Obowiązek wykonywania badań mammograficznych i cytologicznych nie zostanie wpisany do kodeksu pracy. W tej sprawie zostanie przygotowane specjalne rozporządzenie.
Publikacja: 30 marca 2009, 03:00 Aktualizacja: 30 marca 2009, 12:26
Rząd nie zamierza zrezygnować z planów wprowadzenia obowiązkowych badań cytologicznych i mammograficznych dla pracujących kobiet i tych, które będą rozpoczynać pracę. Jeszcze w tym tygodniu przedstawiciele resortu zdrowia mają w tej sprawie spotkać się z przedstawicielami NFZ. To wynik tego, że resort pracy zakwestionował wpisanie tych badań do kodeksu pracy.
- Popieram wprowadzenie obowiązkowych badań mammograficznych i cytologicznych, ale raczej nie za pośrednictwem kodeksu pracy. Ta kwestia powinna być uregulowana za pomocą nowelizacji rozporządzenia w sprawie badań profilaktycznych lub innych rozwiązań prawnych - zapewnia Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej.
Ministerstwo Zdrowia i resort pracy zgadzają się, że koszty tych badań nie mogą obciążać pracodawców i pracowników. Dlatego obowiązek ich sfinansowania będzie nałożony na NFZ. Ten ostatni już teraz w ramach badań profilaktycznych oferuje kobietom możliwość bezpłatnego wykonania tego typu badań. Nie są one jednak obowiązkowe.
- Coraz więcej kobiet zgłasza się na badania, ale nadal zbyt mało. Wciąż zbyt wiele kobiet odkrywa chorobę w zaawansowanym stadium, kiedy jej leczenie jest już bardzo trudne i bardzo kosztowne - mówi Edyta Grabowska-Woźniak, rzecznik NFZ.
1: PH z IP: 145.237.72.* (2009-03-30 08:28)
Proponuję wpisac obowiązkowe badania psychiatryczne dla tych którzy traktują kobierty jako przedmiot ( nie podmiot ) swoich zainteresowań . Kobiety dbaja o swoje zdrowie , zacznijcie myslec i ułatwiac ,zycie kobietom , a nie zmuszac ich do wybranych i uważanych przez was spraw i ograniczac wolę kobiet . Ja proponuje przymusowe badania dla mężczyzn np alkoholików, uzaleznionych od innych nałogów. I co wy na to?
2: Pat z IP: 83.18.106.* (2009-03-30 09:10)
badania psychiatryczne powinny być obowiązkowe dla wszystkich którzy pchają się do parlamentu
3: Mural z IP: 83.5.197.* (2009-03-30 09:20)
Niech jeszcze zapewnią dostęp,zwłaszcza do mammografii,dla kobiet z tak rozchwianym cyklem,że trudno im przewidzieć dni,w których zaleca się to.Nie mówiąc już o prawidłowym opisaniu wyników.Pracuję w dwóch szkołach,w tym w jednej na czas określony/razem 35 godzin=etat + pięć dodatkowo./
4: Beata z IP: 83.3.223.* (2009-03-30 10:14)
Ten pomysł jest po prostu głupi - dlaczego kobiety mają mieć wykonywane intymne badanie przed podjęciem pracy a mężczyzn to omija? Czyżby oni badali się regularniej, chociażby w kierunku raka prostaty lub odbytu? Tym bardziej, że kobiety młode, podejmujące pracę lub te już pracujące to najliczniejsza grupa wykonująca na własne życzenie to badanie u własnego ginekologa. Nie wykonują tych badań najczęściej emerytki i osoby bezrobotne - więc gdzie tu logika postępowania. Ponadto w jaki sposób cytologia ma wykazać moją przydatność do pracy, do wykonywania zawodu na danym stanowisku - przecież właśnie po to wykonuje się przed podjęciem pracy a\badania, aby wykazać pełną zdolność do pracy na danym stanowisku.
5: kobieta z IP: 212.160.65.* (2009-03-30 10:56)
Głupota ludzka nie zna granic.
Moze tak niech zaczną leczyć, a nie tylko wykrywać!
Od razu przypomina mi sie moja znajoma, która ma raka sutka i aby dostac chemie, jej mąż od 5 rano zajmuje kolejke w szpitalu.
6: może o to chodzi z IP: 77.253.66.* (2009-03-30 11:07)
Tyle się mówi o molestowaniu w pracach . Może ten temat z tymi badaniami jest po to właśnie , żeby pracodawca wiedział kogo przyjmuje do pracy.
A nie jakaś tam pani pierwsza lepsza poda i oskarży o molestowanie.
A tak beda przyjmować do pracy bezpłodne .
7: mk z IP: 213.25.189.* (2009-03-30 12:22)
Dlaczego mamy robić sobie tylko cytologię i mammografię proponuję dodać szereg innych badań , które musimy wykonać bo wykrywalność chorób jest nadal niska. Oczywiście, mężczyźni na nic nie chorują i nie występuje u nich potrzeba badań profilaktycznych... Ciekawe , czy nakaz tego typu badań nie narusza wolności ... jakim prawem ktoś mam (tej czy innej grupie) mi mówić ze mam robić takie badania a nie inne. Co z leczeniem ludzi chorych na raka? Może tu Szanowna Pani Kopacz wydałaby jakieś rozporządzenia.
8: az z IP: 83.20.211.* (2009-03-30 13:17)
to jest dyskryminacjia kobiet, naruszenie prawa do prywatności i inymności
9: tik z IP: 83.7.176.* (2009-03-30 13:27)
Znowu skrajna głupota i dyskryminacja! Przecież nikt nie przyjmie do pracy osoby chorej na raka! Takie badanie można sobie robić przy badaniu okresowym lub kontrolnym, ale nie przy wstępnym, nie przy przyjmowaniu do pracy! Pani minister zdrowia i jej współpracownicy nadają się do natychmiastowego leczenia psychiatrycznego!
10: hanka z IP: 213.192.66.* (2009-03-30 13:41)
Dlaczego rząd chce "dbać" tylko o kobiety pracujące i przymyusza do badań, a co z tymi co nie pracują. To jest jawne naruszenie prywatności tylko części kobiet.
Czy zbyt swobodny strój pracownika usprawiedliwia dyscyplinarne zwolnienie

Policjanci nadal będą mogli być zwalniani po 30 latach wysługi. Wyższe uposażenia mają zrekompensować funkcjonariuszom i żołnierzom wydłużenie aktywności zawodowej
Czy uważasz że w branży, w której pracujesz dojdzie w tym roku do zwolnień?