Przez pojęcie rozstrój zdrowia doktryna rozumie najczęściej zakłócenie funkcjonowania organizmu lub poszczególnych organów bez ich widocznego uszkodzenia. Rozstrojem zdrowia będzie np. nerwica czy też choroba psychiczna. Rozstrój zdrowia należy więc oceniać w kategoriach medycznych. Powyższe oznacza przede wszystkim, iż przesłanką dochodzenia zadośćuczynienia nie może być tylko i wyłącznie złe samopoczucie pracownika czy też jego negatywne odczucia. Jak słusznie bowiem stwierdził Sąd Apelacyjny w Krakowie w wyroku z 29 listopada 2000 r. (I ACa 882/2000), warunkiem przyznania pracownikowi zadośćuczynienia jest rozstrój zdrowia kwalifikowany w kategoriach medycznych. To, że pracownik odczuwa negatywne emocje, np. żal, przygnębienie czy smutek, może nie wystarczyć.

Warto zwrócić uwagę, iż mimo że zadośćuczynienie powstaje zwykle z tytułu tzw. szkody niemajątkowej, to jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 29 marca 2007 r. (II PK 228/2006), kompensata krzywdy - rozstroju zdrowia pracownika spowodowanego mobbingiem - w prawie pracy może wymagać nie tylko zrekompensowania wydatków majątkowych w postaci kosztów koniecznego jego leczenia, ale niekiedy - w przypadku spowodowanej rozstrojem zdrowia utraty zatrudnienia - także np. pokrycia kosztów przekwalifikowania się, a nawet przyznania odpowiedniej renty w razie utraty zdolności do pracy wskutek mobbingu (element majątkowy rozstroju zdrowia wywołanego mobbingiem). Jeśli zaś chodzi o samą wysokość, zadośćuczynienia, to sąd będzie ustalał ją kierując się takimi kryteriami, jak: rozmiar doznanej krzywdy, stopień wywołanych cierpień psychicznych lub fizycznych, ich intensywność, czas trwania oraz nieodwracalność następstw doznanej krzywdy.

Należy zaznaczyć, iż to na pracowniku dochodzącym zadośćuczynienia będzie ciążył ciężar wykazania nie tylko powstania rozstroju zdrowia i jego zaawansowania, ale także stosowania mobbingu przez pracodawcę i związku przyczynowego pomiędzy stosowaniem mobbingu a powstaniem rozstroju zdrowia.