W ubiegłym roku ubezpieczeni złożyli do sądów pracy prawie 220 tys. odwołań od decyzji ZUS - wynika z najnowszych danych zakładu. W tym okresie sądy I instancji wydały w tych sprawach prawie 164 tys. orzeczeń. W 34,4 tys. uwzględniły odwołania skarżących się osób lub uchyliły decyzję ZUS i zwróciły sprawę do ponownego rozpoznania. W 21 proc. zaskarżonych spraw sąd przyznał więc rację ubezpieczonym.

Te dane świadczą o poprawie jakości wydawanych przez ZUS decyzji. W 2004 roku sądy przyznawały rację ubezpieczonym prawie dwa razy częściej. Wygrywali oni w 37,7 proc. spraw. W 2005 i 2006 roku było to odpowiednio 28,5 proc. i 23,5 proc.

- Stopień spraw przegranych przez ZUS z roku na rok maleje. Coraz więcej decyzji wydawanych przez Zakład, a zaskarżonych do sądu, jest więc przez sądy utrzymywana w mocy, jako poprawna - mówi Mikołaj Skorupski, rzecznik prasowy ZUS.

Paweł Pelc, wiceprezes Stowarzyszenia Rynku Kapitałowego UNFE, wskazuje, że poprawa jakości wydawanych przez ZUS decyzji wiąże się także z tym, że nowy system ubezpieczeń funkcjonuje coraz dłużej.

- Dzięki temu ZUS ma coraz bogatszą bazę orzeczeń sądowych i może dostosować do niej swoje decyzje - podkreśla Paweł Pelc.

Dodaje, że przepisy ubezpieczeniowe są też na bieżąco porządkowane przez kolejne nowelizacje. Eksperci zwracają też uwagę, że od 2005 roku ZUS inaczej orzeka o niezdolności do pracy. Najpierw robi to lekarz orzecznik, a gdy ubezpieczony nie zgadza się z jego decyzją, odwołuje się do komisji lekarskiej. Wcześniej odwołanie składał od razu do sądu. Nowy sposób orzekania już na poziomie ZUS pozwala więc wychwycić część złych decyzji. Nie muszą tego robić sądy.

Z danych ZUS wynika, że ubezpieczeni najczęściej skarżą się na decyzje ZUS dotyczące emerytur i rent z tytułu niezdolności do pracy (odpowiednio 94,8 tys. i 51,3 tys. odwołań). Odwołują się też do sądu od decyzji zakładu dotyczących m.in. rent rodzinnych (15,5 tys.), rent socjalnych (5,9 tys.) i kapitału początkowego (3,6 tys.).

- ZUS wydaje rocznie około 13 mln decyzji. Liczba odwołań od nich nie jest więc wysoka - podsumowuje Mikołaj Skorupski.

528,9 tys. decyzji przyznających emeryturę lub rentę wydał ZUS w 2007 roku