statystyki

Jakie warunki trzeba spełnić, aby ZUS przyznał emeryturę

Bartosz Marczuk07.05.2008, 03:00
  • Wyślij
  • Drukuj

Jutro zacznie obowiązywać ustawa dająca prawo do emerytur 60-letnim mężczyznom z 35-letnim stażem ubezpieczeniowym. Prawo do świadczenia z ZUS zyskają osoby urodzone w latach 1944-1948.



Jutro wchodzi w życie ustawa z 28 marca 2008 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. nr 67, poz. 411). Jest konsekwencją obowiązującego od 30 października 2007 r. (Dz.U. nr 200, poz. 1445) orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego (sygn. akt P 10/07). Trybunał wskazał, że nie jest zgodne z konstytucją, że prawo do wcześniejszej emerytury ma 55-letnia kobieta z 30-letnim stażem ubezpieczeniowym, a nie ma go 60-letni mężczyzna z 35-letnim stażem.

Ustawa zmieniła więc brzmienie art. 29 ustawy o emeryturach i rentach z FUS. Od jutra będą więc obowiązywać przepisy, które dają ubezpieczonym urodzonym przed 1 stycznia 1949 r., którzy nie osiągnęli wieku emerytalnego 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn, prawo do przejścia na emeryturę. Nic nie zmienia się dla kobiet. Będą mogły odchodzić na emeryturę po osiągnięciu 55 lat, jeżeli mają co najmniej 30-letni okres składkowy i nieskładkowy albo jeżeli mają co najmniej 20-letni okres składkowy i nieskładkowy oraz zostaną uznane za całkowicie niezdolne do pracy.

W przypadku mężczyzn, tak jak do tej pory, będą mogli odchodzić na emeryturę po osiągnięciu 60 lat, jeżeli mają co najmniej 25-letni okres składkowy i nieskładkowy oraz zostali uznani za całkowicie niezdolnych do pracy albo, co jest nowością, jeżeli osiągnęli 60 lat i mają co najmniej 35-letni okres składkowy i nieskładkowy.

Dzięki takiej zmianie mężczyzna urodzony przed 1949 rokiem będzie mógł przejść na emeryturę po osiągnięciu 60 lat, jeżeli ma co najmniej 35-letni staż. Jest to szczególnie ważne dla około 100 tys. mężczyzn urodzonych w latach 1944-1948, którzy nie mogli do tej pory skorzystać z emerytury, bo nie posiadali orzeczenia o niezdolności do pracy. Po zmianie przepisów będą mogli w tym roku i kolejnych latach przechodzić na wcześniejszą emeryturę.

Dotyczy to także, choć w mniejszym stopniu, mężczyzn urodzonych od 8 maja 1943 r. Także oni skorzystają na nowych przepisach. Stanie się tak, ponieważ nie będą musieli czekać na ukończenie 65 lat (ukończą ten wiek w tym roku), ale już od jutra będą mogli otrzymać emeryturę z ZUS.

60 lat do końca tego roku

Podstawowym warunkiem koniecznym do uzyskania prawa do emerytury z ZUS, po wejściu w życie nowych przepisów, jest ukończenie w tym roku 60 lat. Nowelizacja ustawy emerytalnej dotyczy bowiem mężczyzn urodzonych przed 1949 rokiem, tj. tych, którzy w tym roku ukończą 60 lat lub ukończyli je wcześniej, ale z uwagi na nieosiągnięcie 65 lat (tj. ustawowego wieku emerytalnego) nie mogli przejść na emeryturę. Ze świadczenia skorzysta więc na przykład osoba urodzona zarówno w grudniu 1948 r., jak i w grudniu 1944 r. Nie skorzysta z takiej emerytury osoba, która urodziła się w styczniu 1949 r. lub później.

Konieczne 35 lat stażu

ZUS, zanim przyzna emeryturę 60-latkowi, będzie sprawdzał, czy spełnia inne warunki do jej uzyskania. Co szczególnie ważne, nie trzeba ich spełniać już w tym roku. Do tych warunków należy:

• odpowiedni staż ubezpieczeniowy,

• tzw. ostatni - pracowniczy - tytuł ubezpieczenia albo

• odpowiedni okres podlegania ubezpieczeniu pracowniczemu.

Podstawowym warunkiem do uzyskania prawa do emerytury przewidzianej w znowelizowanych przepisach jest legitymowanie się 35 latami składkowymi i nieskładkowymi. Jeśli 60-letni mężczyzna będzie posiadał taki staż, uzyska prawo do emerytury bez konieczności posiadania orzeczenia o całkowitej niezdolności do pracy.

Warto wiedzieć, że lata składkowe (określa je art. 6 ustawy) są to głównie okresy ubezpieczenia, np. w ramach stosunku pracy czy też wykonywania własnej pozarolniczej działalności gospodarczej, oraz m.in. okresy, za które były opłacane (mimo niewykonywania pracy) składki. Jest to na przykład okres pobierania zasiłku dla bezrobotnych czy zasiłku macierzyńskiego. Okresy składkowe to także takie okresy, za które składka nie była opłacona, bo nie było takiego obowiązku. Są to m.in.: okresy ubezpieczenia, czynnej służby wojskowej w Wojsku Polskim lub okresy jej równorzędne albo okresy zastępczych form tej służby. Są to także okresy pełnionej w Polsce służby, m.in. w Policji, Urzędzie Ochrony Państwa, Straży Granicznej, Służbie Więziennej, Państwowej Straży Pożarnej, Służbie Celnej.

Ważne!

Aby uzyskać emeryturę na zasadach określonych w znowelizowanych przepisach, konieczne jest do końca tego roku ukończenie 60 lat. Pozostałe warunki wymagane do przyznania emerytury, w tym 35-letni staż i ostatni, pracowniczy tytuł ubezpieczenia, mogą być spełnione w każdym czasie

PRZYKŁAD: Wcześniejsza emerytura także dla mężczyzn urodzonych w 1943 roku

Mężczyzna urodzony w grudniu 1943 r. otrzymuje obecnie zasiłek przedemerytalny. Nie mógł do tej pory przejść na emeryturę, bo nie ukończył 65 lat. Po wejściu w życie nowych przepisów, będzie mógł skorzystać z emerytury przyznawanej 60-letnim mężczyznom, o ile legitymuje się 35-letnim stażem ubezpieczeniowym i spełnia inne warunki przyznania takiej emerytury. Oznacza to, że pierwszą emeryturę otrzyma za maj tego roku. Gdyby nie zmieniono przepisów, otrzymałby pierwszą emeryturę za grudzień tego roku, bo wtedy skończyłby 65 lat.

PRZYKŁAD: Emerytura tylko dla osób urodzonych do końca 1948 roku

Mężczyzna urodzony w styczniu 1949 r. ma przepracowane 40 lat. Zamierza w styczniu przyszłego roku zgłosić się do ZUS, aby ten przyznał mu emeryturę jako 60-letniemu mężczyźnie posiadającemu co najmniej 35 lat stażu składkowego i nieskładkowego. ZUS odmówi przyznania mu takiego świadczenia z art. 29 ustawy emerytalnej, ponieważ zmienione przepisy dotyczą wyłącznie mężczyzn urodzonych do końca 1948 roku.

PRZYKŁAD: Uzupełnienie stażu świadczeniem przedemerytalnym

Mężczyzna urodzony w 1948 roku otrzymuje obecnie, przyznane mu w kwietniu 2004 r., świadczenie przedemerytalne. Wcześniej przez 33 lat pracował na etacie i z tego tytułu były opłacane składki do ZUS. Mężczyzna taki będzie mógł ubiegać się w ZUS o emeryturę ponieważ ukończy do końca tego roku 60 lat, ostatnim tytułem jego ubezpieczenia był etat, będzie też legitymował się 35-letnim stażem składkowym i nieskładkowym. Oprócz 33 lat składkowych posiada także 4 lata okresów nieskładkowych z tytułu otrzymywania świadczenia przedemerytalnego.

PRZYKŁAD: Renta nie jest zaliczana do stażu

Mężczyzna urodzony w 1947 roku otrzymuje obecnie, przyznaną mu w kwietniu 2003 r., rentę z tytułu niezdolności do pracy. Wcześniej przez 31 lat był zatrudniony i z tego tytułu były opłacane składki do ZUS. Mężczyzna taki może nie otrzymać w ZUS o emerytury dla 60-latków. Ukończył wprawdzie 60 lat, a ostatnim tytułem jego ubezpieczenia był etat. Nie będzie jednak legitymować się 35-letnim stażem składkowym i nieskładkowym. Okres otrzymywania renty nie jest bowiem zaliczany do tzw. okresów nieskładkowych. Mężczyzna taki powinien uzupełnić okres pracy innymi okresami nieskładkowymi lub składkowymi.

Z kolei w okresach nieskładkowych (określa je art. 7 ustawy) ubezpieczeni nie pracowali, ale są one zaliczane do stażu ubezpieczeniowego. Są to m.in. okres:

• pobierania wynagrodzenia za czas niezdolności do pracy wypłaconego na podstawie przepisów kodeksu pracy oraz zasiłków z ubezpieczenia społecznego (chorobowego i opiekuńczego) lub świadczenia rehabilitacyjnego, pobieranych po 14 listopada 1997 r. lub przed 14 listopada 1997 r. po ustaniu ubezpieczenia,

urlopu wychowawczego czy bezpłatnego udzielonego na podstawie przepisów w sprawie bezpłatnych urlopów dla matek pracujących opiekujących się małymi dziećmi,

• nauki w szkole wyższej na jednym kierunku, pod warunkiem ukończenia tej nauki, w wymiarze określonym w programie studiów,

• pobierania zasiłku przedemerytalnego lub świadczenia przedemerytalnego.

Okresem nieskładkowym nie jest natomiast okres otrzymywania z ZUS renty z tytułu niezdolności do pracy. Może on być tzw. okresem uzupełniającym tylko dla tych osób, które ukończyły powszechny wiek emerytalny (65 lat i 60 lat), utraciły prawo do renty z powodu odzyskania zdolności do pracy i brakuje im stażu ubezpieczeniowego.

Okresy rolne zaliczane do stażu

Istnieje możliwość, przy ustalaniu prawa do wcześniejszej emerytury, zaliczenia do okresów ubezpieczenia tzw. okresów uzupełniających. Potocznie są one nazywane okresami rolnymi. Są to okresy:

• ubezpieczenia społecznego rolników, za które opłacono składki przewidziane w przepisach o ubezpieczeniu społecznym rolników,

• prowadzenia gospodarstwa rolnego po ukończeniu 16 lat (przypadające przed 1 lipca 1977 r.),

• okresy pracy w gospodarstwie rolnym po ukończeniu 16 roku życia (przypadające przed 1 stycznia 1983 r.).

Okresy rolne mogą być zaliczane przy ustalaniu prawa do emerytury, w tym również wcześniejszej emerytury pracowniczej, wyłącznie gdy suma uwzględnionych okresów składkowych i nieskładkowych jest niższa niż wymagany staż ubezpieczeniowy i tylko w zakresie niezbędnym do ustalenia uprawnień. Okresy uzupełniające są też uwzględniane tylko, gdy nie zostały zaliczone do okresów, od których zależy prawo do emerytury lub renty na podstawie przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Nie mogą się też czasowo pokrywać z okresami składkowymi i nieskładkowymi.

Pracownik mile widziany

Generalna zasada stanowi, że prawo do wcześniejszej emerytury, na zasadach określonych w znowelizowanych przepisach, będzie zarezerwowane (tak jak wszystkie tzw. wcześniejsze emerytury pracownicze) dla osób pracujących na podstawie stosunku pracy. Przepisy stanowią, że tzw. ostatnim tytułem ubezpieczenia musi być ubezpieczenie pracownicze. Dla 60-latka ubiegającego się w ZUS o emeryturę po wejściu w życie nowych przepisów ostatnią formą pracy, przed złożeniem do ZUS wniosku, musi być praca wykonywana w ramach stosunku pracy.

Nie będzie jednak ważne, czy od zakończenia pracy taka osoba otrzymuje do dzisiaj na przykład rentę z tytułu niezdolności do pracy, zasiłek dla bezrobotnych lub świadczenie przedemerytalne. Najważniejsze jest, aby ostatnim tytułem ubezpieczenia związanym z pracą zarobkową było ubezpieczenie pracownicze.

Od tej generalnej zasady, dotyczącej ostatniego tytułu ubezpieczenia, istnieją dwa wyjątki.

Pierwszy zachodzi wtedy, gdy mężczyzna, który ubiega się o emeryturę w ZUS, wykaże, że pracował na etacie (jako pracownik) przez cały 35-letni okres wymagany do przyznania świadczenia. ZUS przyzna mu wtedy emeryturę, nawet jeśli obecnie prowadzi na przykład działalność gospodarczą. Zakładu nie będzie wtedy interesować ostatni tytuł ubezpieczenia, ale sam fakt posiadania wymaganego okresu ubezpieczenia pracowniczego. W takiej sytuacji mężczyzna urodzony na przykład w 1947 roku, który obecnie od trzech lat prowadzi firmę albo pracuje na umowę zlecenia, ale wcześniej przepracował 37 lat na etacie, będzie mógł skorzystać z emerytury.

Ważne!

Osoby, które spełnią warunki do przejścia na emeryturę na zasadach określonych w znowelizowanych przepisach już w tym roku, nie muszą się o nią ubiegać w tym roku. Jeżeli złożą wniosek na przykład za rok lub dwa, także uzyskają świadczenie

Drugi wyjątek dotyczy osób, które zarówno nie legitymują się 35 latami na etacie, jak i ich ostatnim tytułem ubezpieczenia nie jest etat. Mogą to być osoby, które obecnie prowadzą na przykład firmę. Nie będą więc spełniać warunków wymaganych do przyznania emerytury.

Mogą ją jednak uzyskać, jeśli przez co najmniej sześć miesięcy poprzedzających zgłoszenie wniosku o emeryturę do ZUS będą pozostawać w ubezpieczeniu pracowniczym. Osoba, która na przykład obecnie prowadzi firmę, może więc (nie likwidując jej ani nie wyrejestrowując się z ZUS) zatrudnić się na pół etatu, a wtedy podstawowym tytułem jej ubezpieczenia będzie ubezpieczenie pracownicze. Pod warunkiem jednak, że jej wynagrodzenie wyniesie co najmniej tyle co minimalna płaca (obecnie 1126 zł). W takiej sytuacji zacznie opłacać do ZUS z tytułu zatrudnienia składki na ubezpieczenia społeczne (emerytalna, rentowa, chorobowa i wypadkowa) oraz składkę zdrowotną, a z tytułu prowadzonej firmy wyłącznie składkę zdrowotną. Jeśli przepracuje w ten sposób pół roku, może zgłosić się do ZUS z wnioskiem o emeryturę. Musi jednak, zgłaszając wniosek o emeryturę, pozostawać w stosunku pracy. Gdyby najpierw wygasła jej umowa o pracę, a następnie złożyłaby do ZUS wniosek o świadczenie, ZUS uznałby, że ostatnim tytułem jej ubezpieczenia jest działalność gospodarcza. Wtedy świadczenia nie przyzna. Osoba taka musi więc zgłosić się do ZUS, zanim rozwiąże stosunek pracy. Wtedy ZUS ustali prawo do świadczenia i je zawiesi. W momencie kiedy umowa o pracę ulegnie rozwiązaniu, ZUS rozpocznie wypłatę emerytury.

Ważne!

Trudności i wątpliwości dotyczące sposobu wyliczenia świadczenia przez ZUS związane z datą złożenia wniosku o emeryturę do ZUS nie dotyczą osób urodzonych przed 1949 rokiem. Mogą one złożyć wniosek o emeryturę w dowolnym czasie, a jeśli nastąpi to nawet po ukończeniu powszechnego wieku emerytalnego, nie zmieni się sposób obliczenia emerytury

Ważne!

Wcześniejsza emerytura nie zostanie przyznana ubezpieczonemu, który zgłosi wniosek o emeryturę po rozwiązaniu stosunku pracy, jeżeli w okresie między ustaniem zatrudnienia a zgłoszeniem wniosku o emeryturę zostanie objęty ubezpieczeniami społecznymi z innego tytułu. Ubezpieczenie pracownicze musi być ostatnim ubezpieczeniem, jakiemu przed zgłoszeniem wniosku do ZUS podlegała osoba ubiegająca się o wcześniejszą emeryturę pracowniczą, poza sytuacją, że przepracowała cały 35-letni okres w ramach stosunku pracy

Nieco inaczej będzie wyglądać sytuacja osoby, która w ogóle zlikwiduje firmę i zostanie zatrudniona na etacie. Wtedy wystarczy, że przepracuje w ten sposób pół roku, a jej pensja nie musi wynosić tyle co minimalne wynagrodzenie. Jej jedynym tytułem ubezpieczeniowym będzie bowiem etat.

Co ważne warunek półrocznej pracy na etacie nie musi być spełniony w tym roku. Może być spełniony w każdym czasie. 60-latek może więc rozpocząć pracę na etacie na przykład w lutym przyszłego roku i zgłosić się do ZUS po emeryturę w II połowie 2009 r.

PRZYKŁAD: Umowa zlecenia może pozbawić prawa do emerytury

Mężczyzna urodzony w 1947 roku otrzymuje obecnie przyznaną mu w 2003 roku rentę z tytułu niezdolności do pracy. Zanim ZUS przyznał mu rentę, przez 37 lat opłacał składki na ubezpieczenia - najpierw 20 lat prowadząc działalność gospodarczą, a przez kolejne 17 lat pracując na etacie. Bezpośrednio przed przyznaniem renty był więc zatrudniony na etacie. W 2007 roku mężczyzna przez 10 dni wykonywał umowę zlecenia, od której zostały odprowadzone składki ubezpieczeniowe do ZUS. Z uwagi na to nie otrzyma wcześniejszej emerytury. Ma wprawdzie 60 lat i łącznie 35 lat stażu ubezpieczeniowego, ale ostatnim tytułem jego ubezpieczenia nie jest praca na etacie, ale umowa zlecenia.

PRZYKŁAD: Wystarczy 35 lat pracy na etacie

Mężczyzna urodzony w 1946 roku otrzymuje obecnie rentę z tytułu niezdolności do pracy. Zanim ZUS przyznał mu rentę, przez 38 lat opłacał składki na ubezpieczenia, pracując na etacie. Od 3 lat mężczyzna ten wykonuje umowy zlecenia, od których są odprowadzone składki ubezpieczeniowe do ZUS. Jego ostatnim tytułem ubezpieczeniowym nie jest więc praca na etacie, ale umowa zlecenia. Z uwagi jednak na to, że jest w stanie udowodnić, że przepracował 35 lat na etacie, otrzyma emeryturę z ZUS.

PRZYKŁAD: W momencie składania wniosku trzeba pracować na etacie

W maju tego roku wniosek o wcześniejszą emeryturę zgłosił ubezpieczony, który w tym roku ukończy 60 lat. Udowodni 38 lat okresów składkowych i 3 lata nieskładkowych. W okresie ostatniego pół roku przed złożeniem wniosku pracował na etacie i prowadził działalność gospodarczą, ale z tytułu prowadzonej firmy nie podlegał ubezpieczeniom społecznym. Umowa o pracę została jednak rozwiązana 30 kwietnia. Ponieważ ubezpieczony rozwiązał stosunek pracy na koniec kwietnia, od 1 maja został objęty obowiązkiem ubezpieczeń społecznych z tytułu wykonywania działalności. Ostatnio, przed zgłoszeniem wniosku o emeryturę, nie jest więc pracownikiem, lecz osobą prowadzącą pozarolniczą działalność gospodarczą. Tym samym nie będzie mu przysługiwać prawo do wcześniejszej emerytury.

PRZYKŁAD: Praca za minimalne wynagrodzenie

Ubezpieczony urodzony w 1948 roku prowadzi obecnie działalność gospodarczą. Nie chce jej likwidować, ale chciałby skorzystać z wcześniejszej emerytury dla 60-letnich mężczyzn. Musi w tym celu zatrudnić się na etacie, obojętnie na pół czy cały, ale z pensją wynoszącą co najmniej równowartość płacy minimalnej (1126 zł). Wtedy rozpocznie opłacanie składek na ubezpieczenia od etatu, a nie z działalności, i za pół roku ZUS uzna, że ostatnim tytułem ubezpieczenia jest zatrudnienie, a nie działalność.




Źródło:GP

Komentarze: 83

  • 1: przyszły emeryt z IP: 89.171.82.* (2008-05-07 08:33)

    A co z urodzonymi w 1949 roku? Czy muszą pracować do 65 lat?

  • 2: 62/40 z IP: 195.116.19.* (2008-05-07 09:36)

    do przyszlego emeryta.......Czy ty czlowieku nie umiesz i nie rozumisz co czytasz?????

  • 3: krys z IP: 213.25.18.* (2008-05-07 13:58)

    Mam pytanie : Jak ZUS zaliczy moja umowe zlecenie, za która otrzymywałem najnizsze wynagrodzenie i od której odprawadzane były wszystkie składki jak od pracownika ?

  • 4: młodzian z IP: 89.171.91.* (2008-05-07 14:41)

    Do przyszłego emeryta i 62/40 - ale niektórzy z tych urodzonych w 1949 mają większy staż pracy i nie mogą skorzystać z wcześniejszej emerytury. Co z tego że nie mają 60 lat, ale mają o 10 lat większy staż niż wymagany jest - i co z takimi ludźmi??????

  • 5: XXX z IP: 213.158.196.* (2008-05-07 15:41)

    Nareszcie nadszedł KONIEC DZIESIĘCIOLETNIEJ DYSKRYMINACJI MĘŻCZYZN. TYLKO KTO PONIESIE PERSONALNIE ZA TEN STAN ODPOWIEDZIALNOŚĆ ???

  • 6: duzy staz z IP: 78.8.11.* (2008-05-07 17:57)

    a co z ludzmi, ktorzy maja wiecej niz 40 lat stazu pracya nie osiagna wieku w tym czy przyszlym roku??
    czy ktos kto pracowal nad ustawa o nich pomyslal?
    emerytura powinna byc dostepna dla osob, ktore maja np min 40 lat pracy bez wzgledu na wiek!!!
    dlaczego nie mozna tego wlaczyc do ustawy?

  • 7: mocherek z IP: 87.99.101.* (2008-05-07 18:46)

    AD.6-BEZ WZGLęDU NA WIEK JUż BYłO ; NASTęPNIE OGRANICZONO Iż EMERYT MUSI POSIADAć MIN. 55 LAT, A OD 2003r. NOWATORZY ZLIKWIDOWALI PRZYZNAWANIE EMERYTURY PO PRZEPRACOWANIU 40 LAT SKłADKOWYCH W RAMACH NOWYCH KANONóW DEMOKRACJI USTAWODAWCZEJ. pracuj za siebie, na siebie, a przede wszystkim na nowowładców.

  • 8: Ed z IP: 79.186.129.* (2008-05-08 09:40)

    No i mamy kolejny bubel prawny!!! Dlaczego dyskryminuje się mężczyzn pracujących na umowę zlecenie, albo prowadzących działalność gospodarczą.Przecież to politycy nakłaniali do otwierania swoich firm. Jednak gdy przychodzi do dawania, to stawiają warunki. Przecież z płacą około 1200,00 zł, na rękę,(przy um.zlec.) pracodawca odprowadza konieczne składki do ZUS. Czy w Polsce nie może być normalnie?? Konstytucja gwarantuje równość Obywateli wobec takich praktyk. Tak sobie myślę, że znowu należy tę ustawę zaskarżyć do TK.Wiadomo,że ZUS wszystko robi, żeby większa część starszych ludzi nie skorzystała z tego przepisu. Stwarza się kolejną możliwość, do kombinowania. Trzeba zatrudnić się fikcyjnie, albo prosząc na kolanach pracodawcę o etat. Wiadomym jest, że mało który pracodawca przyjmie na etat starszego człowieka. I koło się zamyka. Starsi, spracowani ludzie znowu zostali walnięci w rogi. Piątka z plusem dla naszych ustawodawców-polityków.

  • 9: Ed z IP: 79.186.129.* (2008-05-08 09:52)

    Nadal nie rozumiem, dlaczego mając przepracowane 47 lat, w tym 42 lata składkowe, przy wieku 62 lat, nie mogę skorzystać z wcześniejszej emerytury, tylko dlatego, że moim ostatnim zatrudnieniem jest umowa zlecenie. Wiadomym jest, że pracodawcy oszczędzają na kosztach i przyjmują ludzi na umowy cywilno prawne. Jednak wykonywana praca niczym nie odbiega od pracy na etat. Jesteśmy pokrzywdzeni przez pracodawcę, gdyż nie mamy uprawnień pracowniczych, a teraz dodatkowo przez PAŃSTWO. WSTYD I HAŃBA DLA POLSKI. Gdybym miał o te 30 lat mniej, dawno by mnie tu nie było. I nie mówcie młodym ludziom o patriotyźmie, bo to śmiechu warte. Ich przyszłe emerytury, to wg mnie, BOMBA Z OPÓŹNIONYM ZAPŁONEM. Powiem tak; tam jest moja ojczyzna, gdzie godnie żyję. Pozdrawiam !

  • 10: Zbych z IP: 89.228.136.* (2008-05-08 11:17)

    Jeżeli ktoś pracuje na umowę zlecenie w pełnym wymiarze godzin i opłaca wszystkie składki , co ZUS skwapliwie bierze aż mu łapy się trzęsą, a nic z tego niema to jest bezczelne przekroczenie wszystkich norm o równych prawach pracujących obywateli . To samo dotyczy osób prowadzących działalność , oni też wnoszą wkład do budżetu państwa i są dyskryminowani. Posłowie ruszcie głowami o ile je macie!!!


Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

zobacz więcej »

zobacz więcej »

zobacz więcej »

serwisy tematyczne w GazetaPrawna.pl