 10:06)
I TAK NIC TO NIE POMOŻE, BO JAK PRACODAWCA WYBIERZE SOBIE KOZIOŁKA DO ZWOLNIENIA Z ROBOTY TO ZROBI TO!
MIĘDZYZAKŁADOWE ZWIĄZKI ZAWODOWE MKZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ W GÓRNOŚLĄSKIM ZAKŁADZIE ELEKTROENERGETYCZNYM POMOGŁY PRACODAWCY ZWOLNIĆZ PRACY PRACOWNIKÓW. MI TEŻ P{OMOGLI, ŻE PODPISALI MOJE ZWOLNIENIE CHOCIAŻ Z UMOWY PRYWATYZACJI, PAKIETU I PRAWA UNIJNEGO WYNIKA INACZEJ. ZWIĄZKI Z GZE S.A. I ICH PRZEWODNICZĄCA ZŁAMAŁA PRAWO I SIEDZI DALEJ NA SWOIM STPOŁKU UDAJĄC, ŻE BRONI PRACOWNIKÓW. ZWIAZEK MKZ SOLIDARNOŚĆ W GZE S.ATO SŁUGUS WŁADZ VATTENFALLA. HAŃBA POLSKIEGO NARODU I WSZYSTKICH ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH W POLSCE! ŚWIAT DOWIE SIĘ O TYM!
8: megi1802@op.pl z IP: 91.146.234.* (2008-07-15 10:20)
Zachorowałam w miejscu pracy i jak o tym dowiedział się pracodawca PREZES GÓRNOŚLĄSKIEGO ZAKŁADU ELEKTROENERGETYCZNEGO S.A. w GLIWICACH i PREZES VATTENFALL AB w Warszawie zwolniono mnie z pracy z przyczyn pracodawcy i tymsamym WŁADZE GZE S.A. I VATTENFALL obeszli prawo i tak pozbyli się z pracy chorego i niepełnosprawnego człowieka.
Solidarność z GZE pomogła pracodawcy w pozbyciu się chorego pracownika! GZE S.A. w GLIWICACH I INWESTOR STRATEGICZNY VATTENFALL NAPISAŁ MI W PRZYCZYNIE ZWOLNIENIA, ŻE OPTYMALIZUJE KOSZTY ZATRUDNIENIA. PTYAM SIĘ ILE KASY NA MNIE ZAOSZCZĘDZIŁ VATTENFALL ZWALNIAJĄC MNIE CHORĄ Z PRACY.
ŻYJĘ NA SKRAJU UBUSTWA I BRAKUJE MI PIENIĘDZY NAWET NA CHLEB!!!
SZWEDY WYGRALI Z PIEDNĄ CHORĄ KOBIETĄ I NA NIEJ ZAROBILI KASA!!!
9: O.R. z IP: 195.20.110.* (2008-07-15 11:16)
Czy ktoś kto żyje na skraju ubóstwa ma dostep do Internetu (w domu czy w kafejkach) czy stać go na to ???
I wówczas wypisuje rzeczy jak megi ?????
10: megi1802@op.pl z IP: 91.146.234.* (2008-07-15 11:21)
Do O.R.
Z internetu korzystam, bo są jeszcze na świecie dobrzy ludzie z dużymi sercami, a nie tacy jak Ty PANIE O.R. ANONIMOWCU!
Jak chronić pracowników przed pracą w wysokich temperaturach

Możliwość dostępu placówek medycznych do danych Centralnego Wykazu Ubezpieczonych on-line - wprowadza projekt ustawy, który we wtorek przyjęła Rada Ministrów. Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać od października.
Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?
Nowy system emerytalny będzie chronił trzy grupy: rolników, sędziów, górników