Zmiana prawa Renciści i emeryci urodzeni po 31 grudnia 1929 r. już za sześć miesięcy otrzymają wyższe świadczenia liczone na podstawie podwyższonej kwoty bazowej.

Od 1 marca 2008 r. około 3 mln emerytów i rencistów otrzyma świadczenia policzone na podstawie kwoty bazowej podwyższonej do 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia przyjętego do ustalenia wysokości świadczenia w dniu jego przyznania. Wynika to z nowelizacji ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z FUS (Dz.U. z 2000 r. nr 39, poz 353 z poźn. zm.) którym w tym tygodniu zajmie się Senat. Operacja przeliczenia świadczeń, zwana popularnie likwidacją tzw. starego portfela, będzie dotyczyć osób urodzonych od 1930 roku.

- Bardzo się cieszymy, że Sejm skrócił czas likwidacji starego portfela z trzech lat do roku. Dzięki temu wszyscy emeryci i renciści, którym rząd Hanny Suchockiej obniżył świadczenia, nie będą musieli czekać na podniesienie kwoty bazowej do 2010 roku - mówi Elżbieta Arciszewska, prezes Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów.

Obniżenie kwoty bazowej nastąpiło w 1993 roku. Wówczas kwota bazowa stanowiła 91 proc. przeciętnego wynagrodzenia. Następnie, w 1994 r. podwyższono ją do 93 proc., a począwszy od pierwszej waloryzacji w 1996 roku, w każdym kolejnym terminie waloryzacji wskaźnik procentowy tej kwoty podlegał wzrostowi (od 1 września 1996 r. 94 proc., od 1 marca 1997 r. 95 proc., od 1 września 1997 r. 96 proc., od 1 marca 1998 r. 97 proc., od 1 września 1998 r. 98 proc. przeciętnego wynagrodzenia).

Od 1 stycznia 1999 r., na podstawie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, kwota ta jest równa 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia pomniejszonego o składki na ubezpieczenia społeczne. Zgodnie z nowelizacją ustawy emerytalnej z 16 lipca 2004 r. (Dz.U. nr 191, poz 1954), ZUS został zobowiązany do ponownego ustalenia wysokości emerytur i rent przyznanych przed 1999 rokiem. Zakład rozpoczął wyrównywanie wysokości świadczeń od 1 marca 2005 r. i do tej pory część tego harmonogramu została zrealizowana. Od marca 2007 roku kwota bazowa została podniesiona do 94,5 proc. przeciętnego wynagrodzenia przyjętego do ustalania świadczenia w dniu jego przyznania.

- To słuszne rozwiązanie. Naprawiamy błędy przeszłości, kiedy kosztem emerytów i rencistów próbowano ratować finanse publiczne - mówi Jeremi Mordasewicz, ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan.

Jego zdaniem, emeryci i renciści mogą już w pełni korzystać z rozwoju gospodarczego kraju i dlatego nie można odkładać likwidacji starego portfela. Także Wiesława Taranowska, wiceprzewodnicząca Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych, uważa decyzję Sejmu za dobre rozwiązanie.

- Dzięki temu z wyższych świadczeń będzie korzystać więcej osób, które ze względu na swój wiek lub stan zdrowia mogłyby nie doczekać podwyżki świadczeń - dodaje Wiesława Taranowska.

BOŻENA WIKTOROWSKA

bozena.wiktorowska@infor.pl