zaloguj się do e-DGP
statystyki

Obowiązkowe profilaktyczne badania obniżają zachorowalność na raka wśród kobiet

skomentuj

W Szwecji kobiety, które nie wykonują obowiązkowych badań mammograficznych i cytologicznych muszą liczyć się z podwyżka składki zdrowotnej.

Publikacja: 4 kwietnia 2009, 03:00 Aktualizacja: 7 kwietnia 2009, 14:31

W Polsce rząd nie rezygnuje z pomysłu wprowadzenia obowiązkowych badań mammograficznych i cytologicznych dla kobiet podejmujących pracę lub już pracujących. Po tym jednak, jak resort pracy wyraził wątpliwości czy kwestia ta może być regulowana przepisami kodeksu pracy, pojawiła się propozycja wpisania tego obowiązku do rozporządzenia w sprawie badań profilaktycznych pracowników. Sam pomysł resortu zdrowia wzbudza bardzo wiele kontrowersji – ma wielu zwolenników, np. wśród lekarzy onkologów, ale i przeciwników. Ci ostatni powołują się na wolność jednostki w decydowaniu o własnym zdrowiu.

Za mało badań

Pomysł sam w sobie może niedoskonały, ale warty jest dyskusji, chociażby z tego względu, że na tle innych państw UE zapadalność na choroby nowotworowe w Polsce należy do jednej z najwyższych. Polki nie korzystają z bezpłatnych badań profilaktycznych z wielu powodów – strachu przed chorobą, ograniczeniem w dostępie do badań (np. niesprawny sprzęt medyczny) , a czasami po prostu z niewiedzy.

Nie zmienia to jednak fakty, że już teraz choroby nowotworowe są jedną głównych przyczyn umieralności wśród kobiet. Co roku ponad 2 tysiące Polak umiera tylko na raka szyjki macicy. W Szwecji - 130.

W przyszłości może być jeszcze gorzej. Z szacunków Polskiej Unii Onkologii wynika, że już w 2020 roku co czwarty Polak będzie chorował na jakiś typ nowotworu.
Badania profilaktyczne w kierunku wczesnego wykrywania chorób nowotworowych są finansowane przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Nie są one obowiązkowe. Jednak każda kobieta ma prawo wykonać je bezpłatnie. Wykrycie zmian grożących rakiem szyjki lub wczesnych zmian nowotworowych w szyjce macicy jest możliwe tylko dzięki regularnym badaniom cytologicznych. Powinny je wykonywać wszystkie kobiety powyżej 25. roku przynajmniej raz w roku. Potem, jeżeli trzy kolejne wyniki były dobre, wystarczy powtarzać je co 2-3 lata, chyba, że są inne zalecenia lekarza. Jak wynika z danych NFZ na ponad 6 mln kobiet, do których Fundusz wysyła zaproszenia na badania, cytologię wykonuje około 10 proc. Profilaktyczne badania mammograficzne są skierowane do kobiet powyżej 50 roku życia. Powinny je wykonywać raz na dwa lata. I ponownie, zbyt mało z nich korzysta z tej możliwości. W 2008 roku wykonało je niewiele ponad 750 tys.

Coraz częściej również lokalne samorządy organizują akcje, które pozwalają, szczególnie mieszkankom małych miast i wsi, na wykonanie badań cytologicznych i mammograficznych. One również są bezpłatne.

Komentarze: 40

  • 1: gala z IP: 87.207.254.* (2009-04-04 10:17)

    ten pomysl przymusowych badan nie moze wejsc w zycie tak nie wolno

  • 2: jola z IP: 87.207.254.* (2009-04-04 12:12)

    zachecac ale nie przymuszac

  • 3: Aleksandra z IP: 83.31.147.* (2009-04-04 12:40)

    Nie można zmuszac kobiet do obowiązk. badań wkraczjących w ich sferę intymną,a co więcej uzależniac poddania sie kobiety tym badaniom od jej zdolności do pracy. To niesprawiedliwe, krzywdzące i gwałcące wolnośc osobistą i nietykalnośc cielesną człowieka. Pomysł rodem z kraju totalitarnego. Fajnie że przywołuje sie przykład Szwecji,ale rozumiem, ze niewykonanie tych badań może nie grozi kobiecie wyrzuceniem z pracy (tak jak u nas chce się to zrobic).Ja tam mogę płacic wyższe składki zdrowotne jak nie będę robic badan profilaktycznych,ale pod warunkiem, że wyższe składki będą płacic tez m.in palacze. Poza tym wprowadzenie tego przymusu wiązałoby się ze złamainiem praw konstytucyjnych do wolności decydowania o swoim życiu osobistym, do nietykalności cielesnej,a ponadto wprowadzenie badań narządów płciowych tylko dla kobiet (bez obowiązkowych badan na raka prostaty i raka jądra dla mężczyzn w tym samym przedziale wiek.) oznaczałoby dyskryminację i w obliczu konstytucji i zasad prawa pracy.

  • 4: Aleksandra z IP: 83.31.147.* (2009-04-04 12:51)

    I jeszcze jedno - do pani Kopacz - nie jesteśmy Pani niewolnikami, ani żadnymi bezrozumnymi istotami czy zwierzętami, z którymi może Pani robic co zechce i zmuszac do czego Pani zechce. Jesteśmy istotami odczuwającymi, myślącymi i mającymi prawo samodzielnie decydowac o swoim życiu i dokonywac wyborów. Akurat nie każdemu jest wszystko jedno (tak jak Pani) czy zagląda mu się w gardło czy do pochwy. Moja zdolnośc do pracy powinna byc uzależniona od moich kompetencji a nie od tego czy pokornie rozłożę nogi. Wypraszam sobie! To już wolę zrezygnowac z pracy tutaj i wyjechac do kraju gdzie w większym stopniu szanuje się prawa człowieka, niż znosic tu takie upokorzenia! Rzygam słowem przymus,a Państwo nie ma prawa ingerowac w moje życie intymne! Pozwólcie nam samym decydowac czy, kiedy, gdzie, jak często i u kogo będziemy robic cytologię! Dajcie sobie już spokój z tą całą nagonką ginekologiczną na biedne kobiety!

  • 5: Aleksandra z IP: 83.31.147.* (2009-04-04 12:56)

    Nie można zmuszac kobiet do obowiązk. badań wkraczjących w ich sferę intymną,a co więcej uzależniac poddania sie kobiety tym badaniom od jej zdolności do pracy. To niesprawiedliwe, krzywdzące i gwałcące wolnośc osobistą i nietykalnośc cielesną człowieka. Pomysł rodem z kraju totalitarnego. Fajnie że przywołuje sie przykład Szwecji,ale rozumiem, ze niewykonanie tych badań może nie grozi kobiecie wyrzuceniem z pracy (tak jak u nas chce się to zrobic).Ja tam mogę płacic wyższe składki zdrowotne jak nie będę robic badan profilaktycznych,ale pod warunkiem, że wyższe składki będą płacic tez m.in palacze. Poza tym wprowadzenie tego przymusu wiązałoby się ze złamainiem praw konstytucyjnych do wolności decydowania o swoim życiu osobistym, do nietykalności cielesnej,a ponadto wprowadzenie badań narządów płciowych tylko dla kobiet (bez obowiązkowych badan na raka prostaty i raka jądra dla mężczyzn w tym samym przedziale wiek.) oznaczałoby dyskryminację i w obliczu konstytucji i zasad prawa pracy

  • 6: filologini z IP: 83.11.179.* (2009-04-04 13:24)

    Jeszcze jeden temat do Strasburga. Czy ten totalitarny rząd myśli, że jesteśmy stadem bezmyślnych, bezwolnych baranów? Sama wiem, jak dbać o swoje zdrowie. Od lat robię niemal wszystkie badanie profilaktyczne prywatnie u lekarzy, do których mam zaufanie. Nie życzę sobie, aby jakaś grubo ciosana p.Kopacz dyktowała mi, jak mam sobie swoje prywatne życie urządzać.

  • 7: jedyny sposób z IP: 80.50.233.* (2009-04-04 15:26)

    Wystarczy sfinansować szczepionki na raka szyjki macicy wszystkim paniom.

    Tak sobie kraje skandynawskie poradziły z tym rodzajem nowotworu.


    Reszta to działania wyłącznie pozorne.No,ale cytologia to koszt kulkudzisięciu zl,a szczepionka kilkuset...

  • 8: HPV z IP: 80.50.233.* (2009-04-04 15:27)

    dodam,że przeciwko HPV szczepi sie tam tez mezczyzn!!!

    Najniziszy znikomy odetek zapadajacych na raka tak jest na swiecie...

  • 9: arti z IP: 88.156.140.* (2009-04-04 15:55)

    A dlaczego nie ma równouprawnienia i pomija się w tych pomysłach mężczyzn ?

  • 10: tylko trochę droższe z IP: 80.50.233.* (2009-04-04 16:35)

    Widać pani minister nie wie,że źródłem zakażenia mogą być mężczyźni.I tu jest równouprawnienie!

    Co do tych badań cytologicznych obowiązkowych...

    Są do wykonania bez dłubania się w narządach rodnych przez ginekologa.Są specjalne testy do wykonania w domu.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter