W przyszłym tygodniu Komitet Stały Rady Ministrów zaopiniuje przygotowane przez Ministerstwo Edukacji Narodowej projekty rozporządzenia i uchwały w sprawie dofinansowania monitoringu w szkołach. Resort zmienił kontrowersyjny przepis umożliwiający rejestrację prywatnych rozmów uczniów i nauczycieli.

O tym, że MEN zaleca instalowanie w szkołach kamery z bardzo czułymi mikrofonami, pisaliśmy we wrześniu ubiegłego roku.

Zgodnie z projektem rozporządzenia Rady Ministrów zmieniającego rozporządzenie w sprawie form i zakresu finansowego wspierania organów prowadzących w zapewnieniu bezpiecznych warunków nauki, wychowania i opieki w publicznych szkołach i placówkach, instalowane w szkołach i placówkach urządzenia wchodzące w skład systemu rejestracji obrazu mają spełniać wymogi określone Polską Normą PN-EN 50132-7 dla systemów dozorowych CCTV.

- Oznacza to, że nie muszą zawierać mikrofonów - wyjaśnia MEN.

Dotychczas o dofinansowanie mogły wystąpić szkoły i placówki uczące powyżej 200 uczniów. Po wejściu w życie nowych przepisów o pieniądze będą mogły starać się także szkoły specjalne liczące co najmniej 100 uczniów.

W 2008 roku na zakup kamer w budżecie zarezerwowano 20 mln zł. Wnioski o dofinansowanie zakupu zestawów monitorujących lub rozbudowę już zamontowanych należy składać do 20 maja do kuratorów oświaty lub wojewodów.

W ubiegłym roku przeznaczono na ten cel 49 mln zł. O dofinansowanie starało się prawie 75 proc. wszystkich samorządów. Łącznie zgłoszono 6542 szkoły i placówki. Część z nich otrzymała jednak pomoc w mniejszej wysokości niż się starała lub w ogóle.