Na dzisiejszej konferencji w Warszawie MPiPS przedstawiło wyniki badań "Przyczyny pracy nierejestrowanej w Polsce". Przeprowadziły je, na zlecenie resortu, Instytut Pracy i Spraw Socjalnych (IPiSS), Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych (CASE) oraz CBOS i SMG/KRC.

Jak wynika z badań, w tzw. szarej strefie zatrudnionych jest ok. 10 proc. pracujących, czyli blisko 1 mln 300 tys. osób. Główne sektory pracy nierejestrowanej to z jednej strony pomoc w gospodarstwach domowych (opieka nad dziećmi i osobami starszymi, sprzątanie, korepetycje itp.), z drugiej - rolnictwo (przede wszystkim sezonowe prace pomocnicze), budownictwo i usługi.

"Praca nierejestrowana to straty dla budżetu państwa i zwiększone koszty dla pracujących legalnie"

"Praca nierejestrowana to straty dla budżetu państwa i zwiększone koszty dla pracujących legalnie. Choć szarej strefy nie udało się zlikwidować w żadnym kraju, trzeba próbować ją ograniczać" - przekonywała wiceminister pracy Czesława Ostrowska.

Szara strefa istnieje, pomimo wzrostu gospodarczego i znacznej poprawy sytuacji na ryku pracy. Jak podkreśliła Ostrowska, praca nierejestrowana przynosi ujemne skutki dla wszystkich: osoby, które pracują legalnie, muszą płacić zwiększone podatki, składki na ubezpieczenie itp.

Resort wprowadza kolejne ułatwienia mające zwiększać legalne zatrudnienie

"W tej chwili są w Polsce legalne miejsca pracy, wprowadzamy narzędzia, które będą ułatwiały elastyczne zatrudnienie, umożliwiamy bezrobotnym przekwalifikowanie się i dokształcanie. Istnieje cały system narzędzi w ustawie o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy, które mają pomagać ludziom w znalezieniu pracy" - mówiła Ostrowska.

Zwróciła uwagę, że resort wprowadza kolejne ułatwienia mające zwiększać legalne zatrudnienie. "Na etapie konsultacji społecznych jest projekt ustawy, w myśl którego całość kosztów legalnego zatrudnienia opiekunek do dzieci czy osób starszych będzie można odpisać od dochodu przed opodatkowaniem. To element przepisów mających na celu aktywizację zawodową młodych rodziców i ułatwienie łączenia obowiązków rodzinnych i zawodowych. Staramy się też zachęcać do pracy osoby niepełnosprawne. Do Rady Ministrów skierowaliśmy już projekt ustawy, która pozwala na zachowanie renty, niezależnie od tego, ile się zarabia" - poinformowała.

Według badań, przyczynami zatrudniania pracowników "na czarno" są m.in. wysokie koszty pracy, rygorystyczny kodeks pracy, skomplikowane procedury przy zawieraniu umowy o pracę, a także potrzeba elastyczności.

Trwają prace nad nowelizacją ustawy o promocji zatrudnienia

Minister Michał Boni, szef zespołu doradców strategicznych premiera, podkreślił, że szarą strefę można ograniczyć, proponując jak najprostsze rozwiązania, jednak takie, które zadowoliłyby i pracodawców i pracowników. "Trzeba znaleźć złoty środek, by zlikwidować ograniczenia administracyjne i organizacyjne, ale bliskie akceptacji pracowników" - przekonywał Boni.

Jego zdaniem MPiPS powinno dokładnie przeanalizować raport oraz zawarte w nim rekomendacje i zastanowić się, które można wprowadzić w życie. "Trwają prace nad nowelizacją ustawy o promocji zatrudnienia. Gdyby część z tych rozwiązań się w niej znalazło, mogłyby zacząć obowiązywać już od przyszłego roku" - mówił Boni.

"Działania, które należy podjąć, by ograniczyć szarą strefę, powinny przebiegać dwutorowo"

Według Krzysztofa Patera z IPiSS działania, które należy podjąć, by ograniczyć szarą strefę, powinny przebiegać dwutorowo. Najpierw trzeba przeprowadzić szereg działań o charakterze organizacyjnym i edukacyjnym, a potem - wprowadzać sankcje dla pracodawców zatrudniających "na czarno".

"W pierwszej kolejności powinny pojawić się zachęty finansowe, usprawnienia administracyjno-organizacyjne i kampania informacyjna, wyjaśniająca dlaczego praca nierejestrowana jest niekorzystna dla pracownika. Drugim etapem powinny być sankcje, szczególnie dla recydywistów, ale z wyłączeniem gospodarstw domowych, bo te można tylko zachęcać do legalnego zatrudniania. Dla firm, oprócz kar finansowych, można wprowadzić pozbawianie przywilejów dla danej branży, np. zabranie koncesji na alkohol dla gastronomii albo możliwości o ubiegania się w zamówienia publiczne dla branży budowlanej" - mówił Pater.

Podkreślił, że wszystkie te rozwiązania muszą być uzgodnione z partnerami społecznymi w Komisji Trójstronnej.