NOWE PRAWO

Katarzyna Hall, minister edukacji narodowej, podpisała nowelizację rozporządzenia w sprawie ramowych planów nauczania w szkołach publicznych. Zostało już skierowane do publikacji w Dzienniku Ustaw i zacznie obowiązywać od 1 września 2008 r.

Zgodnie z nim uczniowie klas I-III będą obowiązkowo uczyć się języka obcego. Dwie godziny tygodniowo angielskiego, niemieckiego czy rosyjskiego będą włączone do kształcenia zintegrowanego.

Janina Jakubowska z Dolnośląskiego Kuratorium Oświaty wyjaśnia, że języków będą mogli nauczać filologowie i absolwenci językowych kolegiów nauczycielskich, jeśli nauczyciele najmłodszych klas nie będą posiadali odpowiednich kwalifikacji.

Dodaje jednak, że będą oni musieli dostosować program nauczania do podstawy programowej kształcenia zintegrowanego. Oznacza to, że jeśli w danym tygodniu klasa pierwsza będzie realizowała temat: moja rodzina, to anglista w tym tygodniu też będzie musiał nauczyć dzieci odpowiednich słówek.

Od 1 września zostanie też zmniejszona liczba tzw. godzin dyrektorskich w klasach I-III. Dyrektor będzie miał do swojej dyspozycji tylko 6 godzin w całym cyklu nauczania zamiast 12. Pierwszo-, drugo- i trzecioklasiści będą więc mogli tygodniowo mieć tylko dwie godziny zajęć, które rozwijają zainteresowania uczniów albo pomagają im nadrabiać zaległości. Irena Dzierzgowska, była wiceminister oświaty, uważa, że im więcej takich godzin, tym większa szansa na dostosowanie nauczania do potrzeb uczniów. Godziny dyrektorskie były bowiem pomyślane jako czas na prowadzenie zajęć, których dana klasa potrzebuje.

Resort edukacji wyjaśnia jednak, że obecnie większość godzin dyrektorskich przeznaczano na język obcy, który teraz stanie się częścią kształcenia zintegrowanego. Zmniejszenie ich liczby nie wpłynie więc negatywnie na realizację innych zajęć.

Janina Jakubowska podkreśla, że dyrektorzy szkół muszą uwzględnić wprowadzone zmiany we właśnie przygotowywanych arkuszach organizacyjnych szkół. Muszą je oddać organom prowadzącym, czyli samorządom, do 30 kwietnia. Mają więc tylko trzy dni robocze na naniesienie zmian.

Resort edukacji zrezygnował z planowanego przepisu, że liczba uczniów na lekcjach informatyki nie może być większa niż liczba komputerów w pracowni, ale w klasach może być maksymalnie 18 komputerów.