zaloguj się do e-DGP
statystyki

Nie będzie abolicji dla uchylających się od wojska

skomentuj

Organy ścigania wciąż będą musiały poszukiwać około 15 tys. osób, które uchylały się od służby wojskowej, mimo że prawie wszystkie z nich w tym roku zostały przeniesione do rezerwy. Tak zdecydował minister sprawiedliwości Andrzej Czuma w odpowiedzi na pismo w tej sprawie Bogdana Klicha, szefa MON, który zabiegał o umorzenie tych postępowań.

Publikacja: 2 kwietnia 2009, 16:47 Aktualizacja: 2 kwietnia 2009, 21:02

Odpowiedź Ministra Sprawiedliwości na pismo szefa MON w sprawie poborowych uchylających się od wojska:

Pan Bogdan Klich, Minister Obrony Narodowej

W odpowiedzi na pismo z dnia 30 stycznia 2009 r. nr 501/21/08/DP/TP dotyczące zaprzestania ścigania karnego osób, które dopuściły się przestępstwa uchylania się od służby wojskowej, uprzejmie przedstawiam następujące stanowisko.

/Ustawa z dnia 9 stycznia 2009 r. o zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej oraz o zmianie niektórych innych ustaw/ (Dz. U. Nr 22, poz. 120) przygotowuje warunki do wstrzymania obowiązkowego pełnienia czynnej służby wojskowej. Jest to jedna z szeregu nowelizacji, związanych z procesem profesjonalizacji Wojska Polskiego, mająca za zadanie usprawnić system rejestracji i zastąpić pobór do służby wojskowej instytucją kwalifikacji wojskowej. Zgodnie z art. 18 ustawy, osoby stawiające się do kwalifikacji wojskowej będą z urzędu przenoszone do rezerwy, co ma stosować się odpowiednio do osób, które dotychczas podlegały obowiązkowi stawiennictwa do poboru i nie odbywają służby zastępczej.

Powołana ustawa z dnia 9 stycznia 2008 r. dokonuje również nowelizacji przepisu karnego art. 224 /ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej/, dostosowując jego brzmienie do wprowadzanych rozwiązań. I tak, zgodnie z art. 224 pkt 1, odpowiedzialności karnej ma podlegać ten, kto nie stawia się do kwalifikacji wojskowej w określonym terminie i miejscu albo nie przedstawia dokumentów, których przedstawienie zostało nakazane. W dotychczasowym brzmieniu tego przepisu, odpowiedzialności karnej podlegał ten, kto nie zgłaszał się do rejestracji, nie stawiał się do poboru w określonym terminie i miejscu, nie stawiał się do wojskowej pracowni psychologicznej albo nie przedstawiał dokumentów, których przedstawienie zostało nakazane. Nie uległ zmianie art. 224 pkt 2, przewidujący sankcję karną dla osoby, która nie zgłasza się w celu uregulowania stosunku do powszechnego obowiązku obrony. Nie uległa również zmianie przewidywana za te czyny kara, to jest grzywna lub kara ograniczenia wolności.

Ustawa z dnia 9 stycznia 2009 r. nie dokonała zmian w art. 4 /ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej/. Nadal przewidywany jest — zgodnie z art. 85 Konstytucji — powszechny obowiązek obrony, któremu podlegają wszyscy obywatele polscy zdolni go wykonywać ze względu na wiek i stan zdrowia. Nie został też co do zasady zniesiony obowiązek odbycia zasadniczej służby wojskowej, określony w art. 55 ustawy. Najistotniejsza zmiana, wynikająca z nowelizacji, polega na tym, że w miejsce obowiązku stawienia się do poboru przewidziany ma być odtąd obowiązek stawienia się do kwalifikacji wojskowej.

Z uwagi na modyfikację znamion art. 224 pkt 1 powołanej ustawy, należy zastanowić się, czy i w jakim zakresie po wejściu w życie ustawy nowelizującej niezbędne będzie zastosowanie art. 4 § 1 Kodeksu karnego w toczących się postępowaniach karnych.

Bez wątpienia depenalizacji ulegną zachowania polegające na niezgłoszeniu się do rejestracji oraz niestawiennictwie do wojskowej pracowni psychologicznej. Takie czyny nie będą odtąd stanowić przestępstwa, zaś dotyczące ich postępowania karne będą musiały zostać umorzone na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 Kodeksu postępowania karnego.

Nie uległa zmianie treść art. 224 pkt 1 w zakresie przestępstwa polegającego na nieprzedstawieniu dokumentów, których przedstawienie zostało nakazane. Zmieniła się natomiast treść tego przepisu w części dotyczącej zastąpienia poboru kwalifikacją wojskową. W chwili obecnej, przed wejściem w życie opisywanej nowelizacji, karze przewidzianej w art. 224 pkt 1 podlega m.in. ten, kto nie stawia się do poboru przed wójtem lub burmistrzem (prezydentem miasta), właściwą komisją lekarską lub wojskowym komendantem uzupełnień w określonym terminie i miejscu. Po wejściu w życie ustawy z dnia 9 stycznia 2009 r., karze podlegać będzie ten, kto nie stawi się do kwalifikacji wojskowej przed wójtem lub burmistrzem (prezydentem miasta), właściwą komisją lekarską lub wojskowym komendantem uzupełnień w określonym terminie i miejscu. Jak z powyższego wynika, tylko jedno ze znamion tego przestępstwa uległo modyfikacji, gdyż zamiast niestawiennictwa do poboru przepis ten będzie odtąd penalizować niestawiennictwo do kwalifikacji wojskowej. Nie zmieniło się natomiast znamię czasownikowe, określające niedopełnienie przez obywatela obowiązku stawiennictwa przed określonymi w ustawie organami, których lista również nie uległa zmianie.

Komentarze: 13

  • 1: Waldi z IP: 217.153.90.* (2009-04-02 17:20)

    Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

  • 2: Fan GP z IP: 192.168.32.* (2009-04-02 17:27)

    Brawo Panie ministrze nalezy ścigać tych "bandziorów" Tak trzymać!!!

  • 3: racjonalista z IP: 83.2.66.* (2009-04-02 17:34)

    No i co im z tego przyjdzie? Wyprodukują 15 000 kryminalistów? Postawią porządnych ludzi, którym się nie chciało służyć w jakiejś zabytkowej armii po drugiej stronie więziennego muru. A do tego trauma związana ze ściganie i postępowaniem sądowym. To nieracjonalne, bo niczemu nie służy. W dobie armii zawodowej to ani nie nauczka ani nie zemsta (bo na kim).
    W dodatku kilkanaście tysięcy ludzi może zostać trwałymi emigrantami, bardzo zniechęconymi do własnej ojczyzny. A co dostaniemy na plus? Tylko dura_lex_owy sedes w którym będzie zdjęcie ufaflanego Harrego.

  • 4: wiktor z IP: 89.74.75.* (2009-04-02 19:36)

    haha.. i po co było głosować na PO? Dobrze wam tak

  • 5: Tym z IP: 89.75.64.* (2009-04-02 23:18)

    Wiadomość została ukryta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

  • 6: Łukasz rezerwa z IP: 83.4.16.* (2009-04-02 23:32)

    A kto poszedł do wojska to frajer tak?? Cwaniaczek który ma gdzieś ojczyznę i ucieka od obowiązku to jest wzór a jak oj jacy biedni bo uciekali od obowiązku służby wojskowej.

  • 7: marek x z IP: 200.117.166.* (2009-04-03 04:35)

    Bogdan przygotuj wiecej wiezien -takie jest" razwiazanie"

  • 8: dezerter z IP: 72.253.231.* (2009-04-03 06:10)

    Nie bylem w wojsku i nigdy nie bede, i moga mnie pocalowac w dupe.

    Nie musze wracac do kraju w ktorym ludzi prawo traktuje jak bydlo!

    Zycie po za EUROPA jest o wiele lepse.

    Polska to parszywy policyjny kraj!

  • 9: Legionista z IP: 76.88.150.* (2009-04-03 06:29)

    Sluzba wojkowa nigdy nie powinna byc obowiazkowa!

    Lepiej sluzyc w Legionach cudzoziemskich niz w Polsce!
    Tam ludzi traktuja z honorem!

  • 10: Rew z IP: 95.49.172.* (2009-04-03 12:05)

    Tym ludziom grozi GRZYWNA. Zapłacą kilkaset złotych i będą mieli spokój. Jak ma się czuć ktoś, kto z poczucia uczciwości zmarnował sobie 9 miesięcy w wojsku, a teraz cwaniaka co się wypiął na prawo od razu umorzą? Niech ich chociaż kilka miesięcy postraszą.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter