Szefowa resortu zdrowia powiedziała, że nowa lista leków refundowanych zostanie ogłoszona w poniedziałek i że znajdą się na niej leki na rzadkie choroby dziecięce.

"Podczas negocjacji i umieszczeniu kilkudziesięciu nowych preparatów na tej liście, zaoszczędziliśmy jeszcze blisko 30 mln złotych, które można wykorzystać właśnie na leczenie dzieci"- dodała.

Kopacz zapowiedziała też, że w poniedziałek Ministerstwo Zdrowia ogłosi informacje dotyczące "upraszczania procedury przyjęcia do zakładów opiekuńczo-leczniczych".

"Przeznaczamy 200 mln zł więcej na opiekę długoterminową. Ludzie starsi oprócz tego, że będą w myśl wyceny NFZ przebywali w domach, gdzie się płaci za osobodzień, będą mieć sfinansowane również porady specjalistyczne. To nie będzie tak, że pacjent leżący w zakładzie opiekuńczo-leczniczym będzie miesiącami czekał na porady kardiologa, chirurga czy ortopedy" - powiedziała szefowa resortu zdrowia.

Minister po raz kolejny podkreśliła też, że reforma ochrony zdrowia polegająca na przekształcaniu szpitali w spółki prawa handlowego ze 100-procentowym udziałem samorządu, to najlepszy sposób na naprawę sytuacji w służbie zdrowia.

"Nie straszmy ludzi słowem +prywatyzacja+, bo to, co proponuje teraz PO, to przekształcenie tych nieudolnych szpitali, z długami, źle zarządzanych, z przerośniętą administracją w sprawne spółki prawa handlowego, dobrze finansowane, dobrze zarządzane, niekoniecznie przez lekarzy, ale przez firmę, czy menadżera, którego prezydent miasta czy marszałek województwa, wynajmie po to, by ten szpital się nie zadłużał" - stwierdziła.

Kopacz potwierdziła, że aby reforma się powiodła, konieczne jest oddłużenie szpitali. Obecnie długi polskich lecznic szacowane są na ok. 10 mld zł.

Szefowa resortu zdrowia powiedziała, że nad formami oddłużania szpitali pracuje obecnie Ministerstwo Finansów. "Minister finansów przygotuje koncepcję na najbliższe posiedzenie sejmowej Komisji Zdrowia" - poinformowała Kopacz.