Jeżeli następuje wydzielenie części spółki do innej spółki, przy czym ta inna spółka będzie kontynuować działalność w zakresie, który został do niej wydzielony, to dochodzi do tzw. przejścia części zakładu pracy - art. 231 kodeksu pracy. W takim przypadku - pracodawca przejmujący (nowa spółka), przejmując część zakładu pracy, staje się z mocy prawa, tzn. automatycznie, pracodawcą pracowników zatrudnionych w przejmowanej części. Nie jest potrzebne zwalnianie pracowników przez dotychczasowego pracodawcę i zawieranie nowych umów o pracę przez nowego. W wyniku przejścia nowy pracodawca zatrudnia więc przejmowanych pracowników na takich samych warunkach, jakie przysługiwały im przed przejściem u pracodawcy przekazującego. Takie przejście wymaga pewnej procedury informacyjno-konsultacyjnej w stosunku do rad pracowników, o ile są, oraz w stosunku do organizacji związkowych, a jeżeli organizacji takich nie ma, to w stosunku do pracowników.

Działania opisane przez czytelnika są więc działaniami bezprzedmiotowymi albo nawet nielegalnymi lub obchodzącymi prawo. Zgodnie z art. 231 par. 6 k.p. przejście nie może być przyczyną wypowiedzenia umowy o pracę. Pracownicy mogą więc z pewnością odwołać się od wypowiedzeń do sądu.

Niezależnie do zamieszczonej powyżej odpowiedzi na pytanie zasadne jest przypomnienie pewnych zasad związanych z przejściem części lub całości zakładu pracy. Przejmowani pracownicy nie są zobligowani do kontynuacji zatrudnienia u nowego pracodawcy. Mogą w ciągu dwóch miesięcy od dnia przejścia rozwiązać umowę za siedmiodniowym uprzedzeniem. Rozwiązanie umowy w tym trybie powodować będzie dla pracowników takie skutki, jakie wiążą się z rozwiązaniem stosunku pracy przez pracodawcę za wypowiedzeniem.

Jeżeli przechodzi część zakładu pracy, to obaj pracodawcy - stary i nowy - odpowiadają solidarnie za zobowiązania ze stosunku pracy powstałe przed przejściem. Oznacza to np., że jak stary pracodawca nie wypłacił pracownikowi jakiejś należnej premii albo dodatku za nadgodziny, to po przejściu pracownik może wybrać, czy dochodzić swoich należności od starego czy nowego pracodawcy.