Rząd, posłowie i autorzy obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o systemie oświaty (druk 605) zgadzają się, że konieczne jest upowszechnienie wychowania przedszkolnego wśród dzieci.

- Sześciolatki muszą być przygotowane do rozpoczęcia nauki w szkole. Będzie to możliwe, jeśli pięciolatki będą chodzić do zerówek w przedszkolach - mówił Sławomir Broniarz, pełnomocnik Komitetu Inicjatywy Ustawodawczej, podczas pierwszego czytania obywatelskiego projektu w Sejmie.

Rząd opowiada się za obniżeniem wieku rozpoczęcia nauki oraz za upowszechnianiem wychowania przedszkolnego. Według Katarzyny Hall, ministra edukacji, resort planuje obniżenie wieku obowiązku szkolnego, ale ten proces ma być rozłożony na trzy lata. We wrześniu 2009 r. do pierwszych klas szkół podstawowych będą trafiały dzieci z dwóch różnych roczników.

Projekt obywatelski zakłada też, aby koszty prowadzenia przedszkoli od samorządów przejął budżet. Na takie rozwiązanie nie zgodzili się m.in. posłowie PO.

- Nie godzimy się na odwrócenie decentralizacji państwa - mówi Ewa Wolak, poseł PO.

Posłowie i rząd skrytykowali także propozycje stworzenia zbiorczych przedszkoli, do których dzieci będą dowożone na koszt gminy. Projekt trafił do dalszych prac w komisji.