Ekonomiści alarmują, że jeżeli natychmiast nie ograniczymy możliwości przechodzenia na wcześniejsze emerytury, to grozi nam katastrofa finansów publicznych. Świadomości tej nie ma społeczeństwo - wynika z badań PBS.
Publikacja: 30 maja 2008, 14:02 Aktualizacja: 1 czerwca 2008, 11:12
Badania wykazały, że aż trzy czwarte Polaków jest za utrzymaniem obecnych przywilejów, a tylko jedna czwarta uważa, że trzeba je ograniczyć. Niewielu Polaków wie również, że każdy pracujący dopłaca do wczesnych emerytur 3,5 tysiąca złotych rocznie.
Zdaniem profesora Marka Góry ze Szkoły Głównej Handlowej przechodzenie na świadczenia emerytalne wcześniej niż w momencie osiągnięcia wieku emerytalnego powinno następować jedynie w przypadkach absolutnej konieczności.
Według Marka Góry 90 procent przypadków przyznawanych wczesniejszych emerytur nie jest na tyle uzasadnionych, by ci, którzy jeszcze pracują, mieli finansować z tym związane wydatki.
Rząd chce ograniczyć przywileje emerytalne, jednak zmiany blokują organizacje związkowe
Z tego powodu dopiero we wrześniu Sejm będzie mógł rozpocząć prace nad projektem ustawy o emeryturach pomostowych.
Projekt do 10 czerwca ma negocjować Komisja Trójstronna do spraw Społeczno - Gospodarczych. Minister pracy Jolanta Fedak tłumaczy, że wycofała gotowy już projekt z konsultacji po to, by organizacje związkowe dokładnie się z nim zapoznały.
Rządowy projekt przewiduje, że prawo do przejścia na emeryturę pomostową będą miały jedynie osoby pracujące w najtrudniejszych warunkach, w sumie 130 tysięcy osób.
1: filozus z IP: 90.156.36.* (2008-05-30 14:29)
KATASTROFĄ JEST BEZPRAWIE ZUS. Dyrektor oddziału ZUS we Wrocławiu Antoni Malaka i szef prawników tegoż oddziału ZUS Zbigniew Rak przyłapani na okłamywaniu swoich warszawskich zwierzchników i sądu. Oszukiwali, by zatuszować sabotowanie polityki prozatrudnieniowej państwa i bezprawne represjonowanie bezrobotnego za jego aktywność zawodową. Wpisz w wyszukiwarce: Bloger Adam Kłykow i czytaj „ZUS – szczyt głupoty”. Coś ze świata absurdu, prawnicze polish jokes.
Wszystkich niezainteresowanych przepraszam za te powtórki, ale dopóki na prawniczy debilizm urzędników ZUS nie reaguje nadzorująca tę instytucję Kancelaria Premiera - dopóty mam zamiar być tą kroplą, która drąży skałę...
2: delta121 z IP: 83.25.68.* (2008-05-30 14:33)
Przyjęcie projektu ograniczenia wcześniejszych emerytur będzie testem odpowiedzialnosci rządu.Nastepnym krokiem musi być wyrównanie wieku emerytalnego.Wszelkie emerytalne przywileje powinny być absolutnym wyjątkiem.Nie ma sensu przejmować się protestami zw, zaw.- oni będą zawsze bezmyślnie przygrywać pod nierozumną publiczkę.
3: vox z IP: 77.91.9.* (2008-05-30 14:37)
PARANOJA !!!!!!!!
a kto tak płaci na moją emeryturę 3.500 ,- zł. rocznie ? Ja na swoją emeryturę płaciłem 42 lata, i tzn.,że jeszcze nie uzbierałem na torbę i kij tylko ktoś musi na mnie dopłacać ? Czy ja mieszkam w domu obłąkanych czy w normalnym kraju ?
4: Niedoszły z IP: 87.207.157.* (2008-05-30 14:48)
Te pseudo specjaliści ekonomii lepiej niech nie zabierają głosu bo to przez nich nasz kraj stoi na krawędzi bankructwa a nie przez emerytów.
A ja się pytam gdzie idą nasze składki emerytalne.
Wida
5: zainteresowana z IP: 83.18.64.* (2008-05-30 14:56)
Skoro trzy czwarte Polaków wypowiada się za utrzymaniem wcześniejszych emerytur, to ten rząd ma wręcz obowiązek liczyć się z tymi głosami. Ten rząd nie ma wyjścia musi szukać oszczędności choćby u siebie, sejmie, senacie, ZUS-ie, w państwowych wyższych uczelniach, gdzie ogromne sumy są wręcz marnotrawione. Odejście starszych Polaków na wcześniejsze emerytury zatrzyma falę wyjazdu młodych, a to będzie najsłuszniejsze, oraz oszczędzi upokorzenia jakie odnoszą od swoich pracodawców i od młodych, no i zmniejszy się bezrobocie wśród tej najstarszej grupy wiekowej. Cieszę się, że wszystkie związki zawodowe walczą o prawo do utrzymania wcześniejszych emerytur. Tak trzymać!!!
6: 1949 z IP: 83.16.233.* (2008-05-30 14:58)
To nie emeryci i przyszli emeryci są winni, że system się rozsypuje. Brak klarownych przepisów zabezpieczających system, jak się mają do tego wcześniejsze przepisy, w wyniku których emeryturę otrzymywały osoby po 5 latach pracy, i innych zawodów z o wiele za krótkim stażem pracy a nieuregulowany KRUS itp. To co nas to teraz obchodzi, po 40 latach pracy należy się emerytura, gdzie się dłużej pracuje w Europie ?
7: ddd z IP: 80.240.172.* (2008-05-30 15:02)
Tylko idiota wierzy w to że z jego pieniędzy składkowych da się go utrzymac na emeryturze przez 20 lat. System był i będzie pokoleniowy tyle że pokolenie pracujące jest coraz mniej liczne w stosunku do emerytów
8: nie ma zadnych pieniędzy z IP: 80.240.172.* (2008-05-30 15:06)
vox - ty nie płaciłeś na swoją emeryturę. Z twoich pieniedzy składkowych wypłacano emerytury tym co sa już na cmentarzu.
Nawet teraz ZUS nie ma odłożonego ani grosza dla przyszłych emerytów. Jedyne pieniądze jakie są to w OFE które skutecznie topią je w akcje wykupione przez zachodnie koncerny które cieszą się z takiego zasilania ich czystą gotówą
9: ezana 1954 z IP: 83.168.91.* (2008-05-30 15:08)
Najgorsze jest niezrozumienie. Wczesne emerytury to te gdzie po 15-20 latach kończy się aktywność zawodowa bez względu na wiek (nauczyciele. policja itp), Jakiś idiota podciągnął pod to prawo ludzi z 36-40 i wiecej letnim stażem pracy którzy w wieku 55/60 odchodzili na emerytury, Teraz też z uporem maniaka nas długodystansowców nazywa się wczesnymi emerytami, A ktoś kto ma 60 lat życia i 20 lat stażu to nie jest wczesnym emerytem? Może nie ale będzie brał emeryturę za moje zarobione składki, PRAWO DO EMERYTURY PO 35/40 LATACH STAŻU SKŁADKOWYCH TO NIE JEST WCZESNA EMERYTURA. Dlatego bezprawiem jest odbieranie nam tego na co bardzo cieężko pracowaliśmy, Niech młode niedorozwoje nie zabierają w tej kwestii zdania bo oni nigdzy tylu lat składkowych nie przepracują
10: iga z IP: 83.28.111.* (2008-05-30 16:10)
co Ty piszesz, nauczyciele przechodzą na emeryturę po 30 latach pracy, a nie po 20, jak się nie orientujesz to nie pisz, bo wprowadzasz ludzi w błąd!!!
Czy zbyt swobodny strój pracownika usprawiedliwia dyscyplinarne zwolnienie

Policjanci nadal będą mogli być zwalniani po 30 latach wysługi. Wyższe uposażenia mają zrekompensować funkcjonariuszom i żołnierzom wydłużenie aktywności zawodowej
Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?