zaloguj się do e-DGP
statystyki

Do końca roku szpitale dostaną dodatkowo 2,8 mld zł

skomentuj

Od dzisiaj zmienia się system rozliczeń szpitali z Narodowym Funduszem Zdrowia. Katalog świadczeń szpitalnych zostanie zastąpiony przez system świadczeń przypisanych do jednej z 470 jednorodnych grup pacjentów.

Wprowadzenie jednorodnych grup pacjentów (JPG) oznacza zmianę w zasadach wyceniania świadczeń zdrowotnych. Fundusz nie będzie płacił szpitalowi tylko za wykonanie konkretnej procedury. Wpływ na wysokość ostatecznego rozliczenia będzie miał również wiek chorego, jego stan zdrowia czy ewentualne powikłania pochorobowe. Ma to m.in. urealnić wycenę procedur medycznych. Wzrośnie również średnia cena, jaką NFZ będzie płacił za tzw. punkt medyczny. Ich liczba decyduje o cenie świadczenia. Fundusz zakłada, że średnia cena za punkt będzie wynosić 48 zł. Będzie to miało wpływ na wartość kontraktów szpitali z NFZ.

- Średnio wzrosną one około 12 proc. Do końca roku Fundusz przekaże szpitalom dodatkowo 2,8 mld zł - zapewnia Edyta Grabowska-Woźniak, rzecznik prasowy NFZ.

O tym, czy wartości kontraktów szpitali z Funduszem faktycznie wzrośnie, przekonają się świadczeniodawcy w najbliższych miesiącach.

- Obecnie trudno mówić, czy faktycznie tak się stanie. Pierwsze efekty finansowe wprowadzenia nowych zasad będą widoczne po miesiącu ich stosowania. Należy pamiętać, że system JGP zakłada uśrednienie cen świadczeń dla poszczególnych grup pacjentów. Ceny niektórych są niższe niż do tej pory - mówi Eliza Becla z Działu Organizacji i Nadzoru Szpitala Specjalistycznego w Jasłowie.

Szpitale obawiają się również problemów z rozliczaniem udzielonych świadczeń.

- Mogą pojawić się kłopoty z przesyłaniem danych, bo serwery poszczególnych oddziałów Funduszu nie będą ich w stanie przetworzyć - dodaje Eliza Becla.

Dodatkowo szpitale mogą błędnie przypisywać kody do wykonanych świadczeń, dlatego NFZ zdecydował o wprowadzeniu trzymiesięcznego okresu przejściowego.

- W tym czasie świadczeniodawcy będą mogli rozliczać się na podstawie uproszczonej sprawozdawczości. Oznacza to, że za wykonane świadczenia będą dostawać 1/12 wartości rocznego kontraktu. Nie ma natomiast możliwości rozliczania się według dotychczasowych zasad, czyli na podstawie katalogu świadczeń szpitalnych - mówi Edyta Grabowska-Woźniak.

Komentarze: 3

  • 1: Byle na dzisiaj z IP: 195.38.12.* (2008-07-01 08:36)

    Tak napisane, żeby nic nie wiedzieć. Jaki wpływ na stawkę będzie miał wiek chorego i stan jego zdrowia?
    Byle dalej i bardziej zagmatwać. Teraz także nie ma winnych długich oczekiwań na wizyty u lekarza.

  • 2: inz.Zbigniew Burnatowski. RFN z IP: 84.61.17.* (2008-07-01 11:02)

    Ciagle reformy zdrowotne sa przewaznie przeprowadzane przez osoby malo kompetentne i dlatego nie ma sie co dziwic, ze powstaja coraz wieksze zagmatwania w lecznictwie. Na sile ktos chce zrobic idealne rozwiazanie w sprawach nazwijmy to po imieniu nierozwiazywalnych i wytwarza coraz wiekszy balagan w tej dziedzinie. Tak nie dzieje sie tylko w Polsce, ale i w wielu bogatszych krajach Europy. Bawiacy sie w ta niby reforme maja swoj cel, bo za kazdym razem chodzi o zgarniecie wiekszej gotowki dla siebie. Nie ma lepszej dochodowo instytucji niz farmacja i sluzba zdrowia. Najlepsze firmy do skubania i robienia kasy.

  • 3: Niepełna prawda z IP: 83.22.99.* (2008-07-02 11:07)

    a w którym miejscu wartość tego kontraktu wzrasta tak znacznie? , bo mnie po przeliczeniu dotychczasowej wartości wychodzi dużo mniej niż to mówi pani rzecznik!! Nie ma mowy o 12% - jest to samo!!! jeśli nie mniej!?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy nowa ustawa emerytalna powinna zachować przywileje dla rolników, górników i sędziów?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter